Dzisiaj mają miejsce bardzo ciekawe ruchy na rynkach finansowych. Widać, że dolar cieszy się popytem, co jest widoczne przede wszystkim po wzrostach na parze USDJPY, co z kolei przeszkadza złotu. Złoty kruszec spada poniżej 1230 USD za uncję, co może być również podyktowane tym, co dzieje się na rynku ropy naftowej. Warto pamiętać o tym, że mamy dzisiaj wybory w Stanach Zjednoczonych, ale wyniki exit poll z poszczególnych stanów będą publikowane dopiero za kilka godzin.
Tymczasem ceny ropy naftowej spadają na nowe minima w oczekiwaniu na publikację raportu API. Oczywiście nie jest to główną przyczyną spadków. W tym wypadku nawet mocny dolar nie wydaje się stać za tak silną wyprzedażą ropy. Ropa traci przede wszystkim poprzez wieści związane z Iranem. Jeszcze w zeszłym tygodniu Stany Zjednoczone podały informacje o tym, że z sankcji będą zwolnione 8 państw. Wśród tych państw mają być m.in. Indie, Chiny, Japonia, czy Korea Północna. Zakłada się, że dozwolony poziom importu przy następnym przeglądzie (za 180 dni) będzie opiewał mniej więcej na połowę średniego importu ropy do tej pory w tym roku. Miałoby to oznaczać m.in. ok 300-350 tys. baryłek ze strony Chin oraz niewiele mniej ze strony Indii. Oznacza to, że eksport ropy z Iranu nie zostanie totalnie zduszony do zera, co na razie pozwala spadać cenom surowca.

Ropa spada do 7 miesięcznych minimów, testując obecnie zniesienie 50.0 na ropie Brent. niewiele poniżej znajduje się ważne wsparcie w postaci 70 USD za baryłkę. Źródło: xStation5
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.