Ostatni dzień tygodnia na światowych rynkach akcyjnych przebiega w całkiem optymistycznych nastrojach. Co prawda, w Azji i przez dużą część sesji europejskiej dominowały niedźwiedzie, ale sytuacja uległa poprawie po publikacji danych z USA. W rezultacie zdecydowana większość indeksów dużych spółek ze Starego Kontynentu zakończyła dzień na plusie. Dotyczy to również indeksu WIG20, jednak trzeba zaznaczyć, że polski indeks wspiął się “powyżej zera” dopiero w ostatniej godzinie handlu.
Kluczowym punktem dzisiejszego dnia była publikacja pierwszych szacunków amerykańskiego PKB za I kw. 2019 roku. Amerykańska gospodarka w pierwszych trzech miesiącach roku rosła w tempie 3,2% k/k. Było to sporym pozytywnym zaskoczeniem, ponieważ rynki spodziewały się odczytu w przedziale 2-2,3%. Z kolei, prezydent USA nawet w obliczu tak dobrych danych nie zapomniał wyrazić swojego niezadowolenia działaniami Rezerwy Federalnej. W wieczornym wystąpieniu Donald Trump stwierdził, że gdyby nie podwyżki stóp procentowych tempo wzrostu byłoby jeszcze szybsze.
Co ciekawe, dobry odczyt PKB nie sprawił, że dolar stał się liderem na rynku walutowym. “Zielony” jest dziś jedną z najsłabszych walut z koszyka G10. Dobrze radzą sobie za to waluty z Antypodów. AUD i NZD mocno zyskują, co może wynikać z doniesień z frontu handlowego. Spekuluje się, że spotkanie Trump-Xi w celu podpisania porozumienia handlowego może odbyć się już w czerwcu.
Na samym końcu warto wspomnieć o rynku surowców, gdzie uwaga skupiona dziś była na ropie. Zarówno Brent, jak i WTI notowane są dziś blisko 4% niżej. Powodem są obawy, że zwiększenie produkcji w krajach kartelu OPEC mające na celu “załatanie” dziury po irańskiej ropie może być większe niż dotychczasowy eksport Iranu. Ponadto, na słabości dolara korzystają metale szlachetne i przemysłowe. Dynamiczne zwyżki obserwujemy na obu rynkach.
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.