Spółka tygodnia: Tesla

9 sierpnia 2018

Podsumowanie:

  • Elon Musk rozbudza nadzieje jednym tweetem

  • Możliwe wycofanie producenta aut z rynku publicznego

  • Ostatnie dane zaczynają dobrze wróżyć na przyszłość

  • Tesla zdominowała amerykański rynek aut elektrycznych w I kwartale

  • W ujęciu technicznym możliwa korekta

Tesla (TSLA.US) od zawsze przyciągała zainteresowanie rynku, ale w tym tygodniu widać to było ze zdwojoną siłą, której nie widzieliśmy od dłuższego czasu. Czy coś szczególnego się wydarzyło? Zdecydowanie tak. Elon Musk, CEO Tesli, ogłosił za pośrednictwem Twittera, że ​​rozważa wykup akcji Tesli za cenę 420 USD za akcję (w czasie publikacji tweetu Tesla kosztowała około 342 USD za akcję).

 

Elon Musk zelektryzował inwestorów po publikacji krótkiej informacji na temat potencjalnego wykupu Tesli. Źródło: Twitter

Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że Elon Musk rozważa wycofanie spółki z giełdy. Na blogu Tesli wyjaśnił, że bycie spółką publiczną jest często niekorzystne dla przedsiębiorstwa, ponieważ zmuszone jest ono do regularnego ujawniania szczegółowych informacji. Oznacza to, że spółka publiczna zapewnia swoim konkurentom istotne informacje dotyczące kondycji przedsiębiorstwa, a zatem ryzykuje możliwość wykorzystania tych informacji przez innych członków przemysłu na niekorzyść firmy. Ponadto Musk twierdzi, że prowadzenie spółki publicznej często stanowi przeszkodę dla kadry zarządzającej, ponieważ istnieje motywacja do koncentrowania się na kwartalnych zyskach, aby nie rozczarować akcjonariuszy, a nie długoterminowych celach spółki. Poza tym wielu pracowników Tesli otrzymuje premie w postaci opcji na akcje, a zmienność ceny akcji na rynku wywiera na nich niechcianą presję.

Jak już wyjaśniliśmy powody takiej decyzji, możemy posunąć się naprzód w kierunku sposobów, w jakie Elon Musk może to zrobić. Istnieją dwa podejścia, w których Musk może zabrać Teslę w prywatne ręce. Pierwszym jest przekonanie akcjonariuszy do wspierania go w tej idei. W takiej sytuacji do przeprowadzenia tej operacji nie byłby potrzebny ani jeden dolar. Jednak może to być trudne, ponieważ posiadania akcji spółek poza rynkiem, uniemożliwia inwestorom szybkie wyjście z takiej inwestycji. Druga opcja wydaje się bardziej prawdopodobna. Mianowicie, Musk mógłby przeprowadzić wykup lewarowany (LBO) Tesli. Czym jest LBO? Jest to operacja polegająca na przejęciu firmy przy użyciu długu. Biorąc pod uwagę, że w typowej transakcji LBO aż 90% wartości aktywów nabytej spółki stanowi zabezpieczenie pożyczki. Ze względu na fakt, że tak duża część transakcji jest finansowana długiem, obligacje wyemitowane w tym procesie rzadko charakteryzują się wysokim bezpieczeństwem inwestycyjnym, dlatego przyciągnięcie inwestorów może być przeszkodą. Niemniej jednak, jak widać na powyższym tweecie, Elon Musk twierdzi, że finansowanie transakcji zostało już zabezpieczone. Źródło finansowania nie zostało jeszcze podane do publicznej wiadomości.

Czy uczestnicy rynku wierzą, że może to się stać? Nie całkiem. We wtorek, kiedy opublikowano tweet, akcje Tesli w rzeczywistości wzrosły o ponad 10% i  zakończyły handel na poziomie 379,57 USD czyli niżej niż 420 USD zaproponowane przez Muska.

 

Tesla przeszedł długą drogę zanim produkcja Modelu 3 osiągnęła cel 5000 jednostek tygodniowo. Tempo produkcji powinno jednak przyspieszać. Źródło: Bloomberg.

