Okres letni na rynkach finansowych jest często nazywany okresem ogórkowym. Często duża część inwestorów udaje się na wakacje i nie są planowane ważniejsze wydarzenia makroekonomiczne. Niemniej, banki centralne spotykają się zgodnie z ustalonym harmonogramem, dlatego nawet lekkie zaskoczenie ze strony banku centralnego w okresie letnim może prowadzić do dużych zmian cenowych. W tym tygodniu rynek będzie się skupiał głównie na dwóch posiedzeniach.
Decyzja Rezerwy Federalnej standardowo jest podawana całemu rynkowi w środy o godzinie 20:00 polskiego czasu. Tym razem jest to zwykłe posiedzenie, czyli bez publikacji prognoz makroekonomicznych oraz konferencji prasowej. To właśnie poprzednie spotkanie przyniosło podwyżkę stóp procentowych oraz spore zaskoczenie w postaci lekkiej zmiany oczekiwanej ścieżki podwyżek stóp procentowych. W tym momencie oczekiwane są cztery, a nie trzy podwyżki. To właśnie dlatego inwestorzy będą zwracać uwagę na komunikat banku w najbliższą środę. Rynek będzie szukał wskazówek, co do tego czy we wrześniu również możemy spodziewać się podwyżki stóp procentowych. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w zeszłym roku we wrześniu bank poczekał i dokonał trzeciej podwyżki dopiero w grudniu. Warto również podkreślić, że Fed dokonuje podwyżek tylko i wyłącznie na posiedzeniach z konferencjami prasowymi. Służy temu stwierdzenie o umiarkowanym tempie podnoszenia stóp procentowych.
Zdecydowanie ciekawiej ma się sytuacja w przypadku Banku Anglii. Podczas gdy oczekuje się, że Fed wstrzyma się z podwyżką stóp, konsensus rynkowy sugeruje, że Bank Anglii może w końcu zdecydować się na zmianę parametrów polityki pieniężnej. Przypomnijmy, że bank centralny zakomunikował, że do podwyżki dojdzie już w miesiącach wiosennych tego roku, jednak te plany musiały zostać odłożone na później ze względu na mieszane dane z gospodarki i niepewności dotyczące Brexitu. Prawdę mówiąc od tego czasu dane nie uległy znaczącej poprawie, ale nastawienie wśród brytyjskich bankierów centralnych sugeruje, że być może już czas najwyższy na taki ruch. Za podwyżką przemawia m.in. silna deprecjacja funta po Brexicie oraz wciąż słaby realny przyrost płac. Mówiąc jednak o realnym przyroście płac warto zwrócić uwagę, że odbija on głównie poprzez spadek dynamiki inflacji. Ta jest już jedynie na poziomie 2,4%. Wciąż powyżej celu, ale znacząco poniżej poziomu 3,0%, który był jeszcze widziany na przełomie 2017 oraz bieżącego roku. Przy szacowaniu reakcji rynkowej trzeba mieć na uwadze, że jeśli Bank Anglii zakomunikuje, że podwyżka nie jest początkiem zacieśniania polityki monetarnej, a jedynie ruchem jednorazowym, funt może nawet na tym ucierpieć.
Oprócz tego o BoJ wspominamy przy publikacji kalendarza na jutrzejszą sesję azjatycką.
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.