Ropa naftowa rośnie na otwarciu w ostatni poniedziałek kwietnia, wobec dalszej napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz pomimo wątpliwych informacji podanych przez Agencję Axios. Ropa Brent na kontrakcie lipcowym znajduje się powyżej 100 dolarów za baryłkę, natomiast czerwcowy kontrakt notowany jest blisko 108 USD za baryłkę, co oznacza blisko poziomów rekordowych zamknięć z ostatnich tygodni. Warto zwrócić również uwagę, że krzywa terminowa na dalszym końcu idzie w górę, co jest przedstawiane m.in. poprzez dalsze kontrakty. Kontrakt sierpniowy notowany jest już w okolicach lokalnych szczytów.
Nieudane negocjacje w miniony weekend
Rozmowy pokojowe na linii USA–Iran w Islamabadzie zakończyły się bez porozumienia. Donald Trump odwołał negocjatorów ze względu na brak chęci przeprowadzania rozmów ze strony irańskiej. Z drugiej strony premier Iranu wyraził wyrazy współczucia dla Trumpa wobec przeprowadzonego zamachu w ostatnią sobotę, a minister spraw zagranicznych Aragchi spotkał się z przedstawicielami najwyższych władz z Omanu, aby dyskutować kwestie związane z Cieśniną Ormuz.
Plan Iranu: otwarcie Cieśniny Ormuz, odłożenie negocjacji nuklearnych na później
Według Axios, Iran przez pośredników w Pakistanie przekazał USA propozycję, która miałaby dotyczyć wynegocjowania porozumienia w sprawie otwarcia Cieśniny Ormuz, a następnie przeprowadzenia w późniejszym czasie negocjacji dotyczących kwestii nuklearnych.
Propozycja zakładałaby przedłużenie i potencjalne utrwalenie zawieszenia broni oraz zniesienie blokady morskiej, podczas gdy negocjacje o wzbogacaniu uranu i szerszym pakiecie nuklearnym zostałyby wyraźnie odseparowane i przesunięte w czasie, co z perspektywy Waszyngtonu jest kluczowym punktem spornym. To właśnie kwestie nuklearne doprowadziły najpierw do serii bombardowań w zeszłym roku i rozpoczęcia obecnej wojny, która trwa od końca lutego (choć od 20 dni mamy do czynienia z zawieszeniem broni).
Rynek czyta to jako sygnał, że Teheran stara się w pierwszej kolejności odzyskać fizyczny dostęp do szlaków eksportowych ropy. Dla Stanów Zjednoczonych byłoby to tylko połowiczne zwycięstwo, gdyż kluczowa kwestia związana z potencjalnymi badaniami nad bronią nuklearną nie zostałaby rozwiązana. Z drugiej strony świat mógłby powrócić do względnej normalności w związku ze wznowieniem dostaw surowców z Zatoki Perskiej, choć jednocześnie nie można łatwo stwierdzić, na jakich zasadach miałby być przywrócony ruch w Cieśninie Ormuz.
Wiarygodność doniesień Axios
Axios opiera się w dużej mierze na anonimowych źródłach w administracji USA i regionie, co jest zarówno jego siłą (dostęp do insiderów), jak i głównym punktem krytyki. Część obserwatorów i analityków mediów zarzuca Axiosowi nadmierne poleganie na źródłach nieimiennych, pośpiech kosztem weryfikacji i tendencję do publikowania plotek, które trudniej niezależnie potwierdzić, co ma podważać jego wiarygodność w oczach bardziej konserwatywnych odbiorców.
Z drugiej strony niezależne ratingi, takie jak Ad Fontes Media, klasyfikują Axios jako źródło generalnie wiarygodne i niekoniecznie nastawione bardzo pozytywnie do prezydenta Trumpa. Niemniej w kwestii Iranu wiele doniesień publikowanych przez Axios było później dementowanych przez najwyższych przedstawicieli tego państwa.
Trump twierdzi, że Iranowi kończy się miejsce na ropę
Trump w ostatnim wywiadzie dla Fox News przedstawił skrajnie alarmistyczny scenariusz: według niego Iran ma „ok. trzy dni”, zanim infrastruktura naftowa zacznie „eksplodować od środka”, bo z powodu blokady nie może ładować ropy na tankowce, a naziemne zbiorniki są praktycznie pełne (ich pojemność ma wynosić ok. 120 milionów baryłek, co oznacza, że przy obecnej produkcji w Iranie można je byłoby wypełnić w nieco ponad miesiąc).
Pierwsza prezydentura Trumpa doprowadziła do spadku produkcji ropy w Iranie z ok. 3,9 mbd do poziomu zaledwie 2 mbd. Brak egzekwowania sankcji w trakcie prezydentury Bidena doprowadził do odbicia produkcji, natomiast od 2024 oscyluje ona blisko 3,3–3,4 mbd. Z kolei eksport za pierwszej prezydentury Trumpa spadł niemal do zera. Iran ma jednak pewne możliwości przesyłowe nad Morzem Kaspijskim, dlatego najprawdopodobniej eksport nie spadnie do zera (wcześniej Iran stosował swapy z krajami nad Morzem Kaspijskim i wykorzystywał tę ropę na północy, a wysyłał ropę z wyspy Kharg, skąd płynęło 90% irańskiego eksportu). Źródło: Bloomberg Finance LP
W tym samym materiale cytowane są analizy AEI (Critical Threats Project) i Energy Aspects, według których Iran zbliża się do granic pojemności magazynowej, co wymusiłoby zamykanie pól naftowych. Taka sytuacja miała miejsce z wyraźnym spadkiem produkcji w trakcie pierwszej prezydentury Trumpa.
