Komentarz walutowy – panika nie omija polskiego rynku

10:06 26 lutego 2020

Po poniedziałkowej gwałtownej wyprzedaży wtorek okazał się niewiele lepszy. W USA indeks DJIA30 jest najniżej od początku listopada ubiegłego roku. Panika nie omija też warszawskiego parkietu, gdzie WIG20 spadł w otchłań po przełamaniu bariery 2000 pkt.

Dziś wręcz niewiarygodne wydaje się to, że jeszcze przed tygodniem na Wall Street i w Niemczech rynki akcji notowały historyczne maksima, a wiele innych rynków było najwyżej od kilkunastu lat. Dobrym przykładem są Włochy, które od tych poziomów cofnęły się już o 11%. Wskazywaliśmy wtedy w naszych porannych komentarzach, że zachowanie rynków stało się kompletnie nieracjonalne, że wszelkie zagrożenia są kompletnie ignorowane. Obecne zachowanie rynków może być nazywane paniką, ale prawdę powiedziawszy jest to dopiero zejście na ziemię. Czy po dwóch dniach gwałtownej wyprzedaży stoimy dopiero u progu czegoś większego? W dużej mierze zależeć to będzie od rozwoju epidemii i samej reakcji na nią. Same nowe zarażenia oczywiście mają niewielki wpływ na koniunkturę, liczą się przede wszystkim ograniczenia oraz reakcje konsumentów. Analizowane przez nas napływające z Chin dane, pokazują na spadek różnego rodzaju aktywności (sprzedaż odzieży, samochodów, ruch w restauracjach, transport) o 50 do 90% w relacji rocznej. Mówimy tu o całej chińskiej gospodarce, nie tylko o prowincji Hubei i dane te pokazują, dlaczego chińskie władze w ostatnich dniach tak energicznie zachęcają firmy do powrotu do pracy – przedłużanie się obecnej sytuacji może zakończyć się gospodarczą katastrofą. Do tej pory rynki liczyły, że wszelkie straty zostaną szybko odrobione, ale oczywistym jest, że jeśli podobne ograniczenia zaczną dotyczyć innych gospodarek, sytuacja szybko może wymknąć się spod kontroli. Dlatego też na ten moment rynki koncentrują się na nowych przypadkach koronawirusa poza Chinami, a ta liczba rośnie – wczoraj takich przypadków było ponad 500 w rekordowej liczbie krajów. Szerzej o sytuacji piszemy w publikowanym dziś specjalnym raporcie dotyczącym wpływu koronawirusa na rynki akcji.

Wpływ na rynkach widzimy przede wszystkim na indeksach akcyjnych, cenach ropy i złota. Na rynku walut ruchy są znacznie mniejsze, choć waluty rynków wschodzących tracą na wartości i z tego powodu frank kosztuje już więcej niż 4 złote i 5 groszy. O 9 rano dolar kosztuje 3,9589 złotego, euro 4,3056 złotego, frank 4,0570 złotego, zaś funt 5,1410 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

 

Niniejszy materiał stanowi publikację handlową w rozumieniu art. 24 ust. 3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę 2011/61/UE (MIFID II). Publikacja handlowa nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów lub jakiejkolwiek innej porady, w tym w zakresie doradztwa inwestycyjnego, w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2019, poz. 875 z póź. zm.). Publikacja handlowa sporządzona jest z zachowaniem najwyższej staranności, obiektywizmu, przedstawia stan faktyczny znany autorowi na datę sporządzenia i pozbawiona jest wszelkich elementów ocennych. Publikacja handlowa sporządzana jest bez uwzględnienia potrzeb klienta, jego indywidualnej sytuacji finansowej oraz nie prezentuje w żaden sposób jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Publikacja handlowa nie stanowi oferty sprzedaży, oferowania, subskrypcji, zaproszenia do nabycia, reklamy, promocji jakichkolwiek instrumentów finansowych. X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A. nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta, w tym w szczególności za nabywanie lub zbywanie instrumentów finansowych podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszej publikacji handlowej. W przypadku, w którym publikacja handlowa zawiera jakiekolwiek informacje odnośnie jakichkolwiek wyników dotyczących instrumentów finansowych w niej wskazanych, nie stanowią one jakiejkolwiek gwarancji lub prognozy odnośnie wyników w przyszłości.

Przekaż:
powrót