Tesla (TSLA.US) została założona w 2003 roku i specjalizuje się w produkcji nie tylko samochodów elektrycznych, ale także akumulatorów do takich pojazdów, jak i również paneli słonecznych. Pomimo 15-letniej historii firma nadal nie osiągnęła ani dolara zysku netto w ujęciu rocznym. Jest to bardzo ciekawe, ponieważ Model 3 jest uznawany za jeden z najlepszych pojazdów elektrycznych (EV), a ponadto, przy początkowej cenie wynoszącej 35 000 USD, jest także niedrogi w porównaniu z innymi pojazdami elektrycznymi dostępnymi na rynku. Od czasu debiutu w lipcu 2017 r., zainteresowanie tym samochodem jest tak duże, że firma napotkała na niecodzienny problem producentów samochodów ... nie była w stanie wyprodukować wystarczającej liczby maszyn, aby sprostać rynkowemu zapotrzebowaniu. Elon Musk wyznaczył cel produkcyjny na 5000 sztuk tygodniowo i stale zapewniał inwestorom, że zostanie spełniony, podczas gdy firma nie była w stanie tego robić. Jednak rok po rozpoczęciu sprzedaży Modelu 3 Tesla poinformowała w dniu 2 lipca, że ​​udało jej się wyprodukować 5 031 sztuk w ciągu jednego tygodnia. Jeśli to tempo produkcji zostanie utrzymane, możemy wreszcie zobaczyć wspinaczkę firmy powyżej progu rentowności. Przewidywana przez agencję Bloomberg prognoza sugeruje, że spółka nie osiągnie zysku w trzecim kwartale 2018 roku, lecz później oczekuje się, że będzie w stanie generować zyski regularnie. Kolejna kwestia, której klienci nie lubili to czas dostawy. Wydaje się ona już być uporządkowana, ponieważ firma poinformowała w lipcu, że średni czas, jaki amerykański klient musi czekać, aż jego samochód zostanie dostarczony spadnie z 3-5 miesięcy do zaledwie jednego miesiąca.

 

Model 3 Tesli był nie tylko najlepiej sprzedającym się samochodem elektrycznym w 1 kwartale 2018 w USA, lecz także dwoma inne modele znalazły się w top4. Źródło: Bloomberg, InsideEVs.

Trudno jest znaleźć firmę podobną do Tesli, która koncentruje się wyłącznie na produkcji pojazdów elektrycznych. Z tego powodu korzystaliśmy z kilku dużych producentów samochodów, którzy produkują również pojazdy elektryczne, aby porównać Teslę z sektorem. Jak już wcześniej pisaliśmy, firma nie wypracowała dotąd ani jednego dolara zysku netto, dlatego nie można skonfrontować jej wskaźników zysków względem konkurencji. Możemy jednak przyjrzeć się liczbie pojazdów elektrycznych dostarczonych przez jej klientów na rynku amerykańskim (największy rynek Tesli). Na powyższym wykresie widzimy, że Tesla zdominował amerykański rynek pojazdów elektrycznych w pierwszym kwartale 2018 r. Model 3, Model S i Model X były wśród ​​7 najlepszych pojazdów elektrycznych w tamtym okresie. Warto zauważyć, że miało to miejsce jeszcze przed tym, kiedy spółka ogłosiła, że czas dostawy spadnie do jednego miesiąca. Na tej podstawie możemy założyć, że dobre wyniki zostały osiągnięte pomimo dłuższych dostaw, co dobrze wróży na przyszłość, kiedy Tesli uda się rozwiązać ten problem. Firma inżynieryjna Munro & Associates oszacowała, że ​​marża na Modelu 3 może wynosić nawet 30%, co jest najwyższą wartością spośród wszystkich produkowanych obecnie typów pojazdów elektrycznych. Biorąc pod uwagę, że wskaźniki produkcji rosną, czas dostawy maleje, a marża zysku jest bardzo wysoka, Tesla ma potencjał, aby osiągnąć lepsze wyniki od swoich partnerów biznesowych i na dłuższą metę okazać się naprawdę rentowną firmą.

Na koniec wyjaśnijmy konsekwencje opuszczenia nowojorskiego parkietu przez Tesle dla akcjonariuszy. Według Elona Muska negatywne konsekwencje będą marginalne. Akcjonariusze mają mieć możliwość sprzedaży swoich akcji po 420 USD. Mogą to zrobić, ale Musk ma nadzieję, że pozostaną w spółce jako prywatni akcjonariusze. W tym wypadku kiedy udziałowiec będzie chciał sprzedać swoje udziały, będzie musiał to zrobić poprzez transakcję OTC, a nie na rynku zorganizowanym. Poza tym prywatni akcjonariusze mają nadal możliwość głosowania na zgromadzeniach akcjonariuszy oraz prawo do otrzymywania wypłat dywidend.

 

Akcje Tesli (TSLA.US) doświadczyły sporych ruchów cenowych w ostatnich czasie. Dzięki Muskowi, cena osiągnęła okolice 382 USD za akcję, ale ponownie kupujący nie byli w ostanie utrzymać tej ceny stosunkowo długo, co doprowadziło do cofnięcia w okolice 370 USD za akcję. W momencie wyrysowania potencjalnej formacji spadającej gwiazdy, ruch korekcyjny stanie się zdecydowanie bardziej prawdopodobny. Źródło: xStation5

Regulamin sporządzania rekomendacji (link)

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.

Tagi:
  • akcje
Przekaż:
powrót