Podsumowanie:
- PMI dla usług z UK wypada o wiele gorzej od oczekiwań, co kwestionuje odbicie sprzedaży detalicznej w maju
- Carney wskazuje, że widmo braku porozumienia staje się coraz bardziej realistyczne
- GBP notowany powyże 0,8900 wobec EUR
Funt nie ma zbyt dobrej passy od wczorajszego dnia. Pomimo tego, iż BoE dokonał podwyżki stóp procentowych i miała ona dosyć jastrzębi wydźwięk, to jednak ostrożność Carneya oraz wskazania na możliwy brak porozumienia z Unią Europejską w sprawie Brexitu powoduje, iż waluta jest pod silną presją sprzedaży. Przy tym wszystkim para GBPUSD spada poniżej poziomu 1,30.

PMI dla usług z Wielkiej Brytanii za lipiec wypada dosyć słabo, co mija się z tym, co zauważalne było w sektorze konstrukcyjnym. Źródło: Macrobond, XTB
PMI dla usług wypada na poziomie 53,5 punktów przy oczekiwaniu spadku do 54,7 punktów z poziomu 55,1 punktów. Biorąc pod uwagę nieznaczny spadek indeksu dla przemysłu oraz wzrost PMI konstrukcyjnego, raczej nikt nie zakładał spadku indeksu kompozytowego do 53,6 punktów z poziomu 55,2 punktów. Z drugiej strony sektor usługowy ma największą wagę w indeksie kompozytowym, gdyż udział w budowie PKB jest zdecydowanie największy. Szczegóły dzisiejszego raportu nie odzwierciedlają jastrzębiegos spojrzenia na gospodarkę, które zaprezentowane zostało wczoraj przez bank centralny po posiedzeniu. Po pierwsze, raport pokazuje spadek tempa kreacji nowych miejc pracy do najniższego od niemal 2 lat, co jest jednym z powodów tak dużego cofnięcia się całego indeksu. Z drugiej strony większość firm wskazuje na bardzo dobrą sytuację na rynku pracy. Co ciekawe, ale mniej dobre dla rynku pracy jest to, że firmy wykazują cheć wprowadzenia automatyzacji i zmniejszenia ilości pracowników. Presja kosztowa w sektorze ulega zmniejszeniu, głównie ze względu na ceny wejściowe, które osłabiły się w stosunku do czerwca. Prezentowane w raporcie czynniki wydają się być odmienne do tego, co było prezentowane przez bank centralny wczorajszego dnia. Warto zauwazyć, że odbicie sprzedaży detalicznej było związane z dobrą pogodą (odbicie popytu w przypadku sektora turystycznego) oraz z czynnikami jednorazowymi takimi jak Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, królewski ślub czy finał Pucharu Anglii.
Wczoraj natomiast funt otrzymał "spore lanie" po słowach Marka Carneya w trakcie konferencji prasowej. Stwierdził on, że brak porozumienia pomiędzy UK a Wielką Brytanią jest bardzo prawdopodobne. Powiedział on również, że porozumienie przejściowe jest w interesie zarówno Wielkiej Brytanii jak i samej unii Europejskiej. Wskazał on również, że brak porozumienia doprowadzi do wyraźnej zwyżki cenowej (wobec tego podwyżka stóp procentowych mogła być działaniem zapobiegawczym. Rynkowe oczekiwana wskazuja na to, że w tym roku stopy procentowe w Wielkiej Brytanii nie zostaną już podniesione.

GBP kontynuuje wyprzedaż, również w stosunku do europejskiej waluty. Widać, że na parze EURGBP utworzyła się nowa fala wzrostowa prowadząca do górnego ograniczenia szerokiej i długoterminowej konsolidacji. Kluczowy opór zlokalizowany jest przy poziomie 0,90. Źródło: xStation5
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.