Pierwsza wrześniowa sesja giełdowa na Starym Kontynencie miała mieszany wydźwięk. Wzrosty obserwowaliśmy na rynku francuskim, włoskim oraz brytyjskim. W Wielkiej Brytanii wycena akcji była dodatkowo wspierana przez słabego funta, któremu po raz kolejny zaszkodziły informacje dotyczące Brexitu. Z kolei w Niemczech i Hiszpanii główne indeksy giełdowe zamknęły się pod kreską. Warto również wspomnieć o polskim WIG20, który zanotował dziś zwyżkę o 0,76% i znalazł się w gronie najlepiej radzących sobie indeksów blue chipów (w Europie lepiej wypadł tylko brytyjski FTSE 100).
Ze względu na obchodzone dziś Święto Pracy w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie parkiety giełdowe z tych krajów pozostały dziś zamknięte. Niemniej jednak, handel kontraktami terminowymi na amerykańskie indeksy odbywał się dziś na normalnych zasadach. Zarówno S&P 500, jak i Nasdaq na rynku terminowym zyskują.
Na rynku walutowym dobrą kondycją odznacza się szwedzka korona. Jest ona dziś najmocniejszą walutą z koszyka G10. Po drugiej stronie tabeli znajdziemy wspomnianego już wcześniej funta. Brytyjska waluta traci od samego rana za sprawą doniesień jakoby premier Theresa May wykluczała jakąkolwiek możliwość przeprowadzenia ponownego referendum ws. Brexitu. Wśród walut rynków wschodzących najgorzej radzi sobie turecka lira po tym jak opublikowany rano raport inflacyjny z sierpnia po raz kolejny pokazał mocne przyspieszenie dynamiki zmiany cen. Pozostając przy tej grupie walut warto wspomnieć o polskim złotym, który radzi sobie dziś bardzo dobrze i jest jedną z najlepiej wypadających walut EM (PLN traci tylko wobec czeskiej korony).
Dzień wolny w Stanach Zjednoczonych oznacza, że nie odbyły się sesję na niektórych znaczących giełdach towarowych. Patrząc na notowania metali szlachetnych na brytyjskich giełdach widzimy głównie spadki. Jako jedyny nieźle wypada ołów, który zyskał ponad 1,5%. Zarówno Brent jak i WTI notowane są wyżej. Zyskują również metale szlachetne.
W kalendarzu makroekonomicznym nie zaplanowano ważniejszych publikacji na nadchodzącą sesję azjatycką. Jedynym wydarzeniem wartym uwagi będzie decyzja Banku Australii o godzinie 6:30. Konsensus ekonomistów ankietowanych przez agencję Bloomberg wskazuje na brak zmian w parametrach polityki monetarnej.
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.