Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta, a ropa Brent ponownie jest notowana powyżej poziomu 100 dolarów za baryłkę. Z drugiej strony Wall Street zdaje się ignorować ryzyko największego kryzysu energetycznego w historii i konsekwentnie sięga po kolejne historyczne szczyty. Tymczasem sezon wyników wchodzi w kluczową fazę wraz z publikacją raportów takich gigantów jak Meta, Microsoft oraz Alphabet. Rynek nie będzie jednak skupiał się wyłącznie na geopolityce i wynikach spółek technologicznych, gdyż w pryzszłym tygodniu poznamy decyzje wielu banków centralnych w sprawie stóp procentowych (Fed, BoJ, BoE, EBC i BoC). Większość instytucji prawdopodobnie pozostawi parametry polityki pieniężnej bez zmian, lecz nie można wykluczyć niespodzianek. Wobec tego inwestorzy powinni zwrócić szczególną uwagę na parę USDJPY, złoto oraz indeks US500.
USDJPY
Już w przyszły wtorek poznamy decyzję Banku Japonii i Rezerwy Federalnej w sprawie wysokości stóp procentowych. Choć jeszcze niedawno sugerowano duże prawdopodobieństwo podwyżki, Japonia boryka się obecnie z ogromną presją wynikającą ze wzrostu cen energii, który jednocześnie generuje wyraźne problemy gospodarcze. Rynek spodziewa się utrzymania stóp na dotychczasowym poziomie, podobnie jak w przypadku Fed w najbliższą środę, 29 kwietnia. Warto podkreślić, że będzie to najprawdopodobniej ostatnie posiedzenie Jerome’a Powella na stanowisku szefa Rezerwy Federalnej, choć oczywiście istnieje szansa, że jego potencjalny następca, Kevin Warsh, nie zostanie zatwierdzony przez Kongres do 15 maja. Para USDJPY pozostaje na podwyższonym poziomie, przy czym rejon 160 jenów wciąż stanowi bardzo silny opór.
w
GOLD
Rynek złota niemal ignoruje fakt, że żyjemy najprawdopodobniej w czasach największego kryzysu energetycznego na świecie. Trudno się jednak dziwić, skoro cena ropy naftowej oscyluje jedynie w okolicach 100 dolarów za baryłkę, a do pełnego porozumienia między USA a Iranem droga pozostaje daleka. Złoto reaguje w tym momencie przede wszystkim na perspektywy dotyczące inflacji oraz stóp procentowych. Umiarkowanie rosnące ceny są dla kruszcu pozytywne, ale nagły i wysoki skok inflacji, podobny do tego z przełomu lat 70. i 80., mógłby wymusić gwałtowną zmianę oczekiwań względem stóp procentowych w USA. Przemówienie Powella po ogłoszeniu decyzji będzie kluczowe, zwłaszcza w kontekście postrzegania ryzyka inflacyjnego przez Fed. Jeśli konflikty wygasną, a inflacja okaże się przejściowa, inwestorzy na rynku złota ponownie zaczną wyceniać ryzyko związane z ogromnym zadłużeniem oraz postępującą dywersyfikacją rezerw walutowych z dolara w stronę złota.
US500
Indeks S&P 500 oraz kontrakty terminowe na ten indeks osiągnęły nowe historyczne szczyty. Wydaje się, że inwestorzy kompletnie nie przejmują się ryzykiem wynikającym z sytuacji na Bliskim Wschodzie i skupiają się głównie na nadziei na szybką poprawę koniunktury. Dotychczasowe wyniki spółek wypadają bardzo dobrze. Tesla pochwaliła się wzrostem przychodów oraz zysku, wskazując jednocześnie na mocne perspektywy rozwoju w branżach związanych z AI oraz robotyką. W tym tygodniu poznamy publikacje Mety, Microsoftu oraz Alphabetu. To właśnie te korporacje pokażą, czy sztuczna inteligencja jest w stanie wynieść główne indeksy z Wall Street na jeszcze wyższe poziomy. Wszystkie wymienione spółki zaprezentują swoje wyniki po zamknięciu środowej sesji giełdowej.

Źródło: xStation5
⚡Susza w USA sprzyja spekulacyjnym wzrostom pszenicy, kukurydzy i soi - co wiemy?
PILNE: Postępowanie przeciwko szefowi Fed anulowane❗️Dolar i rentowności lecą w dół 📉
Komentarz giełdowy: Ucieczka kapitału czy chwilowy rozdźwięk?
US Open: Nasdaq bije rekord 📈Euforia na akcjach producentów półprzewodników
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.