10:00 · 4 listopada 2026

Komentarz walutowy: Niebieskie tsunami na Kapitolu. Dolar traci, złoto wraca ponad 4000 USD

Miała być niebieska fala, a przyszło niebieskie tsunami. Demokraci przejęli kontrolę nad obiema izbami Kongresu. W Senacie mają co najmniej 53 mandaty, a finalnie może ich być nawet 55 lub 56. Odbili Republikanom stany uchodzące dotąd za bastiony prawicy, w tym Teksas, Ohio, Iowa i Kansas. Rynek przyjął ten wynik spokojniej, niż sugerowałaby jego skala. Pierwsze spadki na indeksach szybko zniknęły, a najwyraźniej zareagował dolar, który słabnie. Złoto wróciło ponad psychologiczną granicę 4000 USD. Teraz najważniejsze jest to, co nowy układ sił oznacza dla polityki fiskalnej, dolara i spółek z sektora sztucznej inteligencji w ciągu najbliższych dwóch lat.

Skala porażki Republikanów zmienia polityczną mapę

Liczby pokazują, że nie był to zwykły, kosmetyczny zwrot typowy dla wyborów połówkowych. Według wstępnych szacunków przewaga Demokratów w głosowaniu powszechnym sięga około 13 pkt proc. Tak dużej różnicy nie widziano od lat 1974 i 1976, czyli od czasów afery Watergate. Partia zyskała w niemal każdej grupie demograficznej. Najbardziej spektakularny był wzrost poparcia wśród wyborców w wieku od 18 do 29 lat, sięgający około 35 pkt proc. w porównaniu z 2024 r. Równie wymowna okazała się różnica w mobilizacji. W wielu okręgach Teksasu, Ohio czy Wirginii Zachodniej liczba głosów oddanych na Republikanów spadła nawet o 40 proc., a po stronie demokratycznej ubyło ich zaledwie kilka punktów procentowych. Najpewniej zaszkodziły Republikanom wyższe ceny energii i rosnące koszty życia po eskalacji konfliktu z Iranem. Nie bez znaczenia były też szersze obawy gospodarcze i spór o zakres władzy prezydenckiej. Dla rynku płynie z tego wniosek praktyczny. Od stycznia 2027 r. Waszyngton wchodzi w okres podzielonej władzy. Dalsze cięcia podatków, deregulacja i duże projekty legislacyjne staną się znacznie trudniejsze. Donald Trump zachowuje jednak szerokie kompetencje w polityce handlowej i zagranicznej, więc wynik wyborów nie oznacza automatycznego odwrotu od ceł ani końca konfliktu z Iranem.

Dlaczego dolar słabnie, a złoto zyskuje

Najczytelniejszą reakcję widać na rynku walutowym. Indeks dolara traci około 0,5 proc., do okolic 101,25 pkt. EURUSD rośnie do 1,1245, a GBPUSD do 1,3482. Inwestorzy szybko ograniczyli oczekiwania co do nowego impulsu fiskalnego i dalszych obniżek podatków, które wcześniej podtrzymywały wiarę w szybszy wzrost gospodarczy, a pośrednio wspierały amerykańską walutę. Rentowność dziesięcioletnich obligacji obniżyła się do około 4,90 proc., czyli o kilka punktów bazowych wobec niedawnego szczytu. Spadek jest skromny, bo rynek nie jest przekonany, jaki kształt przyjmie polityka budżetowa w nowych realiach. Ciąży też czynnik, który może zyskiwać na znaczeniu w kolejnych miesiącach, czyli ryzyko budżetowych przepychanek. Podzielony rząd zwiększa prawdopodobieństwo shutdownów, a USA zbliżają się do limitu zadłużenia wynoszącego 41,1 bln USD, co zapowiada trudne negocjacje w Kongresie. Taka niepewność to dla dolara wyraźny minus, a dla kruszców wyraźny plus. Złoto zyskuje ponad 2,5 proc. i wraca powyżej 4000 USD za uncję, a srebro rośnie o ponad 4 proc. Na słabości dolara korzysta też złoty. USD/PLN zniżkuje do okolic 3,916 i cofa się spod ważnej strefy oporu w rejonie 3,93. Na razie oddala to scenariusz szybkiego ataku na poziom 4,00.

