Po wczorajszym uspokojeniu sytuacji na największych giełdach, niedźwiedzie znowu doszły do głosu. Głównym tematem poprzednich dni były wojny handlowe na linii Biały Dom - Pekin. Kontynuacja napięć między dwoma największymi gospodarkami z pewnością odbije się na rynkowych nastrojach i zwiększeniu globalnej awersji do ryzyka.
Rynek akcyjny ponownie świecił w Europie na czerwono. Duże spadki obserwowaliśmy w Niemczech, gdzie niemiecki DAX zakończył sesję -1,5% poniżej wczorajszego zamknięcia, osiągając przy tym najniższy poziom od prawie 2 miesięcy. Traciły także inne parkiety, a liderem przeceny był włoski FTSE MIB. Spadki nie ominęły również warszawskiego parkietu, który przez większość czasu podążał za głównymi benchmarkami. Dopiero druga połowa sesji spowodowała odbicie na Książęcej i powrót w okolice neutralnych poziomów. Ostatecznie indeks WIG20 zakończył dzień na poziomie 2150 pkt. czyli -0,15% poniżej wczorajszego zamknięcia. Poprawy nastrojów w ciągu dnia nie zanotowaliśmy jednak na spółkach o mniejszych kapitalizacji, które zgodnie z długoterminową tendencją zachowywały się gorzej niż największe spółki.
Jutro oczy inwestorów będą zwrócone w kierunku decyzji kartelu OPEC dotyczącego zwiększenia wydobycia. Plotki na temat rozkładu sił wewnątrz kartelu nie cichną od kilku tygodni. Arabia Saudyjska wraz z Rosją będą chciały zwiększyć produkcję. Z wypowiedzi można wnioskować, że chodzi o rząd wielkości 1-1,5 mln brk na dzień. Wynik negocjacji wewnątrz OPEC może być różny i z pewnością będziemy jutro świadkami większej zmienności, co może mieć wpływ na zachowanie światowych giełd.
Piotr Jaromin
Młodszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
piotr.jaromin@xtb.pl
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.