GUS utrzymał szacunek wzrostu gospodarczego w drugim kwartale na poziomie +5,1% r/r, czyli tylko minimalnie wolniej niż w kwartale pierwszym (+5,2%). Jednak struktura wzrostu nie jest – ponownie – najlepsza. Inflacja utrzymała się na poziomie 2%, w kolejnych miesiącach będzie jednak spadać.
Wzrost gospodarczy w Polsce w drugim kwartale był bardzo solidny – po raz ostatni dwa kwartały wzrostu powyżej 5% notowaliśmy w 2011 roku. Podstawą wzrostu jest bardzo stabilnie rosnąca konsumpcja i duża nadwyżka w wymianie zagranicznej. Jednak struktura wzrostu nie jest taka, jak można byłoby sobie życzyć. Stabilnym elementem wzrostu jest konsumpcja prywatna – jej dynamika przyspieszyła do +4,9% r/r. Niestety przyspiesza też konsumpcja publiczna, co może sugerować luzowanie dyscypliny fiskalnej (+4,4% r/r). Rozczarowaniem okazał się wzrost inwestycji – zaledwie +4,5% r/r, czyli sporo mniej niż w kwartale pierwszym (+8,1%), wynik bardzo rozczarowujący mając na uwadze miesięczne dane. Zgodnie z oczekiwaniami na wyższe poziomy powróciła dynamika wolumenów handlowych, a wobec mizernego ożywienia w inwestycjach eksport rósł szybciej niż import (6,9 wobec 6,5%), co miało istotny wkład we wzrost. Do tego nadal istotnie rosną zapasy, choć ich znaczenie było nieco mniejsze niż w pierwszym kwartale. Taka struktura oznacza, że potencjał do utrzymania obecnego tempa wzrostu na dłuższą metę jest niewielki i należy bardzo poważnie potraktować utyskiwanie przedsiębiorców na trudny dla nich rynek pracy, jako główną barierę ekspansji.
Dane o inflacji okazały się nieco wyższe od oczekiwań, gdyż utrzymała się ona na poziomie 2%, do czego przyczynił się zapewne istotny wzrost cen ropy w drugiej połowie sierpnia przy jednocześnie mocnym dolarze. Inflacja w kolejnych miesiącach będzie jednak spadać.
Złoty dziś nieznacznie zyskuje wobec dolara i euro. Przede wszystkim trzeba jednak podkreślić stabilność notowań naszej waluty na tle zawirowań w Turcji i Ameryce Południowej.
dr Przemysław Kwiecień CFAGłówny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.