Za nami decyzja Banku Japonii, która nie przyniosła niespodzianki w postaci podwyżki stóp procentowych. Dzisiaj rozpoczyna się ostatnie posiedzenie Rezerwy Federalnej pod kierownictwem Jerome'a Powella, a decyzja opublikowana będzie jutro. Również nie powinniśmy oczekiwać żadnych zmian. Choć komunikacja może ulec zmianie, to należy pamiętać, że Warsh może pokierować Fed w zupełnie inną stronę. Tymczasem Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta, co sugeruje, że inflacja może nie tylko pozostać podwyższona, ale może dalej rosnąć.
Bank Japonii zgodnie z oczekiwaniami utrzymał stopy procentowe bez zmian, choć sam wydźwięk dzisiejszej decyzji można traktować jako lekko jastrzębi. Aż 3 członków BoJ z 9-osobowego komitetu zagłosowało dzisiaj za podwyżką, wskazując na wyraźnie wyższą ścieżkę inflacji. Prognoza inflacji na bieżący rok fiskalny została podniesiona aż do 2,8% z poziomu 1,9%, głównie z powodu ropy naftowej. Sam komunikat wydaje się być bardziej jastrzębi, choć większość decydentów wskazuje na dużą niepewność co do wzrostu, wstrzymując się z dalszą podwyżką stóp procentowych. Jen minimalnie umocnił się w stosunku do amerykańskiego dolara, ale od kilku dni obserwujemy konsolidację poniżej poziomu 160.
Oczywiście rynki finansowe wciąż reagują przede wszystkim na sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie Cieśnina Ormuz w dalszym ciągu pozostaje zamknięta. Iran miał wystosować propozycję do USA, aby otworzyć kluczowy przesmyk, jeśli blokada morska ze strony amerykańskiej zostanie zniesiona, a kwestie nuklearne będą negocjowane w późniejszym terminie. Bloomberg estymuje, że Iranowi pozostaje moc magazynowa na poziomie 12-22 dni, a w połowie maja Iran będzie zmuszony do cięcia produkcji nawet o 1,5 miliona baryłek. Wydaje się, że ryzyko związane z zastopowaniem produkcji jest w tym momencie większe niż miało miejsce podczas pierwszej prezydentury Trumpa. Jak widać, zegar tyka nie tylko po stronie amerykańskiej, ale również po stronie irańskiej. Tymczasem ropa Brent zbliża się do poziomu 108 USD za baryłkę na czerwcowym kontrakcie i notowana jest niemal przy 104 USD przy kontrakcie lipcowym.
Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rezerwy Federalnej. Nikt nie oczekuje zmian, ale komunikacja może być zdecydowanie ciekawsza. Oczywiście jest to prawdopodobnie ostatnie posiedzenie Powella jako szefa Rezerwy Federalnej. Co więcej, Departament Sprawiedliwości porzucił śledztwo w sprawie rzekomego wprowadzenia w błąd Kongresu w sprawie kosztownej renowacji siedziby Fed. Oznacza to, że nie ma obecnie przeciwwskazań do zatwierdzenia Kevina Warsha na stanowisku nowego szefa Fed, który powinien objąć to stanowisko w połowie maja. Choć obecna sytuacja inflacyjna nie wskazuje na potencjał obniżek stóp procentowych, Warsh ma zamiar znacząco zmienić politykę monetarną. Nie chce on kontynuować polityki forward guidance, chce zmienić preferowaną miarę inflacji, bardziej sterować stopami procentowymi i potencjalnie obniżyć ogromny bilans banku. Choć Warsh jest postrzegany jako człowiek przyjazny rynkom, te czynniki wskazują na potencjalną ogromną niepewność w najbliższych miesiącach.
Dolar umacnia się dzisiaj nieco szerzej na rynkach, wobec wzrostu cen ropy naftowej i lekkiego cofnięcia kontraktów z Wall Street, po ustanowieniu historycznych szczytów. Chwilę przed godziną 09:00 za dolara płacimy 3,6351 zł, za euro 4,2504 zł, za franka 4,6068 zł, za funta 4,9081 zł.
Michał Stajniak, CFA
Wicedyrektor Działu Analiz XTB
michal.stajniak@xtb.pl
⚫Ropa Brent najwyżej od 13 kwietnia
Komentarz walutowy: Irański impas przy rekordach na Wall Street
🔴Rosja zamraża dostawy kazachskiej ropy do Niemiec. Czy Niemcom grozi fala kolejnych zwyżek?
Przegląd rynkowy: Europa próbuje się podnieść w nadziei na pokój 🇪🇺 SAP szybuje 6% po wynikach 📈
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.