Podsumowanie:
- Departament Stanu w USA wskazuje na to, że firmy muszą zastopować importu irańskiej ropy do listopada
- NZD spada pomimo dobrych danych na temat handlu zagranicznego
- Prezydent Chin Xi Jinping ostrzega prowincję oraz rząd, aby przygotowaly się do pełnej wojny handlowej
Ceny ropy skoczyły wczorajszego dnia po ogłoszeniu Departamentu Stanu, iż wszystkie firmy muszą zakończyć import irańskiej ropy do listopada bieżącego roku, jeśli nie chcą liczyć się z sankcjami ze strony USA. Prawdopodobnie chodzi również o spółki spoza terytorium USA. Według doniesień z amerykańskiej administracji, Donald Trump ma rozmawiać z Chinami, Indiami oraz Turcją w sprawie ich importu irańskiej ropy. Ceny ropy zyskały po tym, jak pod zagrożeniem znalazło się 2 mln brk ropy na dzień, którą eksportuje Iran. W przypadku braku importu ropy z Iranu przez wskazane kraje, rynek ropy znalazłby się w ogromnym deficycie. Termin potencjalnego zakończenia importu wynika z 180 dniowego okresu, który dany został zagranicznym spółkom do zakończenia współpracy z Iranem, po tym jak Donald Trump zdecydował się na wyjście z porozumienia nuklearnego.
Ogłoszenie Departamentu Stanu oznacza, że Donald Trump nie zamierza podchodzić do tematu jak jego poprzednik Barrack Obama, który pozwalał krajom oraz firmom na stopniowe wycofywanie się z importu irańskiej ropy. Informacje te przychodzą w moment, kiedy to OPEC ustalił podwyżkę produkcji, która ma wynieść realnie ok. 700 tys. brk na dzień. Warto również wspomnieć o ogromnym spadku zapasów, który zaprezentowany został przez raport API na poziomie 9,2 mln brk.

Ropa WTI kontynuuje wzrosty i po przebiciu ważnego poziomu oporu tuż przed poziomem 70 USD za baryłkę, cena ruszyła wyżej. Obecnie celem wydają się być ostatnie lokalne szczyty zlokalizowane w okolicach 73,00 USD za baryłkę. Źródło: xStation5
Ponownie wspominamy o dolarze nowozelandzkim, który traci dzisiejszego dnia pomimo tego, iż dane gospodarcze opublikowane w trakcie sesji azjatyckiej wypadły lepiej od oczekiwań. Nadwyżka handlowa za maj wyniosła 294 mln NZD przy oczekiwaniu na poziomie 100 mln NZD. W przypadku 12 miesięcy, bilans handlowy pokazał 3598 mln deficytu, choć rynek oczekiwał większego cofnięcia.

NZDUSD testuje kluczową strefę popytową znajdując się blisko lokalnych dołków z końcówki zeszłęgo roku. Warto zauważyć, że jutro szykuje się nam posiedzenie RBNZ. Oczekiwania są jednak nikłe, więc większy potencjał stoi po stronie ewentualnego odbicia. Nie można jednak ignorować wyraźnego impetu spadkowego, który obecnie wskazuje na możliwą kontynuację spadków i zejście nawet w okolice poziomu 0,6650. Źródło: xStation5
Na samym końcu warto również przytoczyć ostatnie oświadczenie chińskiego prezydenta Ji Xinpinga, który ostrzegł wszystkie prowincje oraz swoich ministrów do przygotowania się na pełną wojnę handlową. Chiny spodziewają się nałożenia pierwszej transzy taryf od początku lipca bieżącego roku, co spotka się z działaniami odwetowymi. Jego zdaniem wątek handlowy spowoduje osłabienie się juana względem amerykańskiego dolara w krótkim terminie, czego z pewnością chciałby uniknąć Donald Trump. Wskazał on również, ze PBOC nie zwiększa już ilości posiadanych amerykańskich papierów dłużnych, a nawet myśli nad ich redukcją.
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.