Trump niszczy nastroje zapowiadając kolejne taryfy

11 lipca 2018

Podsumowanie:

  • Donald Trump zapowiada kolejną paczkę taryf celnych na produkty o wartości 200 mld USD
  • Indeksy azjatyckie w wyraźnym odwrocie, surowce ponownie tracą
  • Dolar australijski traci wraz z surowcami, rentowności w USA minimalnie niżej

Po dwóch dniach względnego spokoju na rynkach finansowych ponownie obserwujemy totalny zwrot akcji. Administracja Donalda Trumpa poinformowała wczoraj, że planuje nałożyć nowe taryfy na chińskie produkty o wartości 200 mld USD ze stawką 10%. Lista produktów ma być dopiero opublikowana (wspomniano jedynie o ubraniach oraz produktach związanych z TV), ale już wiadomo, że jest to dopiero początek eskalacji konfliktu pomiędzy dwoma największymi gospodarkami na świecie. Zgodnie z oświadczeniem z Biura Reprezentantów ds. Handlu (jednostka doradcza dla administracji prezydenckiej), nowe taryfy mają wejść w życie po konsultacjach publicznych, które mają zakończyć się 30 seripnia. Wobec tego można spodziewać się wprowadzenia nowych taryf celnych w przeciągu dwóch miesięcy. Donald Trump ogłosił wcześniej wprowadzenie taryf celnych. Pierwsza transza o wartości 34 mld USD działa od piątku, natomiast kolejne 16 mld USD ma zostać wprowadzone w przeciągu 2 tygodni od wprowadzenia pierwotnych taryf. Oczywiście Chiny już kilka godzin później ogłosiły wprowadzenie taryf o takiej samej wartości na amerykańskie produkty. 

Okazuje się, że wyborcy Donalda Trumpa nie koniecznie mogą być zadowoleni z jego działań. Źródło: The Telegraph

Kolejne taryfy celne nakładane na Chiny oraz te zwrotne powodują kolejne obciążenia dla amerykańskich konsumentów, ze względu na to, iż prawdopodobnie doprowadzi do wyraźniejszego wzrostu cen. Nie jest to najlepsza rzecz jaką Trump może zrobić przed wyborami uzupełniającymi do Senatu, które odbędą się w listopadzie tego roku. Co więcej, okazuje się, że sami wyborcy Trumpa mogą czuć się niezadowoleni. Nowe taryfy wpływają negatywnie na miejsca pracy w takich stanach jak Nebraska, Floryda, Południowa Dakota oraz Iowa, gdzie Donald Trump ma spore poparcie. Swoje niezadowolenie mogliby potencjalnie wyraził poprzez głosowanie przeciwko Partii Republikańskiej. 

Chińskie akcje wyraźnie spadły po ogłoszeniu taryf celnych, chociaż próbują odrabiać straty. Źródło: xStation5

Wskazywaliśmy wcześniej w tym tygodniu, że odbicie na chińskich indeksach było dosyć kruche, a ożywienie na rynkach finansowych wydawało się być tylko tymczasowe. Indeks Hang Seng CE (CHNComp) zatrzymał się wczoraj na oporze w psotaci zniesienia 23.6 i dzisiaj zaliczył spadek na poziomie 1,9%. Z drugiej strony widać, że rynek powoli zaczyna przyzwyczajać się do nowej rzeczywistości, dlatego każda poprawa nastrojów może służyć oddbiciu na indeksach. 

Bardzo silnie tracą surowce. Przede wszystkim spadki są widocznena miedzi, która spadła o 3,2% wobec tego, iż nowe taryfy mogą naruszyć siłę wzrostu gospodarczego na świecie. Spadki widać również na cenach zbóż. Traci przede wszystkim soja (-1,5%). Z rynku walutowego widać spadki przede wszystkim dolara australijskiego. Australia jest bardzo silnie powiązana z Chinami, dlatego spadki wartości tej waluty nie powinny dziwić. Rnetowności amerykańskich 10 letnich obligacji tracą i znajdują się na poziomie 2,83%. 

AUDJPY spada po ostatnich odbiciu i kieruje się do donego ograniczenia ostatniej konsolidacji. Źródło: xStation5

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.

Tagi:
Przekaż:
powrót