08:26 · 28 sierpnia 2018

Komentarz walutowy – złoty najmocniejszy od początku sierpnia

We wczorajszym komentarzu pisaliśmy o zbliżającym się porozumieniu handlowym z Meksykiem i faktycznie zostało ono osiągnięte, stając się głównym tematem na rynkach. W konsekwencji doszło do umocnienia większości walut rynków wschodzących, w tym złotego. Dolar jest najtańszy od początku sierpnia. Jednak jest zbyt wcześnie aby popadać w euforię.

Paradoksalnie Meksyk, który był tzw. chłopcem do bicia dla Trumpa podczas jego kampanii wyborczej osiąga jako pierwszy porozumienie handlowe z USA. Wynika to jednak z faktu, że USA po prostu tego porozumienia potrzebowały. Amerykański biznes, w tym w szczególności firmy motoryzacyjne, były mocno zakorzenione w Meksyku i brak porozumienia lub eskalacja barier handlowych mogły odbić się negatywnie na kondycji amerykańskiego biznesu. Dlatego też obserwujemy pozytywną reakcję Wall Street, gdzie indeks S&P500 po raz kolejny notuje historyczny szczyt, tym razem tuż poniżej poziomu 2900 pkt. Po drugie, Donald Trump otworzył już tyle frontów, że w pewnym momencie gdzieś musiał znaleźć rozwiązanie, które można będzie odtrąbić sukcesem i w tym kontekście porozumienie z sąsiadami (do nowej NAFTY ma dołączyć Kanada, choć rozmowy w tym kontekście dopiero się odbędą) wydaje się mieć największy sens.

Paradoksalnie jednak takie porozumienie nie oznacza niczego dobrego z punktu widzenia kluczowego dla globalnej gospodarki sporu handlowego na linii USA – Chiny. Ogromny deficyt handlowy z Państwem Środka oraz obawy o wzrost znaczenia militarnego i politycznego będą oznaczać twardą linię Waszyngtonu, szczególnie przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu. Zamknięcie jednego frontu pozwoli Trumpowi oraz jego doradcom na zaostrzenie sporu z Chinami i takiego scenariusza należy się naszym zdaniem spodziewać. O ile zatem rynki na razie świętują sukces porozumienia NAFTA i wczoraj widzieliśmy powrót kapitału na większość rynków wchodzących (szczególnie mocno widać było to na GPW, gdzie WIG20 był liderem wśród europejskich indeksów), o tyle niewykluczone, że kolejne tygodnie przyniosą pogorszenie nastrojów – w tle bowiem jest propozycja nałożenia ceł na chiński import o wartość aż 200 mld USD (obecnie cła obejmują „jedynie” 50 mld).

We wtorek kluczową pozycją w kalendarzu jest wskaźnik nastrojów gospodarstw domowych w USA Conference Board (16:00). W ostatnim czasie dane z USA były poniżej oczekiwań i w kontekście tracącego dolara dzisiejsza publikacja stanowić dodatkowy argument. O 8:20 euro kosztuje 4,2712 złotego, dolar 3,6579 złotego, frank 3,7314 złotego, zaś funt 4,7088 złotego.  

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista
XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.