Strategie skalowania pozycji

  • ABC Inwestowania
7 minute(s)

Z tego artykułu dowiesz się w jaki sposób możesz zarządzać ryzykiem poprzez wykorzystanie strategii skalowania pozycji.

Zacznij inwestować już dziś lub załóż konto treningowe

Załóż rachunek rzeczywisty Wypróbuj konto treningowe

Dzięki poniższej lekcji dowiesz się:

  • Jak skalowanie pozycji może pomóc w minimalizacji ryzyka przy jednoczesnej maksymalizacji potencjalnych zysków
  • Dlaczego skalowanie jest tak istotne przy czerpaniu większych korzyści z zyskownych transakcji
  • Jak wyglądają zalety i wady w przypadku strategii „scalling in” oraz „scalling out”

Czym jest „scalling in”?

Ogólna wielkość pozycji i umiejętność podjęcia decyzji o jej zwiększeniu może być niezwykle przydatnym narzędziem w całej palecie czynników wpływających na zarządzanie ryzykiem. Pozwala ona bowiem na zwiększenie wolumenu transakcji w momencie, gdy ta przesuwa się w kierunku zgodnym z początkowymi projekcjami. Strategia skalowania („scalling in”) polega na wchodzeniu w pozycję w kilku etapach. W jaki sposób powinniśmy rozumieć tę strategię?

Załóżmy, że inwestor chce otworzyć 10 lotów na parze EURUSD. Jednocześnie zależy mu na minimalizacji ryzyka. Jednym ze sposobów jest zmniejszenie początkowego wolumenu transakcji i wejście w rynek np. z 2 lotami i dodanie kolejnych jednostek w momencie, gdy transakcja zacznie spełniać nasze oczekiwania. Ten proces z języka angielskiego określa się terminem „scalling in”. W polskiej nomenklaturze inwestycyjnej częściej spotykamy się natomiast ze zwrotem „dokładanie do pozycji”.

Można wyróżnić dwa główne powody, które wpływają na decyzje traderów o otwarciu pozycji przy zaangażowaniu jedynie pewnej frakcji kapitału. Przede wszystkim redukuje to łączne ryzyko transakcji. Poprzez strategię skalowania w pierwszej fazie inwestor kładzie na szalę jedynie pewną część posiadanych funduszy. W momencie w którym rynek odwrócił się w niekorzystnym kierunku, poniesiona strata jest wtedy zdecydowanie mniejsza niż w przypadku zainwestowania całego planowanego kapitału. Co więcej, skalowanie pozwala wybrać najodpowiedniejszy moment na wejście w pozycję. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że przeprowadzona przez Ciebie analiza sytuacji rynkowej jest prawidłowa, jednak zdecydowałeś się na aktywowanie pozycji w niewłaściwym momencie. Proces skalowania daje niezbędny czas do ponownego przemyślenia poziomu wejścia i oceny dalszego rozwoju sytuacji. Nawet jeżeli aktywowałeś pozycję w niewłaściwym momencie, cały czas masz szansę uruchomienia kolejnej „porcji” kapitału w bardziej dogodnych warunkach cenowych.

Skalowanie i „dokładanie” niesie ze sobą również kilka negatywnych aspektów. Jednym z najsłabszych punktów takiej strategii jest wzrost ogólnej ekspozycji na ryzyko, mogącej odbić się niekorzystnie na bilansie rachunku. Będzie to miało miejsce w momencie, gdy ceny niespodziewanie zawrócą, a inwestor nie zastosował zleceń zabezpieczających stop loss. Nagłe odwrócenie notowań może być trudne w akceptacji, gdyż przy kilku pozycjach w tym samym kierunku nawet niewielka fluktuacja ceny może przełożyć się na wielo procentową zmianę wygenerowanych zysków lub strat. Co więcej, strategia skalowania może wywołać otwarcie pozycji w momencie kończącego się trendu lub tendencji cenowej. Jeżeli ruch w danym kierunku trwa już od pewnego czasu, to im późniejsze dołączenie do niego, tym większe ryzyko korekty. W momencie stosowania strategii skalowania, niezbędne jest więc bardzo dokładne trzymanie się zasad zarządzania kapitałem.

Gdy poznaliśmy już zalety i wady skalowania, przyjrzyjmy się jak strategia ta sprawdza się w praktyce. Rzućmy okiem na dzienny wykres notowań złota i wyobraźmy sobie, że inwestor zdecydował się otworzyć dwa loty po cenie 1450 (A). Rynek przesuwał się w oczekiwanym kierunku, zdecydował się więc wykorzystać korektę spadkową do dołożenia pozycji (B). Następnie ruch spadkowy wzmocnił się, więc dodał trzecią część transakcji (C oraz D). Początkowa ekspozycja wynosiła 2 loty, jednak pod koniec była czterokrotnie wyższa.

Oznacza to, że inwestor z naszego przykładu zwiększył ogólny poziom ryzyka, jednak wygenerował również zadowalający poziom zysku od momentu początkowego wejścia w transakcję. Co może mieć miejsce w następnej kolejności? Pierwsze rozwiązanie to zamknięcie transakcji i zaksięgowanie zysków. Załóżmy jednak, że trader przeanalizował sytuację techniczną i podejmuje decyzję o dołożeniu kolejnej pozycji (E). Jak widać, tym razem rynek odwraca i odbija w okolicach 1400. Oznacza to, że nie tylko transakcja numer cztery i pięć przyniosły stratę, ale ogólna strata może być większa niż zakładano początkowo ze względu na dużą ekspozycję na ryzyko. Właśnie dlatego tak istotne jest używanie stop lossów w celu ochrony części uzyskanych zysków. W strategii tej można również zamknąć część pozycji w przypadku generowania przychodów. Prowadzi to także do drugiej części artykułu czyli strategii „scalling out”.

