18:41 · 30 kwietnia 2019

Podsumowanie dnia: Wall Street cofa się ze szczytów, funt pokazuje siłę

Nastroje na światowych rynkach w ostatni dzień kwietnia były mieszane. Pomimo rozczarowującego odczytu chińskiego indeksu PMI dla sektora przemysłowego indeksy z Państwa Środka zamknęły się dziś wzrostem. Przez znaczną część sesji europejskiej karty rozdawały niedźwiedzie. Niemniej jednak, w drugiej części godzin handlowych straty były konsekwentnie odrabiane i spora część indeksów blue chips ze Starego Kontynentu zamknęła się powyżej kreski. Tego niestety nie możemy powiedzieć o indeksach z giełdy przy Książęcej. WIG20 i mWIG40 zakończyły dzień potężnymi spadkami, których powodem mogą być potencjalne problemy polskiego sektora bankowego.

Z kolei na Wall Street nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że dziś królują niedźwiedzie. S&P 500, Dow Jones i Nasdaq tracą od początku sesji, chociaż trzeba zaznaczyć, że w ostatnim czasie część strat udało się odrobić. Jest to o tyle ciekawe, że opublikowane dziś dane z rynku nieruchomości czy dane dotyczące zaufania konsumentów okazały się sporo lepsze od oczekiwań. Niemniej jednak, kiepskie wyniki spółek technologicznych, a przede wszystkim Alphabet, nadały ton dzisiejszej sesji.

Co ciekawe, na dobre dane nie zareagował również dolar. “Zielony’ jest dziś jedną z najsłabszych walut z koszyka G10. Z kolei całkiem nieźle radziło sobie dziś euro. Dzisiejsza siła wspólnej waluty była pokłosiem bardzo dobrych odczytów inflacyjnych z państw członkowskich. Najlepiej radzą sobie główną walutą jest dziś funt. Warto zaznaczyć, że wieczorem pojawiły się doniesienia jakoby Partia Pracy była gotowa zgodzić się na drugie referendum ws. Brexit. Złoty zyskuje w stosunku do dolara, euro i frank.

Na słabości dolara korzystają metale szlachetne. W tej grupie wyjątkiem jest platyna, która jest obecnie notowana około pół punktu procentowego niżej. Odbicie obserwujemy również na rynku ropy. W tym przypadku powodem może być informacja, że produkcja kartelu OPEC była w kwietniu najniższa od 2015 roku. Przecene obserwujemy za to na rynku towarów rolnych.

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.