Komentarz walutowy: Czy siła konsumentów w Wlk. Brytanii wystarczy do "miękkiego lądowania"?

09:16 18 października 2024

Wczorajsza decyzja EBC pozostała zgodna z wcześniejszymi oczekiwaniami. Rynek przewidywał obniżki stóp procentowych o 25 pb, a taki scenariusz jeszcze bardziej umacniały dane napływające z gospodarek europejskich. Na konferencji prezes EBC Christine Lagarde bardzo wyraźnie podkreślała jednak brak przywiązania do z góry założonej ścieżki obniżki stóp procentowych, a tym samym jeszcze mocniej zaakcentowała zależność decyzji od napływających danych z gospodarek. 

Na razie inflacja w strefie euro pozostaje na spadkowej trajektorii, która dodatkowo przyspieszyła w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, spadając w obszar celu inflacyjnego. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to zwycięstwem polityki EBC, tak warto pamiętać, że kształtowanie się cen w Europie pozostaje mocno zależne od napięć geopolitycznych, wojny w Ukrainie, konfliktów na Bliskim Wschodzie, a także ostatnio coraz bardziej napiętych stosunkach handlowych z Chinami. Przy takim otoczeniu widmo finalnego pokonania inflacji i wejście na drogę szybkiej obniżki stóp procentowych w celu pobudzenia gospodarczego może być przedwczesną wizją. Szczególnie że prognozy wskazują na możliwe odbicie dynamiki cen w Europie w końcówce tego roku. Dlatego należy się spodziewać, że kolejne decyzje EBC będą podejmowane ostrożnie, a bank centralny będzie chciał uniknąć nagłych wahań stóp procentowych jak np. cięcie o 50 pb, o ile sytuacja gospodarcza nie będzie tego wymagać. 

Dzisiejsze dane z Wielkiej Brytanii dotyczące sprzedaży detalicznej okazały się zaskakująco dobre. Mimo spodziewanego spadku w ujęciu m/m sprzedaż nie tylko okazała się wyższa niż w sierpniu, ale także dynamika w ujęciu r/r na poziomie 3,9% okazała się najwyższa od marca 2022 r. Tempo poprawy sprzedaży detalicznej pozostaje od połowy tego roku stabilne, a wrześniowe dane wzmocniła przede wszystkim sprzedaż sprzętu technologicznego. Choć może to mieć jednorazowy charakter z uwagi na serię premier nowych urządzeń m.in. od Apple, tak mimo to gotowość konsumentów do zwiększenia swoich wydatków na dobra nienależące do koszyka dóbr podstawowych tworzy podstawę pod nastawienie o pozytywnej kondycji Brytyjczyków, co może stanowić szansę na “miękkie lądowanie” gospodarki. W reakcji na te dane widzieliśmy umocnienie się funta, który w stosunku do dolara zyskuje dziś prawie 0,4%. 

Inflacja w Japonii spadła w stosunku do sierpniowego odczytu i wyniosła 2,5%. Takie dane wzmocnione są między innymi przez ruchy rządu w zakresie odciążenia rachunków za usługi użyteczności publicznej. W przypadku kosztów energii wzrosły one we wrześniu o 6% r/r wobec 12% r/r w poprzednim miesiącu. Jednak w kolejnych miesiącach tego roku efekt ten może słabnąć, a tym samym presja inflacyjna może wzrosnąć. Mimo to Japonia nie weszła jeszcze na drogę stabilnego wzrostu inflacyjnego wspartego wzrostami płac. Wobec narracji BoJ sytuacja wydaje się na razie wspierać scenariusz, w którym bank centralny Japonii nie zdecyduje się zmienić stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu. To natomiast sprawia, że japoński jen nie wyznacza znaczących sygnałów przerwania trendu dalszej deprecjacji w stosunku do dolara, którą widzimy od początku miesiąca. 

Na godzinę 9:10 za euro płacimy 4,308 zł, za dolara 3,973 zł, za funta brytyjskiego 5,191 a za franka szwajcarskiego 4,587 zł. 

 

Dział Analiz XTB


 

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Przekaż:
powrót

Dołącz do ponad 1 400 000 inwestorów z całego świata