Otwórz konto Otwórz demo

Brytyjski parlament odrzuca porozumienie May

09:47 13 marca 2019

Podsumowanie:

  • Brytyjski parlament odrzuca porozumienie w sprawie Brexitu dużą ilością głosów
  • Brytyjska waluta pozostaje względnie spokojna dzisiejszego poranka
  • Dzisiaj kolejne głosowanie dotyczące przyjęcia „twardego Brexitu”
  • Ponure dane z azjatyckiej sesji

Kolejna ogromna porażka May

Wczorajsze głosowanie w brytyjskim parlamencie nie przyniosło zaskoczenia, gdyż porozumienie wypracowane przez May nie uzyskało wystarczającego poparcia, tym samym odrzucono porozumienie. Za przyjęciem porozumienia głosowało 242 parlamentarzystów, natomiast przeciwko było aż 391 członków parlamentu. Była to minimalnie mniejsza porażka niż w styczniu, ale i tak jest to jasny sygnał dotyczący tego jaki chaos panuje w brytyjskiej polityce. Nie wydaje się również, żeby cała sytuacja miała się jakkolwiek zakończyć. Po głosowaniu May powiedziała, że jej zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest uporządkowane wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zgodnie z porozumieniem. Dodała również, że uzyskanie przedłużenia Artykułu 50 nie rozwiąże problemów z którymi borykają się brytyjscy politycy. Europejski negocjator napisał z kolei na swoim koncie na Twitterze, że Unia Europejska zrobiła wszystko, aby umożliwić przyjęcie porozumienia przez brytyjskie władze. Impas, który obecnie trwa może być rozwiązany tylko w Wielkiej Brytanii. Przygotowanie do „braku porozumienia” jest w tym momencie zdecydowanie ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Pomimo porażki ze strony May, brytyjski funt nie ruszył się jakoś istotnie, jak można było tego oczekiwać.

Co dalej? Dzisiaj w środę parlament będzie głosował nad przyjęciem wyjścia bez porozumienia. Jeśli to rozwiązanie również zostanie odrzucone, prawdopodobnie dojdzie jeszcze dzisiaj lub jutro do głosowania nad przedłużeniem Artykułu 50. Przedłużenie miałoby obowiązywać do 22 maja, czyli przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. W przypadku podjęcia takiej chęci przez Wielką Brytanię oczekuje się, że Unia Europejska przystanie na takie rozwiązanie. Wiadome jest jednak to, że przed nami szykują się kolejne tygodnie niepewności w brytyjskiej polityce. Można oczekiwać, że przedłużenie porozumienia byłoby pozytywnie rozpatrywane przez inwestorów, ale zbliżanie się do kolejnego „deadline’u” z pewnością sprowadzi funta nieco niżej.

Po gorączkowych dwóch dniach na brytyjskim funcie, nie widać konkretnego kierunku w krótkim terminie. Technicznie jednak EURGBP wydaje się kierować na niższe poziomy. Źródło: xStation5

Rozczarowanie danymi z Azji

Oprócz niekończącej się brytyjskiej telenoweli, sesja azjatycka przyniosła kilka ciekawych odczytów makroekonomicznych wartych przyjrzenia się. W Australii poznaliśmy indeks zaufania konsumentów Westpac, który zaliczył spadek za marzec na poziomie 4,8% m/m. Indeks zaufania znajduje się na najniższym poziomie od września 2017 roku. W odpowiedzi na ten odczyt dolar australijski szybko zaczął tracić i jest obecnie najgorszą walutą w G10 o poranku.

Jeszcze większe rozczarowanie przynoszą dane z Nowej Zelandii, dotyczące sprzedaży domów za luty. Liczba sprzedanych domów spadła o 9,5% r/r po 2,5% r/r spadku w styczniu. Spadek za luty był największym rocznym spadkiem od października 2017 roku. Ceny nieruchomości wzrosły o 0,7% m/m, a 3 miesięcznie wzrosły o 1,0%. Warto wspomnieć, że dane za styczeń mogą być nieco zaburzone ostatnim złagodzeniem restrykcji dotyczącym wskaźnika LVR (kredyt do wartości nieruchomości). Wydaje się, że jednak obniżenie standardów będzie jedynie tymczasowym wsparciem dla rynku nieruchomości.

Na samym końcu warto wspomnieć o danych z Japonii, gdzie bazowe zamówienia na maszyny spadły o 5,4% m/m, przy poprzednim spadku za grudzień na poziomie 0,1% m/m. Szczegóły pokazują ogromny spadek zamówień zagranicznych na poziomie 18,1% m/m. Spadek ogólnych zamówień byłby większe, gdyby nie wzrost zamówień rządowych na poziomie 2,7%. Dane wydają się wpasowywać w słabość sektora przemysłowego na całym świecie. Co więcej, inflacja PPI wzrosła o 0,2% m/m za luty, nieco więcej niż oczekiwano na poziomie 0,1% m/m.

Tymczasem USDJPY próbuje przełamać dolne ograniczenie wzrostowego kanału trendowego. W przypadku obrony tego wsparcia, byki mogą przypuścić atak na okolice poziomu 112. Z kolei krótkoterminowe wsparcie znajduje się przy poziomie 111,1. Źródło: xStation5

Inne informacje:

  • Shanghai Composite tracił 1,4% przed zamknięciem sesji
  • Zapasy wg API spadły 2,6 mln brk przy oczekiwaniu wzrostu

Regulamin sporządzania rekomendacji (link)

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.

Przekaż:
powrót