- Ceny ropy Brent spadły poniżej 100 USD za baryłkę po wyborach w USA.
- Demokraci przejęli kontrolę nad Kongresem, co zwiększa presję na zakończenie konfliktu z Iranem.
- Globalny rynek ropy powrócił do nadwyżki podaży wynoszącej około 1,4 mln baryłek dziennie.
- Indeks S&P 500 Energy stracił blisko 5% w reakcji na przecenę surowca.
- Ceny ropy Brent spadły poniżej 100 USD za baryłkę po wyborach w USA.
- Demokraci przejęli kontrolę nad Kongresem, co zwiększa presję na zakończenie konfliktu z Iranem.
- Globalny rynek ropy powrócił do nadwyżki podaży wynoszącej około 1,4 mln baryłek dziennie.
- Indeks S&P 500 Energy stracił blisko 5% w reakcji na przecenę surowca.
Ceny ropy naftowej gwałtownie tracą po wyborach połówkowych w USA, a notowania Brent spadły poniżej psychologicznej bariery 100 USD za baryłkę po raz pierwszy od początku października.

- Brent traci nawet ponad 9%, schodząc w okolice 95 USD/bbl, WTI spada o ponad 8% w rejon 88 USD/bbl
- Przecena przyspieszyła po wpisie wiceprezydenta JD Vance’a, który wprost obwinił wojnę z Iranem za porażkę Republikanów w wyborach
- Demokraci przejęli kontrolę nad obiema izbami Kongresu, co zwiększa presję na administrację Trumpa, by dążyła do zakończenia konfliktu
- Prezydent Trump zasygnalizował, że nie planuje w najbliższym czasie eskalacji wobec Iranu, co rynek odczytuje jako krok w stronę dyplomatycznego rozwiązania
- Przepływy ropy przez Cieśninę Ormuz utrzymują się blisko poziomów sprzed wojny, a według szacunków JPMorgan globalny rynek ropy wrócił do nadwyżki podaży (ok. 1,4 mln baryłek dziennie w październiku)
- Spadają także notowania spółek energetycznych – indeks S&P 500 Energy traci nawet blisko 5%, wyraźne przeceny notują m.in. Marathon Petroleum, Valero i APA
Rynek jest jednak podzielony co do trwałości tego ruchu. Część traderów wskazuje, że porażka wyborcza ogranicza pole manewru Trumpa wobec Iranu i zwiększa presję na realne porozumienie, co powinno sprzyjać dalszym spadkom cen. Inni zwracają uwagę, że upokorzenie wyborcze może wręcz skłonić administrację do bardziej zdecydowanych działań wobec Teheranu, aby zademonstrować siłę, co byłoby czynnikiem ryzyka w drugą stronę. Brent zyskał w tym roku około 70% na fali zakłóceń dostaw z Zatoki Perskiej, więc mimo dzisiejszej przeceny rynek wciąż wycenia podwyższoną premię geopolityczną, a jej dalszy kierunek zależeć będzie od tego, czy sygnały o możliwych negocjacjach USA-Iran przełożą się na konkretne ustalenia. Warto jednak podkreślić, że amerykański wyborca wysyła Trumpowi i Republikanom czerwoną kartkę. W ostateczności zwykłego obywatela USA nie obchodzi polityka zagraniczna, tylko to, że za paliwo musi płacić zdecydowanie więcej niż na początku roku.
Ropa Brent cofa się poniżej 100 USD za baryłkę, a następnie poniżej 95, czyli poniżej dołków z początku października. Obecnie testowane jest wsparcie w okolicach zniesienia 38.2 ostatniego impulsu spadkowego. Prawdziwym przełamaniem trendu byłoby zejście poniżej 200 okresowej średniej.
Zachęcamy również do obejrzenia pełnej analizy wideo dotyczącej rynku ropy w poprzednim artykule.
🔴Porażka Trumpa to koniec drogiej ropy? (Nagranie)
PILNE: Zapasy ropy w USA spadają mniej niż oczekiwano, ale cena spada przez wybory i nadzieje na porozumienie USA-Iran
US OPEN: Błękitna fala w Kongresie wywołuje potężny wzrost na Wall Street, Dow zyskuje ponad 1000 punktów
RPP nie zaskakuje, złoty rośnie w siłę [Komentarz po decyzji RPP]
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.