13:04 · 6 listopada 2026

Kurs dolara zyskuje przed danymi NFP z USA

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Dzisiejszy raport z amerykańskiego rynku pracy to ostatni ważny odczyt przed grudniowym posiedzeniem FOMC.
  • Konsensus rynkowy zakłada wzrost zatrudnienia poza rolnictwem NFP o 70 tysięcy przy stopie bezrobocia na poziomie 4,2%.
  • Inwestorzy wyceniają obecnie około 70 procent szans na podwyżkę stóp przez Fed o 25 pb w grudniu.
  • Silny popyt na płynność i gotówkę wspiera dolara mimo spadających rentowności amerykańskich obligacji.
  • Para EURUSD testuje dolne ograniczenie kanału spadkowego z najbliższym wsparciem w okolicach 1,1128.

Dziś standardowo o 14:30 czasu polskiego poznamy październikowy raport z amerykańskiego rynku pracy. To ostatni duży odczyt przed grudniowym posiedzeniem FOMC. Choć ma on ogromne znaczenie z perspektywy amerykańskiej gospodarki to rynki wciąż żyją jeszcze wynikami wtorkowych wyborów połówkowych w USA. Po nich mocno potaniał sektor AI, a indek strachu VIX skoczył w tydzień o ok. 18%. W takim otoczeniu dane mogą zadecydować, czy Fed wróci do podwyżek, czy weźmie pod uwagę zacieśniające się warunki finansowe.

Oczekiwania dla danych z amerykańskiego rynku pracy:

  • Zatrudnienie poza rolnictwem (NFP): konsensus +70 tys. wobec +29 tys. we wrześniu. Bloomberg Economics prognozuje +63 tys., z przedziałem prognoz 30–100 tys.

  • Sektor prywatny: ok. +75 tys., przy dalszym spadku zatrudnienia w sektorze publicznym (ok. −12 tys.).
  • Raport ADP pokazał wzrost na poziomie 86 tys., co było wynikiem powyżej rynkowych oczekiwań
  • Stopa bezrobocia: 4,2%, bez zmian.
  • Średnie wynagrodzenie godzinowe: +0,3% m/m (wcześniej +0,1%), +2,9% r/r (wcześniej 3,0%).
  • Struktura: przyrost miejsc pracy głównie w edukacji i ochronie zdrowia (ok. +43 tys.), a także w przemyśle i budownictwie. Spadki w handlu i transporcie oraz w branżach najbardziej narażonych na AI, czyli finansach, informacji i usługach profesjonalnych.
  • Rewizje: pozostają dość istotnym ryzykiem. W poprzednim raporcie dane za lipiec i sierpień obniżono łącznie o 60 tys.

Co może działać na korzyść dzisiejszego raportu? Październikowy okres zbierania danych był dłuższy niż wrześniowy, a pogoda była wyjątkowo łagodna, co mogło doprowadzić do zwiększenia zatrudnienia i sztucznie zawyżyć wynik. Próg, przy którym bezrobocie się nie zmienia jest oceniane obecnie jedynie na poziomie ok. 50 tys. miejsc pracy miesięcznie, więc nawet w przypadku niewielkiego minięcia się z rynkowym konsensusem, obraz rynku pracy pozostanie wciąż mocny, co może być kluczowe z perspektywy Fedu. 

Co wycenia rynek?

Rynek wyraźnie wycofał się z nieco większych oczekiwań na podwyżki Fedu. Na grudzień wycenia ok. 0,7 podwyżki, czyli ok. 70% szans na ruch o 25 pb, wobec blisko pełnej podwyżki miesiąc temu. Do lipca 2027 r. łącznie wycenia ok. 1,65 podwyżki, podczas gdy 9 października było to ponad 3. Po stronie jastrzębi pozostaje John Williams z nowojorskiego Fedu, który podkreśla, że inflacja wciąż jest zbyt wysoka.

Scenariusze:

  • Mocny odczyt (powyżej 100 tys., bezrobocie 4,1% lub niżej). W takim wypadku rynek wróciłby do wyceny pełnej podwyżki w grudniu, co mogłoby doprowadzić do cofnięcia się TNOTE (wzrostu rentowności), co z kolei mogłoby doprowadzić do kolejnej nawet niewielkiej fali umocnienia dolara. 

  • Odczyt w okolicach konsensusu (60–80 tys.): neutralny dla wycen. Rynek skupi się na płacach i rewizjach.
  • Słaby odczyt (poniżej 30 tys. albo wzrost bezrobocia do 4,3%): przemawiałby za pauzą w grudniu. Przy obecnych nastrojach nie musi jednak osłabić dolara, bo słabe dane mogą wzmocnić obawy o spowolnienie i podtrzymać popyt na gotówkę.

EURUSD: dolar zyskuje mimo spadku rentowności

Na rynku walutowym widać nietypowy układ. Rentowności amerykańskich obligacji wyraźnie spadają, a kontrakty na 10-letnie obligacje (TNOTE) rosną dynamicznie od września. W normalnych warunkach niższe rentowności osłabiałyby dolara, ale teraz górę bierze popyt na płynność. Wyprzedaż na giełdach i napływy do funduszy rynku pieniężnego sprawiają, że inwestorzy chcą trzymać obecnie gotówkę w dolarach. Dodatkowo euro ciążą słabe dane z Europy: sprzedaż detaliczna w strefie euro spadła we wrześniu o 0,7% m/m, co było wyraźnie negatywnym zaskoczeniem. 

Od strony technicznej EURUSD porusza się w kanale spadkowym od lutego 2026 r. Ostatnia próba odbicia zatrzymała się na oporze 1,1250 i para zeszła do okolic 1,1176, poniżej średniej SMA25 (1,1191). Kurs testuje teraz dolne ograniczenie kanału. Najbliższym ważnym wsparciem jest 50% zniesienia ostatniej dużej fali wzrostowej w okolicach 1,1128. Jego przełamanie otworzyłoby drogę do strefy 1,0980–1,1080, czyli szerokiego obszaru wsparcia z okolicą 1,10. Po stronie wzrostów kluczowy pozostaje opór 1,1250. Dopiero powrót nad niego, a potem nad SMA50 (ok. 1,1293), podważyłby trend spadkowy.

Mocny raport NFP, który przywróciłby wycenę grudniowej podwyżki, mógłby szybko zepchnąć parę w stronę 1,1130. Z kolei słaby odczyt w połączeniu z uspokojeniem na giełdach dałby euro szansę na powrót w okolice 1,1250.

 
 

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz

Wicedyrektor Działu Analiz. W XTB od 2014 roku. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. Absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej. Specjalista rynku surowcowego. Częsty gość w mediach branżowych.

Przejdź do eksperta
6 listopada 2026, 11:37

Komentarz walutowy: Co wygrana Demokratów oznacza dla rynku walutowego? (06.11.2026)

6 listopada 2026, 07:55

Czarny czwartek na Wall Street - co stoi za wyprzedażą? | Bliżej Rynków, 06.11.2026

5 listopada 2026, 16:42

Czas na podwyżkę w styczniu? [Komentarz po posiedzeniu RPP]

5 listopada 2026, 15:07

LIVE: Konferencja prasowa RPP

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.