Kto zyskuje, kto traci i czego oczekiwać dalej

Na poziomie szerokich indeksów reakcja jest minimalna, co pasuje do historycznego wzorca. Impas w Waszyngtonie bywa zły dla polityki, ale dobry dla rynków, a we wszystkich 19 cyklach od 1950 r. indeks S&P 500 był wyżej pół roku po głosowaniu. Dow Jones zyskuje blisko 0,5 proc., a europejskie parkiety rosną. Wsparciem jest nadzieja, że Demokraci zajmą się obniżaniem kosztów życia, co pomogłoby konsumentom i handlowi detalicznemu. Pod indeksami trwa jednak wyraźna rotacja. Najmocniej tracą spółki związane z Elonem Muskiem. Tesla spada o ponad 4 proc., a SpaceX nawet o 5 proc. Musk przeznaczył na wsparcie Republikanów blisko 450 mln USD, w dużej mierze na nieudaną kampanię w Teksasie. Teraz musi liczyć się z ostrzejszym nadzorem Kongresu i ryzykiem opóźnienia ewentualnej fuzji obu spółek. Drugim punktem zapalnym jest Teksas, gdzie gubernatorem została Demokratka Gina Hinojosa, zwolenniczka większej kontroli nad budową centrów danych. Ma to duże znaczenie, bo stan odpowiada za mniej więcej jedną czwartą planowanej mocy nowych centrów danych w USA. Swoje projekty realizują tam Alphabet, Meta oraz uczestnicy inicjatywy Stargate. Mimo to półprzewodniki radzą sobie zaskakująco dobrze dzięki znakomitym wynikom AMD, którego kurs rośnie o blisko 8 proc. To sygnał, że w najbliższych tygodniach wyniki spółek mogą ważyć więcej niż polityka. Zyskują również branże, które mogą liczyć na regulacyjne wsparcie Demokratów, jak ochrona zdrowia. Nie da się przesądzić, jak długo potrwa ta reakcja, ale główne kierunki są czytelne. Inwestorzy przestają handlować niepewnością wyborczą i zaczynają wyceniać jej konsekwencje. W krótkim terminie przewagę mają słabszy dolar, mocniejsze złoto i selektywna presja na spółki najbardziej związane z Republikanami. W dłuższej perspektywie decydujące będzie to, czy budżetowe spory w podzielonym Kongresie przerodzą się w realne zagrożenie dla wiarygodności fiskalnej USA. Gdyby tak się stało, osłabienie dolara mogłoby okazać się czymś więcej niż odruchem po wyborczej nocy.

Mateusz Czyżkowski

Analityk Rynków Finansowych XTB

Mateusz Czyżkowski

Analityk Rynków Finansowych

Mateusz Czyżkowski to Analityk Rynków Finansowych w XTB, gdzie pracuje od 2021 roku, a z rynkami kapitałowymi związany jest aktywnie od 2019 roku. Specjalizuje się w analizach rynku walutowego, akcji i indeksów, które mogą Państwo czytać w codziennych komentarzach giełdowych i walutowych publikowanych na platformie XTB. Jego warsztat opiera się na pracy z terminalem Bloomberga oraz probabilistyczno-statystycznym podejściu do rynków - łączy chłodną analizę danych z oceną scenariuszy makroekonomicznych, bez emocjonalnych ocen kierunku rynku. Ekspertyzę rozszerza również na branżę dóbr luksusowych, w którą jest zaangażowany prywatnie jako kolekcjoner i pasjonat zegarków, co przełożyło się m.in. na analizę wpływu amerykańskich ceł na szwajcarski rynek czasomierzy. Prowadzi też poranne webinaria i analizy wideo, w których tłumaczy rynkowe wydarzenia szerokiej publiczności.

Przejdź do eksperta
4 listopada 2026, 09:38

PILNE: Demokraci przejmują obie izby Kongresu. Jak reagują rynki?

4 listopada 2026, 08:15

📽️ Demokraci kontratakują i przejmują cały Kongres! | Bliżej Rynków, 04.11.2026

3 listopada 2026, 21:30

🎥 Wybory połówkowe w USA: Czy Trumpowi grozi odwołanie? | XTB x Polityka Zagraniczna

3 listopada 2026, 20:49

🗽Wybory w USA. Czy Trump straci władzę? LIVE 21:00

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.