Podsumowanie:
-
Raport DOE pokazał mniejszy niż oczekiwano spadek zapasów
-
Ceny ropy pogłębiają dzisiejsze spadki po publikacji danych
-
Cena WTI (OIL.WTI na xStation5) cfa się w kierunku poziomu 67 USD
Wczorajsze dane agencji API pokazały spadek zapasów ropy o 6 milionów baryłek, podczas gdy konsensus wskazywał na spadek o 3,4 miliona. Taki odczyt pozwolił cenom ropy zakończyć wczorajszy dzień na lekkim plusie. Dzisiejszy raport DOE, jednak nie miał już tak pozytywnego wydźwięku dla cen “czarnego złota”.
Warto zauważyć, że w tym roku zapasy ropy najmocniej spadał w porównaniu z resztą dekady. Źródło: Bloomberg, Dział Analiz XTB
Podczas gdy rynek oczekiwał spadku zapasów o 2,16 miliona baryłek raport DOE pokazał mniejszy spadek na poziomie 1,35 miliona baryłek. Pozostałe składowe raportu są jeszcze bardziej pesymistyczne. Zapasy benzyny wzrosły o 2,9 miliona baryłek przy oczekiwanym spadku o 1,8 miliona, natomiast zapasy destylatów zwiększyły się o 1,23 miliona baryłek (oczekiwano wzrostu o 731 tys.). Jest to o tyle niekorzystna wiadomość dla byków z rynku ropy, że może sugerować niższy popyt na surowiec ze stron rafinerii.
Na rynku ropy WTI (OIL.WTI) obserwujemy dziś mocne spadki, które pogłębiły się po publikacji słabszego od oczekiwań raportu DOE. Cena WTI zmierza w kierunku ostatniego lokalnego dołka przy poziomie 67 USD. Niewiele poniżej, przy 66,50 USD, znajduje się kilkukrotnie testowany poziom wsparcia, który może okazać się trudną przeszkodą dla niedźwiedzi. Źródło: xStation5
W raporcie znajdziemy jednak też informacje, które można uznać za pozytywne dla cen ropy. Konkretnie mówiąc w ciągu ostatniego tygodnia produkcja ropy spadła z 10,9 miliona baryłek dziennie do 10,8 miliona. Niemniej jednak, w przypadku destylatów i benzyny mieliśmy do czynienia ze wzrostem produkcji. Zarówno import, jak i eksport wzrosły, jednak w przypadku tej drugiej miary mieliśmy do czynienia ze wzrostem o większej skali, co sprawia, że eksport netto wzrósł w ciągu ostatniego tygodnia. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o stopie wykorzystania, która wzrosła z 96,1% do 96,6% w przypadku ropy.
Patrząc na OIL.WTI z szerszej perspektywy widzimy, że cena przebija się z powrotem poniżej zniesienia 38,2% impulsu spadkowego rozpoczętego w połowie 2014 roku. W przypadku kontynuacji ruchu spadkowego najbliższym kluczowym wsparciem mogą być okolice poziom 60 USD, gdzie obserwowaliśmy silną akcję cenową w połowie 2015 roku i na początku 2018 roku. Źródło: xStation5
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.
