13:15 · 7 września 2026

Koniec CPN: ceny paliw w Polsce idą na rekord

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Skokowy wzrost cen: Po wygaśnięciu programu CPN i powrocie VAT do 23%, kierowcy płacą za paliwo nawet 21% więcej niż w sierpniu.
  • Presja geopolityczna: Eskalacja konfliktów na Bliskim Wschodzie oraz problemy z łańcuchem dostaw surowców windują ceny ropy i gotowych paliw na światowych rynkach.
  • Prognozy: Przy dalszym wzroście cen ropy do 120 USD za baryłkę, średnia cena oleju napędowego w Polsce może przekroczyć poziom 9,65 zł za litr.

Koniec CPN to dopiero początek - ceny paliw idą na rekord

Ceny paliw w Polsce wzrosły do poziomów niewidzianych od miesięcy, a na wybranych stacjach benzynowych pojawiły się poziomy, które przekraczają poziomy z sierpnia nawet o 1,5 do 2 z, sięgając w zależności od rodzaju paliwa już nawet 8–9 zł za litr. Po wygaśnięciu rządowego programu osłonowego Ceny Paliwa Niżej (CPN) kierowcy z dnia na dzień zderzyli się z gwałtowną korektą cen. Średnia cena benzyny 95 przebiła poziom 7,80 zł za litr, natomiast olej napędowy kosztuje przeciętnie od 8,70 zł/l do 8,90 zł/l, przy czym na części stacji granica 9 zł za litr diesla została już przekroczona.

Skala podwyżek jest najbardziej odczuwalna przy pełnym tankowaniu. Napełnienie 50-litrowego baku, które jeszcze pod koniec sierpnia kosztowało maksymalnie ok. 330 zł, natomiast obecnie jest to już nawet 400 zł. Oznacza to, że za ten sam produkt musimy zapłacić  obecnie ponad 21% więcej niż jeszcze kilka tygodni temu. 

Ceny benzyny w Polsce a ropa Brent
 

Cena paliwa 95 zbliża się do poziomów notowanych w szczycie w 2022 roku, choć ropa Brent znajduje się daleko od tych poziomów. To efekt ekstremalnie wysokich marż rafineryjnych i dużo większej presji na samym rynku paliw gotowych. Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB

Koniec programu CPN i powrót wyższej stawki VAT

Głównym impulsem do skokowego wzrostu cen było wygaszenie z końcem sierpnia drugiej odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Od 1 września stawka podatku VAT na paliwa powróciła z obniżonego poziomu 8% do standardowej wysokości 23%. Tylko ta zmiana podatkowa dopisała do ceny każdego litra paliwa na stacjach ponad 1 zł. Do tego wyraźnie zaostrzyła się sytuacja na rynku ropy. 

Kierowcy nie mogą liczyć na ponowne wprowadzenie trzeciej edycji programu ulgowego. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że powrót do mechanizmów osłonowych jest obecnie niemożliwy ze względów budżetowych. Resort czeka na ewentualną zmianę postawy ze strony prezydenta Karola Nawrockiego, który pod koniec lipca skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków dla spółek paliwowych. Brak tych wpływów wyklucza bezpośrednie dopłaty do paliw, a ministerstwo pracuje obecnie nad nowymi założeniami opodatkowania nadzwyczajnych zysków.

Sytuacja rynkowa i geopolityczna presja na surowiec

Zmiany podatków w kraju zbiegły się w czasie z gwałtownym kryzysem na globalnym rynku naftowym. Kluczowym czynnikiem podbijającym notowania surowca jest kolejna eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie oraz zbrojne starcia w rejonie Cieśniny Hormuz. Ataki na tankowce, amerykańska blokada portów oraz ataki na infrastrukturę naftową w regionie sparaliżowały tradycyjne trasy morskiego transportu surowca i dodatkowo podbiły ceny samego surowca i gotowych paliw. 

Sytuację pogłębia polityka wydobywcza kartelu OPEC+, który na wrześniowym posiedzeniu podjął decyzję o utrzymaniu dotychczasowych limitów produkcji bez zmian, co oznacza brak potencjalnych przyszłych dodatkowych dostaw fizycznej ropy na rynek. Warto podkreślić, że szok podażowy jest znacznie silniejszy na rynku samych paliw gotowych niż na rynku samej ropy naftowej, gdzie jeszcze niedawno obserwowano minimalny deficyt miesięczny poniżej 2 milionów baryłek na dzień. Rosnące marże rafineryjne i niedobory oleju napędowego na całym świecie wywołały skokowy wzrost cen hurtowych diesla na giełdach światowych.

Czy ropa po 120 USD doprowadzi do ceny diesla na poziomie 10 zł?

Na giełdach towarowych cena ropy Brent oscyluje obecnie nieco poniżej 97 USD za baryłkę. W przeliczeniu na polskie warunki oraz litry, dawałoby nam to ok. 2,25 zł/l, co oznacza, że cena ropy stanowi obecnie nieco poniżej 30% wartości produktu końcowego. W normalnych warunkach koszt surowca i rafinacji to ok. 50%. Oznacza to, że marże rafineryjne stoją obecnie na bardzo wysokich poziomach.  

Eksperci banku Goldman Sachs ostrzegają jednak, że przy dalszym nasilaniu się ataków na statki handlowe na Bliskim Wschodzie i pełnym zablokowaniu Cieśniny Hormuz, notowania ropy mogą szybko wzrosnąć do 120 USD za baryłkę.

Gdyby ziścił się scenariusz Goldman Sachs i ropa naftowa osiągnęła poziom 120 USD/bbl (wzrost ceny surowca o około 23–25% od obecnych poziomów), przełożyłoby się to na następujące szacunki cen na polskich stacjach:

  • Przy cenie ropy 120 USD/bbl średnia cena benzyny 95 na polskich stacjach wzrośnie do przedziału 8,50–8,85 zł/l 
  • Z uwagi na silniejszą presję na marże rafineryjne paliw gotowych (szok podażowy w segmencie diesla jest większy niż na rynku surowca), cena oleju napędowego przy ropie po 120 USD sięgnie poziomu powyżej 9,65 zł/l.

Bariera 10 zł za litr diesla zostanie przekroczona w momencie, gdy cena ropy Brent osiągnie przedział 125–130 USD za baryłkę, o ile utrzymają się obecne wysokie marże rafineryjne i para USDPLN powyżej poziomu 3,70 zł. Przy scenariuszu zakładającym ropę po 120 USD/bbl, średnia cena diesla na polskich stacjach wyniesie ponad 10 zł/l, a koszt napełnienia 50-litrowego baku przekroczy granicę 500 zł.

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz

Wicedyrektor Działu Analiz, analityk specjalizujący się w rynku surowców, od 2014 związany z XTB. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA, absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej. W swojej pracy wykorzystuje przede wszystkim analizę fundamentalną, nastrojów rynkowych, wspierając się analizą techniczną przy znajdowaniu punktów zwrotnych. Gość mediów biznesowych oraz rynkowych.

Przejdź do eksperta 
7 września 2026, 11:42

⬇️USDJPY traci 1% przełamuje 155, przebijając się przez poziomy interwencji z sierpnia

7 września 2026, 11:15

Wykres dnia: USDJPY najniżej od lutego – co stoi za spadkiem? (07.09.2026)

7 września 2026, 10:02

Komentarz walutowy: Czy stłumiony przez Fed jen zdoła pokazać kły?

7 września 2026, 08:01

Poranna odprawa: AI znów w cenie, Brent blisko 100$ (07.09.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.