czytaj więcej
14:29 · 4 września 2018

Funt próbuje odrabiać straty podczas przesłuchania Carneya

Mark Carney oraz jego współpracownicy przepytywani są dzisiaj przed parlamentem i główne pytania brytyjskich ustawodawców dotyczą Brexitu. Warto przypomnieć o tym, że funt bardzo wyraźnie stracił w poniedziałek wobec pojawienia się kolejnych obaw o to, że nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie Brexitu. Oto najważniejsze spostrzeżenia z dzisiejszego przesłuchania:

Carney:

  • Carney wyraził chęć pozostania na stanowisku szefa BoE w okresie przejściowym Brexitu
  • Gospodarka wciąż zachowuje się tak, jakby miał nastąpić scenariusz porozumienia
  • Mniej niż 1/5 firm brytyjskich przygotowuje się na brak porozumienia w sprawie Brexitu
  • Brytyjczycy mogą doświadczyć kilku "chudych lat" pod względem realnych przychodów w przypadku braku porozumienia
  • Brak porozumienia oraz brak okresu przejściowego po marcu 2019 roku jest bardzo ekstremalnym scenariuszem
  • Brak porozumienia będzie oznaczał osłabienie się funta, ale trudne do oszacowania

Oprócz Carneya wypowiadali się również Haldane oraz Yenreyro:

  • Ocena prawdopodobieństwa braku porozumienia wynosi 25% wobec 20% kilka miesięcy temu
  • Brak porozumienia nie będzie oznaczał szokowego skoku cen, ale może doprowadzić do zmniejszenia się mocy podażowych
  • Presja inflacyjna związana z importem cen mogłaby doprowadzić do kilkuletniego wyraźnego wzrostu inflacji

Co ciekawe, wśród głosów bankierów nie ma nic na temat ewentualnych ruchów ze stronu banku centralnego w przypadku braku porozumienia. Jedyna wzmianka dotyczy możliwego dużego skoku cenowego, co determinowałoby możliwą podwyżkę stóp procentowych. Warto przypomnieć sobie o ogłoszonej możliwej obniżce stóp procentowych w przypadku samego głosowania za Brexitem, co faktycznie później miało miejsce. Wydaje się jednak, ze do tej pory bank centralny Wielkiej Brytanii kierował się raczej tym, co dzieje się w gospodarce i w mniejszym stopniu patrzył na dynamikę cenową. Z drugiej strony nie da się ukryć, że skok inflacyjny przy obecnej wysokiej inflacji musiałby spotkać się z reakcją ze strony BoE. 

Tymczasem brytyjski funt próbuje mozolnie odrabiać straty. Para GBPUSD odbija z okolic poziomu 1,2800, ale wciąż znajduje się poniżej zniesienia 61.8 całej fali wzrostowej rozpoczętej w 2016 roku. Obecnie para wciąż porusza się w długoterminowej sekwencji spadkowej. 

GBPUSD mozolnie próbuje odrabiać straty. Źródło: xStation5

 

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata