Rezerwa Banku Australii podnosi stopy procentowe do najwyższych poziomów od piętnastu lat, a mimo to lokalna waluta traci na wartości względem amerykańskiego odpowiednika. Inwestorzy zmagają się z rynkowym paradoksem, gdzie zacieśnianie polityki monetarnej na antypodach zderza się ze strukturalną siłą dolara wspieranego napięciami geopolitycznymi i drogą ropą naftową, a także niewystarczającą stanowczością w polityce banku centralnego Australii.
Stopy procentowe w górę a kurs waluty w dół
Bank centralny Australii zdecydował się na podniesienie kosztu pieniądza o 25 punktów bazowych do poziomu 4,60 procent. Władze monetarne w komunikacie wyraźnie podkreśliły, że globalne ceny energii i eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie stanowią ogromne ryzyko dla ścieżki spadku inflacji. Gubernator Michele Bullock pozostawiła otwartą furtkę do kolejnych podwyżek, jeśli presja cenowa będzie zyskiwać na sile. Mimo tak zdecydowanego przekazu rynek walutowy zareagował spadkiem wartości dolara australijskiego. Powodem takiego stanu rzeczy są słowa samej gubernator o tym, że obecne warunki finansowe już teraz mają charakter mocno restrykcyjny. Sugestia, iż pełny efekt dotychczasowych podwyżek ujawni się dopiero za kilkanaście miesięcy, ostudziła zapał kupujących i odwróciła oczekiwania na szybkie i duże kolejne podwyżki stóp w Australii. Po dzisiejszej decyzji rynek niemal całkowicie wymazał szansę na 1 podwyżkę stóp w tym cyklu. Źródło: XTB
W ujęciu technicznym widać wyraźne przełamanie kluczowych stref wsparcia wyznaczanych przez długoterminowe średnie kroczące, co zepchnęło notowania poniżej granicy 0,70. Źródło: XTB
Dominacja amerykańskiego kapitału i surowcowa presja
Przyszłe zachowanie pary walutowej AUDUSD zależy obecnie nie tylko od lokalnych danych z Australii, ale przede wszystkim od globalnego apetytu na ryzyko. Indeks dolara amerykańskiego zbliża się do swoich dwumiesięcznych maksimów. Kapitał nieustannie płynie w stronę bezpiecznych przystani, co napędzane jest obawami o politykę amerykańskiej Rezerwy Federalnej oraz rosnącymi rentownościami tamtejszych obligacji. Koszty energii wyrażone dynamicznymi wzrostami notowań ropy naftowej napędzają globalne obawy o powrót wysokiej inflacji. Z kolei potężna siła dolara i niesłabnące oczekiwania na dłuższą oraz rygorystyczną politykę w Stanach Zjednoczonych nieustannie przyciągają inwestorów na rynek amerykański. Dodatkowo bariery techniczne odgrywają swoją kluczową rolę, ponieważ dolar australijski wybił się dołem z technicnej konsolidacji, przełamując barierę dwustu sesyjnej średniej kroczącej. Taki układ ogranicza szanse na szybkie i dynamiczne odreagowanie, o ile kurs nie zawróci powyżej EMA200 w perspektywie kilku najbliższych sesji.
Mateusz Czyżkowski
Analityk Rynków Finansowych XTB
Rentowności najwyższe od 2007 r. – złoto i Wall Street pod presją | Bliżej Rynków, 28.09.2026
Wykres dnia: Pogoda znosi wysokie rolowanie na NATGAS (29.09.2026)
Kalendarz makro: Jastrzębi ruch RBA i lawina wystąpień bankierów centralnych (29.09.2026)
🦘Poranna odprawa: Wyższe stopy w Australii i dalszy wzrost cen ropy (29.09.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.