czytaj więcej
16:35 · 12 maja 2026

Komentarz giełdowy: Wszystkie oczy na Chiny i inflację

Już za parę dni odbędzie się spotkanie sekretarza Xi oraz prezydenta D. Trumpa. W standardowych okolicznościach rynkowych spotkanie to byłoby niezwykle ważne, w obecnym kontekście jest ono absolutnie kluczowe. Uważni inwestorzy i analitycy będą obserwować każdy ruch i każde słowo.

Sytuacja między dwoma mocarstwami jest niezwykle napięta. To pokłosie nie tylko wojny handlowej, ale też działań kinetycznych między Iranem a koalicją USA, Izraela i państw Zatoki Perskiej. Iran jest jednym z nielicznych sojuszników politycznych i gospodarczych Pekinu. Upadek reżimu ajatollahów byłby dla Chińskiej Republiki Ludowej katastrofą, jednak do tego czasu większość kart pozostaje w rękach Xi. Po spotkaniu należy oczekiwać przynajmniej pobieżnego odniesienia się do szeregu palących kwestii.

AI i półprzewodniki. USA wciąż utrzymują wyraźną przewagę na rynku półprzewodników, chipów oraz AI. Chiny kontrolują natomiast większość produkcji metali i półproduktów niezbędnych do ich wytwarzania. Rywalizacja na tym polu szkodzi obu stronom, jednak wciąż nie widać perspektyw na przełamanie impasu.

Rolnictwo to kluczowa słabość USA. Rolnicy to ważny elektorat dla D. Trumpa, a jego polityka handlowa i imigracyjna zdewastowała pozycję amerykańskich rolników na globalnym rynku, w tym w Chinach, które były najważniejszym klientem USA w tym segmencie. To istotna karta negocjacyjna dla Xi oraz potencjalny sukces wizerunkowy, którego Republikanie desperacko potrzebują.

Dziką kartą negocjacji jest ropa. Chiny, co niezwykle ważne, obecnie uzupełniają braki dostaw z Zatoki Perskiej ze swoich ogromnych zapasów. To oznacza, że kosztem własnych rezerw tłumią realny wpływ inflacji surowcowej na cały rynek. Sama groźba, że przestaną to robić, może być warta więcej, niż podejrzewa wielu obserwatorów.

Istotnym wskaźnikiem sentymentu w administracji USA może być kwestia Tajwanu, jeśli zostanie poruszona. Wycofanie baterii obrony przeciwlotniczej z Korei zostało odebrane w regionie jako wyraźny pokaz słabości, z czego USA nie do końca wydają się zdawać sprawę. 

Jednocześnie USA wyraźnie dążą do relacji zagranicznych nie tyle transakcyjnych, co jednostronnych. Zachwianie wiary w gotowość USA do obrony Tajwanu i jego fabryk w przypadku zbrojnej konfrontacji może (choć nie musi) nieść za sobą daleko idące konsekwencje rynkowe i geopolityczne. 

Co jest spekulacją, jednak na tyle istotna by nie móc jej zignorować jest potencjalny los Iranu który może zostać rozstrzygnięty na spotkaniu między Trumpem a XI. Brak zgody co dalszego kierunku działań w regionie, w kontekście dużej obecności wojskowej USA i coraz bardziej antagonistycznych komentarzy prezydenta USA wobec Iranu, może sygnalizować gotowość do wznowienia działań wojennych po zakończeniu szczytu dyplomatycznego. 

Reasumując: kwestia Tajwanu i spory handlowe mogą przerodzić się w potencjalną, głęboką korektę wycen spółek półprzewodnikowych lub dać im impuls do kolejnej fazy wzrostowej. Jednocześnie, nawet symboliczne ustępstwa której ze stron, mogą znacznie poprawić sentyment rynku mimo niewielkiego wpływu na fundamenty. 

Kamil Szczepański

Analityk Rynków Finansowych XTB
 

12 maja 2026, 10:00

Komentarz walutowy: GBP ostro w dół - przed nami dymisja Starmera?

11 maja 2026, 20:05

Podsumowanie dnia: Półprzewodniki odwracają uwagę od Iranu

11 maja 2026, 18:38

Chiny, Saudi Aramco i Ropa - co dalej?

11 maja 2026, 11:18

Komentarz walutowy – Czy podwyżki stóp mają w tym momencie sens?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.