Podsumowanie:
-
EURUSD poniżej 1,1300
-
S&P500 (US500) z potencjalną formacją odwróconej głowy z ramionami
-
Ropa (OIL) na kilkumiesięcznych minimach
Europejska waluta znalazła się wczoraj na kilkumiesięcznych minimach w stosunku do dolara amerykańskiego. Cały czas niewyjaśniona sprawa włoskiego budżetu oraz utrzymanie jastrzębiej retoryki ze strony FED przyniosło kolejną falę spadkową na EURUSD. Para znalazła się poniżej wsparcie na poziomie 1,1300, które powstrzymało wyprzedaż w połowie sierpnia. Do dzisiaj włoski rząd ma czas na wprowadzenie możliwych zmian w swoim budżecie na 2019 rok, jednak duże korekty nie wydają się raczej możliwe. Utrzymanie ostrej postawu w kierunku Komisji Europejskiej i zaostrzenie się konfliktu na linii Rzym-Bruksela może skutkować kolejną falą wyprzedaży europejskich aktywów, co z pewnością odbiłoby się na wycenie euro, jak i kondycji złotego.
Źródło: xStation5.
Kolejnym ciekawym rynkiem, gdzie w ostatnich tygodniach wiele się dzieje jest oczywiście Wall Street. Indeks S&P500 (US500) po dotarciu do lokalnych maksimów z połowy października powrócił do spadków i ponownie powrócił w rejon średniej 200-sesyjnej. Zmienność w ostatnich tygodniach może robić wrażenie, a ostatnie ruchy układają się w kształt formacji odwróconej głowy z ramionami z linią szyi w okolicach 2820 pkt. Jeśli wybicie z formacji miałoby mieć miejsce, a potencjalnym katalizatorem mogą być kolejne pozytywne doniesienia z frontu Pekin-Waszyngton, to możliwym zasięgiem są historyczne maksima. Czy tak się stanie? Szczyt G20 pod koniec listopada powinien nam dużo wyjaśnić, jednak trzeba pamiętać, że Wall Street martwi się głównie swoim własnym podwórkiem, a najważniejszą kwestią w najbliższych tygodniach będą oczekiwania dotyczące zysków w ostatnim kwartale 2018 roku, który jest ostatnim okresem, na który pozytywny wpływ będzie miała ostatnia reforma podatkowa.
Źródło: xStation5.
Ostatnim rynkiem jest ropa naftowa (OIL i OIL.WTI na xStation5), która w ostatnich tygodniach pozostaje pod silną presją sprzedających. Nie bez znaczenia pozostawały obawy inwestorów o globalne spowolnienie gospodarcze, które przełożyłoby się w przyszłości na mniejszy popyt na “czarne złoto”, jednak kluczową kwestią są w dalszym ciągu sankcje na Iran. Eksport ropy z tego kraju nie spadł tak mocno, jak jeszcze kilka tygodni temu oczekiwał tego rynek, a czasowe zwolnienie z zakazu importu ropy dla ośmiu państw, również wpłynęło pozytywnie na niższe ceny. Wczoraj oliwy do ognia dolał standardowo Donald Trump, który stwierdził, że ceny ropy powinny być dużo niżej, biorąc pod uwagę obecną podaż i zwiększoną produkcję ze strony Arabii Saudyjskiej, jak i krajów OPEC. Ceny Brent (OIL) zaliczają kolejną sesję spadkową i obecnie znajdują się poniżej wsparcia na psychologicznym poziomie 70$ za baryłkę. Kolejnym poziomem, gdzie byki mogą wykazać się większą aktywnością są dopiero okolice zniesienia 50% ostatniej fali wzrostowej - 65,5$. Z perspektywy fundamentalnej więcej zmienności w najbliższych godzinach może wprowadzić czwartkowy raport DOE o zapasach w USA o godzinie 16:00.
Źródło: xStation5.
Regulamin sporządzania rekomendacji (link)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.