Czym jest „scalling out”?

Jak nietrudno się domyślić,  „scalling out” jest odwrotnością strategii „scalling in”. Oznacza to, że w tym przypadku zamiast „dodawać do pozycji” zamyka się część już istniejącej transakcji, jeżeli rynek przesuwa się niezgodnie do oczekiwań inwestora. Częściowe wychodzenie z transakcji jest rozwiązaniem pozwalającym lepiej kontrolować pozycje, zmniejszać straty i zarządzać kapitałem.

Dlaczego jednak inwestorzy powinni korzystać z częściowego wychodzenia z pozycji? Strategia pozwala osiągnąć podobne cele co w przypadku „scalling in” – redukcję ryzyka, ochronę zysków i ograniczenie strat. Zamknięcie niewielkiej części pozycji oznacza, że odbierasz z rynku część wygenerowanych zysków, pozostawiając jednak resztę transakcji aktywną – dając sobie szansę na dalsze zyski, gdy cena nadal będzie przesuwać się zgodnie z prognozami. Oczywiście minusem takiego podejścia jest odcinanie części transakcji, która w przyszłości nadal mogłaby generować zysk, gdyby pozostała w grze. Może to „frustrować” część traderów. Strategia ta nie jest jednak niczym złym – zysk zostaje zaksięgowany, przy jednoczesnej redukcji ogólnego ryzyka.

Ponownie posłużmy się przykładem i spójrzmy na poniższy wykres. Wyobraźmy sobie, że krótka pozycja została otwarta po cenie 1650 (A). Dynamiczne spadki, które pojawiły się kilka dni później zapewniły zyski, inwestor zdecydował się więc zamknąć część transakcji po cenie 1300 (B). Wykres przyniósł kolejną falę presji sprzedażowej, jednak spokojniejszą niż pierwsza. Pomimo tego, inwestor zamyka kolejny fragment pozycji, aby zapewnić sobie zysk w przypadku korekty wzrostowej (C). Stabilizacja rynku i niższa zmienność zmuszają tradera do domknięcia reszty transakcji kilka tygodni później (D). Jak doskonale widać opisane powyżej podejście pozwoliło zabezpieczyć sporą część zysku.

Inwestor może być co prawda zirytowany, że nie zamknął pozostałej części pozycji nieco wcześniej, nie można zapominać jednak o drugiej stronie całej sytuacji. Nigdy nie możemy mieć pewności, w którym kierunku podążać będzie cena. Inwestor mógł zamknąć pozycję niżej (E), ale równie dobrze po mniej korzystnej cenie (F). W tym przypadku największym osiągnięciem jest to, że udało się uzyskać zysk na początkowym ruchu i jednocześnie “zarobić” dodatkowe pipsy na kontynuacji trendu spadkowego. Właśnie dlatego strategia sprawdza się w przypadku wielu traderów i uznawana jest za popularną metodę zarządzania pozycją oraz ryzykiem.

Różne podejścia do zarządzania pieniędzmi

Scalling in oraz scalling out to dwa różne podejścia do strategii zarządzania środkami tradingowymi. Jak udało się pokazać w powyższym artykule, odejmowanie fragmentów pozycji pozwala zarabiać podczas kontynuacji trendu przy jednoczesnym księgowaniu części zysków. W tym samym momencie dokładanie wolumenu pozwala wejść w rynek przy korzystniejszych warunkach, ograniczając jednocześnie początkowe ryzyko.

 

Przedstawione w niniejszym opracowaniu treści posiadają wyłącznie charakter informacyjny oraz edukacyjny. Wszelkie opinie, analizy, wyceny oraz prezentowane materiały nie stanowią usługi doradztwa inwestycyjnego, ani rekomendacji ogólnej w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Należy pamiętać, że informacje i badania oparte o historyczne dane lub wyniki nie gwarantują zysków w przyszłości.

Oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są wysoce ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt zabezpieczający.

Autor publikacji: X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Niniejszy materiał stanowi publikację handlową w rozumieniu art. 24 ust. 3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę 2011/61/UE (MIFID II). Publikacja handlowa nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów lub jakiejkolwiek innej porady, w tym w zakresie doradztwa inwestycyjnego, w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2019, poz. 875 z póź. zm.). Publikacja handlowa sporządzona jest z zachowaniem najwyższej staranności, obiektywizmu, przedstawia stan faktyczny znany autorowi na datę sporządzenia i pozbawiona jest wszelkich elementów ocennych. Publikacja handlowa sporządzana jest bez uwzględnienia potrzeb klienta, jego indywidualnej sytuacji finansowej oraz nie prezentuje w żaden sposób jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Publikacja handlowa nie stanowi oferty sprzedaży, oferowania, subskrypcji, zaproszenia do nabycia, reklamy, promocji jakichkolwiek instrumentów finansowych. XTB S.A. nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta, w tym w szczególności za nabywanie lub zbywanie instrumentów finansowych podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszej publikacji handlowej. W przypadku, w którym publikacja handlowa zawiera jakiekolwiek informacje odnośnie jakichkolwiek wyników dotyczących instrumentów finansowych w niej wskazanych, nie stanowią one jakiejkolwiek gwarancji lub prognozy odnośnie wyników w przyszłości.