Inne szacunki, np. opisywane przez New York Times i komentatorów w CNN, sugerują dłuższy horyzont: od „około dwóch tygodni lub więcej” do „dwóch–trzech miesięcy” podtrzymania obecnej produkcji, zanim magazyny staną się krytycznym ograniczeniem, co pokazuje, że Trump wyraźnie podbija retorykę względem bazowego konsensusu analitycznego.
Ceny: sierpniowe kontrakty na nowych lokalnych szczytach
Cena ropy Brent na rynku bieżącym notowana jest w okolicach 106–108 USD za baryłkę, czyli blisko maksymalnych poziomów zamknięcia z kilku ostatnich tygodni. Na platformie xStation obecnie handlowany jest kontrakt lipcowy, na którym mamy obecnie największą płynność z wolumenem niemal 80 tys. pozycji. Kontrakt ten notowany jest na poziomie nieco poniżej 102 dolarów za baryłkę. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę na kontrakt sierpniowy, który jest kolejnym ważnym kontraktem i sięga on obecnie nowych lokalnych szczytów, czyli wyższych poziomów niż przez ostatnie tygodnie. To pokazuje, że rynek wierzy, iż napięcia na rynku ropy naftowej pozostaną z nami na dłużej. Ropa sierpniowa notowana jest nieco powyżej 96 USD za baryłkę, ale nie jest wykluczone, że również będzie próbowała przetestować poziom 100 dolarów za baryłkę.
Notowania kontraktu sierpniowego dla ropy Brent na giełdzie ICE. Źródło: Bloomberg Finance LP
Warto podkreślić, że ropa naftowa znajduje się w wyraźnym backwardation. Ceny na krótkim końcu oraz ceny spot notowane są wyraźnie wyżej. Jeszcze niedawno obserwowaliśmy różnicę między notowaniami ropy fizycznej (Dated Brent) a kontraktami najbliżej zapadającymi na poziomie nawet 15 dolarów za baryłkę. Obecnie ta różnica spadła poniżej 10 dolarów i notowane były poziomy nawet 6–7 dolarów na baryłce. Nie oznacza to jednak, że rynek przestał być ekstremalnie napięty, tylko mamy do czynienia ze zwyżkami na dłuższym końcu krzywej oraz z destrukcją popytu.
Krzywa terminowa obecnie jest nieco podwyższona względem tego, co obserwowaliśmy miesiąc temu. Źródło: Bloomberg Finance LP
Dalsze implikacje dla rynku ropy
Rynek pozostaje w ogromnej niepewności. Na Polymarket estymuje się szanse na stały pokój między Iranem i USA na mniej niż 33% przed 31 maja oraz poniżej 50% przed 30 czerwca. Jeszcze dwa tygodnie temu te liczby były zdecydowanie wyższe. Goldman Sachs podwyższa swoją prognozę dla cen ropy do poziomu 90 USD w IV kwartale 2026 roku, podczas gdy kontrakt grudniowy notowany jest obecnie na poziomie 86 USD za baryłkę. Rynek terminowy pozostaje w miarę stabilny dopiero w połowie przyszłego roku, kiedy notowania oscylują blisko 75–80 USD za baryłkę.
Patrząc na obecną sytuację fundamentalną, można oczekiwać dalszych zwyżek cenowych, w szczególności na dalszych kontraktach terminowych, dlatego warto śledzić sytuację przy każdym rolowaniu. Z drugiej strony, jeśli uda się osiągnąć pokój szybciej, ceny powinny zaliczyć szybki 10–20% spadek, po czym dojdzie do wyceny sytuacji fundamentalnej, która później doprowadzi ponownie do zwyżki. Oczywiście w tych obu scenariuszach nie rozważamy mocniejszej destrukcji popytu, choć jednocześnie trudno oczekiwać spadku popytu podobnego jak w trakcie pandemii COVID-19. Niemniej, aby rynek przy obecnych ograniczeniach mógł ulec zbilansowaniu, popyt musiałby spaść o przynajmniej 5 milionów baryłek na dzień.
Ropa Brent notowana jest najwyżej od 13 kwietnia. Ważna strefa oporu znajduje się przy poziomie 105 USD za baryłkę. W przypadku korekty, pierwszym celem będą okolice 95 USD, a następnie okolice wyznaczone przez 50 okresową średnią, któa znajduje się przy 92 USD za baryłkę. Źródło: xStation5
Komentarz walutowy: Irański impas przy rekordach na Wall Street
🔴Rosja zamraża dostawy kazachskiej ropy do Niemiec. Czy Niemcom grozi fala kolejnych zwyżek?
Przegląd rynkowy: Europa próbuje się podnieść w nadziei na pokój 🇪🇺 SAP szybuje 6% po wynikach 📈
Komentarz giełdowy: Na co zwracać uwagę, kiedy zbliża się kryzys?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.