09:08 · 21 października 2026

Komentarz walutowy – obligacje odbiły, problem pozostaje

W ubiegłym tygodniu rynek długu odnotował nieoczekiwane odbicie. Nieoczekiwane bo nastąpiło po bardzo niekorzystnych danych odnośnie inflacji z USA. Jednak fundamenty tego odbicia pozostają kruche, a tym samym obecny spokój na rynku złotego może być pozorny.

Notowania EURPLN w ostatnim czasie ustabilizowały się w okolicach poziomu 4,37, co jest o tyle nietypowe, że była to strefa oporu, która już została przekroczona. Zwykle w takich sytuacjach rynek wybiera konkretny kierunek, a tu notowania ustabilizowały się. Przyczyną tej stabilizacji jest jednak globalny rynek długu.

Presja na wzrost rentowności obligacji miała miejsce od kilku miesięcy będąc kombinacją chronicznie wysokich deficytów (i związanych z nimi potrzeb pożyczkowych), rosnącą na nowo presją inflacyjną głównie ze strony nośników energii, a w USA dodatkowo przez zapotrzebowanie na kapitał ze strony spółek technologicznych. Wydawać by się mogło, że po niekorzystnym (czyli wysokim) odczycie wrześniowej inflacji sprawy przybiorą jeszcze gorszy obrót, ale paradoksalnie rynek odreagował. To przełożyło się na niewielkie odbicie EURUSD (skutecznie ograniczone sytuacją we Francji) i stabilizację kursu EURPLN.

Jednak nie oszukujmy się, fundamentów tego odbicia nie ma. Pomimo desperacji prezydenta USA sytuacja na rynku energii nie poprawia się, a ceny ropy wręcz wzrosły. Wydaje się też, że utrzymywanie się takiego stanu rzeczy oznacza powolne rozlewanie się tej presji na szerszą gospodarkę i choćby dziś mieliśmy jastrzębie wypowiedzi z banków centralnych Australii i Japonii, gdzie szykują się kolejne podwyżki stóp.

Co więcej, sytuacja może być maskowana do wyborów w USA, które odbędą się 3 listopada. Niezależnie od ich wyniku, po tej dacie bardzo realne jest zaognienie na Bliskim Wschodzie, a to mogłoby oznaczać jeszcze wyższe ceny ropy.

Na ten moment zatem zbyt wcześnie aby uznać, że zagrożenie dla złotego minęło. Środowy kalendarz zapowiada się dość spokojnie, inwestorzy czekać będą przede wszystkim na kolejne raporty amerykańskich spółek, gdyż na Wall Street rozpoczął się sezon wyników. O godzinie 9:05 euro kosztuje 4,37 złotego, dolar 3,89 złotego, funt 5,21 złotego, zaś frank 4,72 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

21 października 2026, 09:19

RBA coraz bardziej jastrzębi. Rynek ponownie wycenia listopadową podwyżkę stóp procentowych ⚔️

20 października 2026, 09:56

Komentarz walutowy: Słabsze płace studzą obawy o podwyżki stóp w Polsce

20 października 2026, 08:25

Bliżej Rynków - Poranne webinarium 20.10.2026

20 października 2026, 07:30

Kalendarz makro - Rynek pracy w UK, nastroje ZEW i raporty gigantów takich jak Netflix i SpaceX (20.10.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.