Podsumowanie:
- Wall Street wyraźnie w odwrocie wczorajszego dnia głównie przez spółki technologiczne
- Sekretarz Skarbu zaprzecza plotkom dotyczącym restrykcji w sprawie chińskich inwestycji
- Na rynku widać odejście od ryzyka, zyskuje jen
Pierwszy dzień handlu w ostatnim tygodniu drugiego kwartału nie był zbyt dobry dla inwestorów. Praktycznie wszędzie obserwowaliśmy duże cofnięcia. W przypadku Europy były to spadki na poziomie 2,0%. Nie lepiej było na Wall Street, gdzie w szczególności słabo zaprezentowały się spółki technologiczne. Nasdaq stracił 2,1%, S&P 500 zniżkował o 1,4%, natomiast DJIA spadł o 1,3%. Spadki te zostały rozpoczęte przez wskazania prezydenta Trumpa na temat możliwych dalszych potyczek handlowych z wieloma krajami oraz plotek dotyczących restrykcji chińskich inwestycji w amerykańskie firmy. Mimo zapewnień sekretarza skarbu z USA, akcje dalej traciły.

Steve Mnuchin zaprzecza plotkom dotyczacym restrykcji chińskich inwestycji. Źródło: Twitter
Sekretarz skarbu, Steve Mnuchin również za pośrednictwem Twittera zaprzeczył plotkom na temat restrykcji chińskich inwestycji. Niestety uczestnicy rynku nie wzięli tych informacji pod uwagę i wciąż wyprzedawali ryzykowniejsze aktywa. W zasadzie można stwierdzić, iż Mnuchin nie zaprzeczył temu, że takie restrykcje mogą być w najbliższym czasie wprowadzone. USA wielokrotnie wskazywały, głównie za sprawą Donalda Trumpa, że kradzież amerykańskiej technologii nie będzie tolerowana i spotka się to z działaniami ze strony kraju.

Indeks Nasdaq zaliczył najgorszą sesję od kwietnia schodząc do ważnego poziomu 7000 USD. Cena znajduje się jednak sporo powyżej dwóch kluczowych średnich kroczących, które były kilkukrotnie respektowane w bieżącym roku. Źródło: xStation5
Warto wspomnieć o zachowaniu walut wobec obecnego odwrotu od ryzyka. Zyskuje między innymi jen, co może być również powiązane z poruszaniem się amerykańskich 10 letnich rentowności poniżej poziomu 2,9%. Dolar amerykański pozostaje pod presją, choć nie lepiej zachowuje się ostatnio dolar nowozelandzki. Co ciekawe RBNZ wskazał, że nowozelandzka waluta znajduje nsię na wysokich poziomach. Biorąc pod uwagę obecnie poziomy NZD w stosunku do dolara amerykańskiego nie wydaje się, aby waluta faktycznie była rpzewartościowana. Jutro kluczowe wydarzenie dla NZD, czyli posiedzenie RBNZ.
Techniczne dolar nowozelandzki wygląda na wyprzedanego i znajduje się przy kluczowej długoterminowej strefie wsparcia. Źródło: xStation5
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.