Podsumowanie:
- Dolar australijski wspierany jest przez bardzo dobry odczyt sprzedaży detalicznej oraz solidny indeks PMI dla usług (AIG)
- Indeks PMI dla usług z Chin powyżej oczekiwań, indeks zaskoczenia danymi ekonomicznymi pozostaje na najniższych poziomach od połowy 2016 roku
- Ropa naftowa notowana wyżej po kolejnym spadku zapasów oraz problemach w Libii
Zarówno AUD jak i NZD są najmocniejszymi walutami o poranku, co może być przede wszystkim związane z dobrymi odczytami makroekonomicznymi z Australii. NZD z kolei zyskuje nie tylko dzięki powiązaniu z AUD, ale również dzięki większemu popytowi na ryzykowniejsze aktywa (co ciekawe, Kiwi nie straciło po fatalnej aukcji mleka, gdzie zauważalny był spadek na poziomie 7,3%). Warto przypomnieć o dzisiejszym Święcie Niepodległości w USA, co może doprowadzić do zmniejszonego wolumenu na rynku.

Sprzedaż detaliczna w Australii zaskoczyła w porównaniu do konsensusu. Czy szykuje się zmiana ogólnego trendu w dynamice sprzedaży? Źródło: xStation5
Największe pozytywne zaskoczenie nadeszło w postaci wyższej sprzedaży detalicznej w Australii, która wypadła na poziomie 0,4% m/m przy oczekiwaniu 0,3% m/m. Poprzedni odczyt został zrewidowany w górę z poziomu 0,4% do poziomu 0,5% w ujęciu miesięcznym. Jest to bardzo ważna informacja dla banku centralnego, który wskazał, że popyt konsumencki jest największą niewiadomą w Australii, co jest związane m.in. z dłużym zadłużeniem i rosnącymi kosztami obsługi kredytów, przy ograniczonym wzroście płac. Jak widać, trend bazowy może znajdować się w kluczowym miejscu, gdzie może zmienić się trend ostatnich kilku lat.
Pozytywnie zaskakuje nie tylko sprzedaż detaliczna, ale również indeks PMI z sektora usług, publikowany przez AIG, który wypadł na poziomie 63 punktów, co oznacza zwyżkę o 4 punkty w porównaniu do poprzedniego odczytu. Jak widać stwierdzenia o możliwym zwrocie trendu dla sprzedaży detalicznej nie sa bezpodstawne. Z drugiej strony indeks PMI z Markitu pokazał już wyraźniejszy spadek z 55,9 punktów do poziomu 52,7 punktów. Lekkie rozczarowanie wyszło również w postaci bilansu handlowego. Nadwyżka wyniosła 827 mln AUD, podczas gdy oczekiwano 1200 mln AUD. Niemniej rynek ocenia cały koszyk danych jako pozytywny dla dolara australijskiego.

Technicznie AUDUSD wydaje się być w krytycznym momencie dla potencjalnego odwrotu trendu. Najbliższy opór zlokalizowany jest niewiele powyżej przy poziomie 0,7500. Źródło: xStation5
Patrząc również na inne gospodarki aktywne w trakcie sesji azjatyckiej, naturalnie wzrok kierowany jest na Chiny. W czerwcu indeks PMI dla usług wzrósł do poziomu 53,9 punktów z poziomu 52,9 punktów, co daje indeksowi kompozytowemu wzrost do poziomu 53 punktów z poziomu 52,7 punktów. Pomimo tego, iż odczyty z Chin z ostatnich kilku czy kilkunastu tygodni nie rozczarowywały mocno, indeks zaskoczenia danymi makroekonomicznymi z Chin znajduje się na najnizszym poziomie od połowy 2016 roku. Sytuacja ta wskazuje na potencjalne miejsce do poprawy nastrojów.

Po dosyć zmiennej sesji na ropie wczorajszego dnia, dla byków przyszła dobra wiadomość w postaci kolejnego solidnego spadku zapasów. Raport API pokazał spadek zapasów na poziomie 4,5 mln brk, co było znacząco większym spadkiem niż oczekiwał rynek. Oprócz tego zapasy benzyny spadły o 3,1 mln brk, przy oczekiwaniu spadku jedynie na poziomie 1 mln brk. Warto przypomnieć, że przez dzisiejsze święto, raport DOE będzie opublikowany jutrzejszego dnia.

Ropa WTI zaliczyła wczoraj bardzo zmienną sesję, ale w związku ze sporym spadkiem zapasów, ceny kontynuują wzrosty. Źródło: xStation5
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.