18:12 · 11 czerwca 2018

Dobry początek tygodnia dla rynków akcji, funt pod presją po słabych danych

Po tym jak świat obiegła informacja, że w trakcie szczytu G7 nie udało się wypracować wspólnego stanowiska wydawać by się mogło, że giełdy ze Starego Kontynentu otworzą się w poniedziałek niżej. W końcu brak porozumienia wśród największych gospodarek świata oznacza brak progresu w kierunku rozwiązania kwestii handlowych. Niemniej jednak od początku dzisiejszej sesji w Europie obserwujemy wzrosty.

Bazując na ostatnich doniesieniach z Białego Domu negocjacje postępują “szybciej niż oczekiwano”. Wyczekiwane spotkanie dwóch przywódców odbędzie się jutro, a po nim nastąpi konferencja prasowa prezydenta Trumpa. Niewykluczone, że wyniki rozmów będą miały wpływ na rynki.

Dzisiejsze dane dotyczące produkcji przemysłowej z Wielkiej Brytanii wypadły bardzo słabo, pomimo solidnych oczekiwań rynkowych. Wobec tego neutralizowany jest scenariusz dalszego odbicia na brytyjskim funcie, który rysował się w ostatnich dwóch tygodniach. Funt jest obecnie drugą najgorszą walutą w G10.

Bieżący tydzień będzie należał do naprawdę interesujących. Dwa najważniejsze wydarzenia pod względem polityki monetarnej oddzielone są ze sobą o mniej niż 24 godziny, dlatego zmienność pomiędzy środą i czwartkiem na wielu rynkach będzie podwyższona.

Włoskie akcje zyskują i jednocześnie obserwujemy drożejące obligacje we Włoszech, ze względu na pro-europejskie uwagi ze strony ministra gospodarki z Włoch. Z drugiej strony rynki akcji nie mają zbyt dużo powodów do optymizmu. Szczyt G7 zakończył się bez konsensusu i słowa Trumpa sugerują, że USA mogą szykować się do wprowadzenia taryf importowych na samochody.

W miniony weekend odbył się szczyt państw G7 w Kanadzie i zgodnie z oczekiwaniami rynków, państwa nie doszły do konsensusu. Oświadczenie zostało jednak opublikowane, jednak szybko później zostało ono zanegowane przez Trumpa poprzez tweeta.

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.