Ropa WTI utrzymuje mocne spadki i traci już niemal 5% w ciągu dnia (OIL.WTI -4,67%, notowania przy 88,55).
Impulsem do wyprzedaży był wpis Donalda Trumpa na Truth Social, w którym prezydent USA poinformował, że Europa zgodziła się uwolnić „ogromną ilość" zgromadzonych zapasów oleju napędowego, a proces ma ruszyć natychmiast.
Doniesienia te potwierdził prezydent Francji Emmanuel Macron: według niego G7 zdecydowało o uwolnieniu zapasów zarówno diesla, jak i ropy naftowej, a cały proces ma zostać rozłożony na cztery miesiące. Wcześniejsze doniesienia rynkowe wskazywały na skoordynowane w ramach G7 awaryjne uwolnienie rzędu 100 mln baryłek — decyzję podjęto na fali rosnących cen paliw przed listopadowymi wyborami w USA.
Rozłożenie uwolnienia zapasów na cztery miesiące oznacza utrzymującą się, podwyższoną podaż paliw przez dłuższy okres, co ciąży nie tylko dieslowi, ale szybko przekłada się także na przecenę ropy naftowej. WTI przebiła lokalne wsparcia i znalazła się najniżej od wielu sesji, wyraźnie poniżej opadającej średniej EMA20 (91,53), co potwierdza przewagę strony podażowej.
Z perspektywy technicznej obraz pozostaje słaby — kurs porusza się pod zniżkującą średnią, a RSI (14) spadł do 27, czyli w okolice strefy wyprzedania. Nie wyklucza to krótkoterminowego odreagowania, ale dopóki notowania utrzymują się pod EMA20, inicjatywa pozostaje po stronie niedźwiedzi. Kluczowa będzie reakcja na świeżo wybite wsparcia — ich odzyskanie byłoby pierwszym sygnałem wygasania presji podażowej.
PILNE: Dane NFP z USA mocno rozczarowują! Dolar pod presją!
🟡Złoto łapie oddech, ale przez ropę nie NFP
Przegląd rynkowy: Technologiczne akcje stabilizują nastroje w Europie 📈 Adidas i Puma odporne na spadki Nike?
Puls GPW: Orlen na celowniku podaży po podpisie ustawy. WIG20 broni się przed spadkam
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.