Otwórz konto Otwórz demo

Dolar nowozelandzi traci po gołębim RBNZ

07:50 9 sierpnia 2018

Podsumowanie:

  • RBNZ pozostawia stopy bez zmian zgodnie z oczekiwaniami, ale odsuwa pierwszą prognozę podwyżki stóp w czasie

  • Chińskie CPI przyspiesza, ale PPI zwalnia w lipcu

  • Japońskie zamówienia na maszyny spadają mocno w czerwcu

Dolar nowozelandzki silnie traci po gołębim komunikacie RBNZ. Bank centralny pozostawił zgodnie z oczekiwaniami stopy bez zmian, lecz odsunął w czasie termin prognozowanej pierwszej podwyżki. W dół poszły także prognozy PKB ze względu na spadek wskaźników zaufania w biznesie. Bank wskazał także na gorsze nastroje na rynku nieruchomości oraz ryzyka związane z globalnymi napięciami w handlu. Ponadto bankierzy zrewidowali w dół prognozowany kurs ważony wymianą handlową oraz prognozy dotyczące luki popytowej, co sugeruje obniżenie presji inflacyjnej pod wpływem czynników wewnętrznych. Jeśli chodzi o długoterminową perspektywę, bank nadal oczekuje, że liczba migracji netto (zatrudnionych na stałe i długotrwale pracujących) będzie się stopniowo zmniejszać, co ograniczy potencjalny wzrost gospodarczy w Nowej Zelandii.
RBNZ obniża prognozy dotyczące stóp, jak również projekcje luki popytowej. Źródło: RBNZ.

Swoją konferencję miał prezes RBNZ - Adrian Orr. Nie dostarczył on rynkowi żadnych jastrzębich wskazówek. Przyznał również, że niższy kurs wymiany powinien wspomóc eksport, co będzie sprzyjać wzrostowi gospodarczemu. Orr stwierdził także, że dolar nowozelandzki znajduje się blisko swojej wartości godziwej (pomimo dużych spadków, które ostatnio obserwowaliśmy). Dodatkowo jeżeli RBNZ zauważy słabszą dynamikę wzrostu, to jest gotowe “dodać wiatru nowozelandzkiej gospodarce”. W rezultacie dolar nowozelandzki jest najsłabszą walutą w koszyku G10 i traci ponad 1% do dolara amerykańskiego.

Ostatnie godziny nie są najlepsze dla dolara nowozelandzkiego. Kluczowym wsparciem w dalszym ciągu wydają się okolice 0,6695. Źródło: xStation5.

Oprócz spotkania RBNZ warto spojrzeć na dane z chińskiej gospodarki. Inflacja CPI przyśpieszyła do 2,1% z 1,9%. Z kolei inflacja PPI spadła do 4,6% z 4,7%. Trzeba jednak pamiętać, że ostatnie kroki podjęte przez USA mogą w kolejnych miesiącach spowodować większą presję inflacyjną. Prywatne zadłużenie niefinansowe kształtuje się na poziomie 20% PKB, co wskazuje, że mocniejszy wzrost inflacji przełożyłby się także na wzrost cen w pozostałych częściach globu. Z kolei w Japonii dane zamówieniach maszyn rozczarowały i pokazały spadek o 8,8% w ujęciu miesięcznym oraz były niższe od konsesnusu, który wynosił -1%. W ujęciu rocznym obserwowaliśmy niewielki wzrost o 0,3% (oczekiwano 10,5%). Dane o zamówieniach są z reguły bardzo zmienne, więc jeden gorszy odczyt nie powinien wprowadzać paniki, lecz może wpłynąć na działania BoJ w szczególności, że bank szykuje się do zmiany na bardziej jastrzębia retorykę.

Regulamin sporządzania rekomendacji (link)

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.

Przekaż:
powrót