Marvell pokazuje kolejne rozwiązania dla centrów danych, które mają pomóc obsłużyć rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową sztucznej inteligencji. Firma prezentuje technologie optyczne wykonane w procesie 2 nm oraz rozwija rozwiązania pozwalające przesyłać znacznie większe ilości danych pomiędzy układami. Dla inwestorów najważniejsza nie jest jednak sama demonstracja nowych produktów, ale to, co może wydarzyć się z tym biznesem w kolejnych latach.
Rozwój AI sprawia, że centra danych potrzebują coraz większej przepustowości. Samo zwiększanie liczby procesorów i akceleratorów nie wystarczy, ponieważ wszystkie te układy muszą jeszcze wymieniać między sobą ogromne ilości informacji. To tworzy kolejny rynek dla firm takich jak Marvell. Im większe będą klastry AI i im więcej danych będą przetwarzać, tym więcej infrastruktury będzie potrzebne wokół nich.
Marvell już zaczyna to odczuwać w wynikach. Przychody z segmentu centrów danych wyniosły w ostatnim kwartale 1,65 mld dolarów, o 21 proc. więcej niż rok wcześniej, a cały rok fiskalny spółka zakończyła z przychodami na poziomie 8,2 mld dolarów, co oznacza wzrost o 42 proc. Sztuczna inteligencja jest więc już źródłem realnego wzrostu, a nie wyłącznie opowieścią o przyszłości.
Problem dla inwestorów polega na tym, że kurs akcji również wycenia przyszłość. Dzisiejsza prezentacja nowych technologii sama w sobie nie zwiększy przychodów Marvella. Potrzebne są konkretne zamówienia od największych operatorów centrów danych, a następnie wdrożenie tych rozwiązań na dużą skalę. Dopiero wtedy można będzie ocenić, czy obecne oczekiwania wobec spółki znajdują potwierdzenie w wynikach.
Potencjał jest jednak znaczący. Infrastruktura AI będzie musiała być modernizowana wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej centrów danych. Jeżeli kolejne generacje serwerów będą wymagały szybszej komunikacji pomiędzy układami, wydatki na rozwiązania Marvella mogą rosnąć razem z całym rynkiem AI. To oznacza, że w długim terminie spółka może korzystać nie tylko z większej liczby centrów danych, ale również z tego, że każde kolejne centrum będzie potrzebowało coraz bardziej zaawansowanej infrastruktury.
Na tym etapie największym ryzykiem pozostaje jednak rozjazd pomiędzy oczekiwaniami rynku a rzeczywistym tempem wzrostu biznesu. Marvell może mieć bardzo dobrą technologię, ale inwestorzy będą chcieli zobaczyć, że przekłada się ona na zamówienia, przychody i marże. Jeśli wydatki największych firm technologicznych na AI będą rosły zgodnie z obecnymi założeniami, Marvell ma szansę znaleźć się w gronie dostawców korzystających z tej fali inwestycji przez wiele lat. Jeżeli natomiast tempo rozbudowy infrastruktury zacznie zwalniać, wysoka wycena spółki może stać się problemem.
Dlatego dzisiejszy news jest przede wszystkim informacją o przyszłym potencjale Marvella. Technologia wygląda obiecująco, a popyt na infrastrukturę AI już widać w wynikach. Teraz potrzebne są kolejne kroki: zamówienia, wdrożenia i rosnąca sprzedaż. Dopiero wtedy obecny entuzjazm wokół Marvella będzie można zacząć mierzyć nie konferencjami i demonstracjami, ale miliardami dolarów przychodów.
Źródło: XTB Research
US OPEN: Optymizm na początku tygodnia, NASDQ100 najwyżej od 3 miesięcy
SoftBank pożycza miliardy na OpenAI. Coraz droższy pieniądz zaczyna mieć znaczenie
Puls GPW: WIG20 odporny na Moody’s. ASBIS notuje spektakularny wzrost sprzedaży
Spółki na GPW, na które warto zwrócić uwagę w dniach 21–25 września
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.