Miniony tydzień upłynął na krajowym rynku przede wszystkim pod znakiem wrześniowych danych o inflacji, które okazały się wyższe od oczekiwań. Według GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 4,1% rok do roku, wobec 3,4% odnotowanych w sierpniu. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 0,7%, co pokazało, że presja cenowa pozostaje odczuwalna również w krótszym horyzoncie.
Wyższy odczyt nie musi jednak oznaczać, że Rada Polityki Pieniężnej będzie zmuszona do szybkiej zmiany nastawienia. Istotną rolę może odegrać uruchomiony na początku października program CPN, którego celem jest ograniczenie cen paliw. Jeśli jego wpływ utrzyma się do końca roku, może pomóc obniżyć dynamikę cen i dać RPP więcej czasu na ocenę sytuacji. To jednak założenie, którego realizacja będzie zależała między innymi od sytuacji na rynkach surowców.
Nie można bowiem pomijać wydarzeń na Bliskim Wschodzie, które wciąż mogą wpływać na ceny ropy i paliw. Jeśli napięcia geopolityczne się utrzymają, po zakończeniu programu CPN presja cenowa może ponownie wzrosnąć. To ważne również z punktu widzenia oczekiwań dotyczących stóp procentowych. Rynek niemal w pełni wycenia już ich utrzymanie bez zmian do końca 2026 r., ale jednocześnie dopuszcza możliwość obniżek na początku 2027 r. Realizacja tego scenariusza będzie zależała przede wszystkim od tego, jak ukształtują się ceny po wygaśnięciu programu oraz czy sytuacja geopolityczna pozwoli na uspokojenie rynków surowcowych.
W najbliższych tygodniach uwaga inwestorów skupi się więc na kolejnych danych z polskiej gospodarki oraz sygnałach płynących z rynków energii. To one pomogą ocenić, czy obecne oczekiwania dotyczące polityki pieniężnej pozostaną aktualne, czy też rynek będzie musiał ponownie zweryfikować swoje założenia.
Co czeka nas w tygodniu od 19 do 23 października
W przyszłym tygodniu uwaga inwestorów skupi się przede wszystkim na kolejnych danych z polskiej gospodarki. Poznamy odczyty sprzedaży detalicznej, cen produkcji przemysłu, produkcji przemysłowej oraz stopy bezrobocia. Dane pozwolą lepiej ocenić, czy krajowa gospodarka utrzymuje dotychczasowe tempo wzrostu i czy konsumenci nadal wspierają koniunkturę. Szczególnie istotna będzie sprzedaż detaliczna, która pokaże, jak zachowują się wydatki gospodarstw domowych.
Dla rynku ważne pozostaną również perspektywy inflacji i przyszłych decyzji RPP. Brak podwyżek stóp procentowych do końca roku jest już niemal w pełni wyceniony, natomiast na początku 2027 r. rynek dopuszcza możliwość obniżek. Wiele będzie zależało od tego, jak zachowają się ceny po zakończeniu programu CPN oraz czy sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoi. Jeśli ceny paliw i surowców ponownie znajdą się pod presją, oczekiwania na obniżki mogą się przesunąć w czasie.
Spółki, na które warto zwrócić uwagę
Sektor bankowy nadal warto obserwować, szczególnie w kontekście oczekiwań dotyczących stóp procentowych. Rynek niemal w pełni wycenia już scenariusz utrzymania stóp bez zmian do końca roku, ale jednocześnie dopuszcza możliwość ich podwyżek na początku 2027 r. Będzie to zależało między innymi od tego, jak zachowają się ceny po zakończeniu programu CPN oraz czy sytuacja na Bliskim Wschodzie ulegnie uspokojeniu. Jeśli presja na ceny paliw i surowców utrzyma się dłużej, perspektywa podwyżek może się przybliżyć. W tym kontekście warto obserwować PKO BP, Pekao, mBank oraz Alior Bank. Dla sektora istotne będzie nie tylko to, jak długo stopy pozostaną na obecnym poziomie, ale też kierunek, w którym zaczną zmieniać się oczekiwania rynku na przyszły rok.
Asbis po bardzo mocnym rajdzie od początku roku zaczął ostatnio tracić impet. Na początku października kurs zbliżył się do 200 zł, ale później pojawiła się korekta, która przerwała krótkoterminowy trend wzrostowy. Jednocześnie fundamenty spółki pozostają soldine. W sierpniu przychody grupy wzrosły o 91% rok do roku, co wskazuje na bardzo mocną dynamikę biznesu. Po tak dużym wzroście notowań naturalne jest jednak pytanie, ile z dobrych perspektyw zostało już uwzględnionych w cenie akcji. W najbliższym tygodniu warto obserwować, czy obecna korekta będzie jedynie realizacją zysków, czy początkiem dłuższego schłodzenia notowań.
Źródło: XTB Research
Comp zachowuje się ostatnio odwrotnie niż Asbis. Podczas gdy kurs dystrybutora elektroniki wszedł w fazę korekty, akcje Comp zaczęły wyraźniej rosnąć. Spółce sprzyja zainteresowanie cyberbezpieczeństwem oraz kontrakty związane z programem SAFE. Grupa pozyskała zamówienia dla sektora obronnego o wartości około 1,18 mld zł wraz z opcjami dodatkowymi, co może wspierać jej perspektywy w kolejnych latach. Trzeba jednak pamiętać, że wpływ kontraktów związanych z SAFE na wyniki ma być widoczny przede wszystkim od 2027 r. Warto obserwować, czy ostatnie umocnienie kursu będzie kontynuowane i czy rynek nadal będzie wyceniał potencjał związany z rozwojem segmentu cyberbezpieczeństwa.

Źródło: XTB Research
🎥 Wybory połówkowe w USA: Czy Trumpowi grozi odwołanie? | XTB x Polityka Zagraniczna
📑WYBORY W USA: Kluczowe wnioski dla inwestora (Część 9)
🗳️WYBORY W USA: Jakie spółki zyskają w zależności od scenariusza? (Część 5)
Spółka Tygodnia: TSMC. Rekordowe zyski i kosztowna gra o przyszłość
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.