Dzisiejsza sesja azjatycka przebiegała w pomyślnych nastrojach. Przyzwoite wzrosty zostały wypracowane przez indeksy z Japonii, Australii i Korei Południowej. Niemniej jednak, sentyment na parkietach w Państwie Środka był skrajnie odmienny. Wszystkie główne, chińskie indeksy giełdowe zakończyły dzień pod kreską wobec obaw o przebieg zbliżającego się spotkania Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem.
Sesja europejska wyglądała jeszcze lepiej. Zdecydowana większość indeksów blue chips ze Starego Kontynentu zakończyła dzień solidnymi wzrostami. Widać było to szczególnie dobrze we wschodnie części kontynentu - polski WIG20 zakończył dzień 1,72% wyżej, a rosyjski RTSI aż 2,5% wyżej. Funt znajduje się w gronie najsłabszych walut z koszyka G10, czego powodem są opublikowane wczoraj przez Bank Anglii wyniki Brexitowych stress testów. Raport Banku pokazał mniej optymistyczne scenariusze niż opublikowany wcześniej raport rządowy. W kontekście Włoch ponownie usłyszeliśmy od Matteo Salviniego, że poziomu deficytu budżetowego może ulec zmianie. Najsłabszą walutą z koszyka G10 jest szwedzka korona, która znajduje się pod presją po słabym odczycie PKB za trzeci kwartał roku.
Charakteru sesji amerykańskiej nadały wypowiedzi Donald Trumpa i informacje związane ze zbliżającym się szczytem G20. W uroczystym obiedzie oprócz Donalda Trumpa i Xi Jinpinga ma wziąć udział również Peter Navarro, doradca prezydenta USA. Navarro dał się poznać rynkom jako ekonomista stawiający dobro i godność kraju ponad międzynarodowym handlem przez co pojawiły się obawy, że osiągnięcie porozumienia może być mniej prawdopodobne. Ponadto, Donald Trump oświadczył, że ze względu na sytuację na Ukrainie nie spotka się w trakcie szczytu z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. Oprócz Putina, Trumpa zdecydował się również odwołać oficjalne spotkania z przywódcami Turcji i Korei Południowej. Z drugiej jednak strony, prezydenta USA wyraził otwartość na spotkanie z saudyjskim księciem koronnym bin Salmanem.
Dzisiejszy dzień na rynku surowców upływa w mieszanych nastrojach. Większość surowców notowana jest pod kreską. Tracą metale szlachetne i przemysłowe z wyjątkiem niklu i cyny. W segmencie “soft commodities” jako jedne z niewielu wzrosty notują kakao i sok pomarańczowy. Na tle całego rynku wyróżniają się natomiast surowce energetyczne. Zarówno ropa gatunku Brent, jak i WTI notują solidne zwyżki.
Podsumowując dzisiejszy dzień nie sposób pominąć kluczowego wydarzenia - publikacji minutek FOMC. W protokole znalazło się kilka uwag mogących sugerować zmiękczenie retoryki amerykańskiego banku centralnego. Niemniej jednak, według dokumentu członkowie FOMC są zgodni co do potrzeby podwyżki w najbliższej przyszłości. Rynek ocenił publikację jako pozytywną dla dolara, a główna para walutowa cofnęła się poniżej poziomu 1,1370.
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.