Komentarz walutowy – koszmarne dane z niemieckiego przemysłu

10:30 8 stycznia 2019

Ostatnio dość głośnym echem odbił się mocny spadek indeksu PMI w Polsce, wieszczący spowolnienie w naszym przemyśle w rozpoczynającym się roku. Niestety, badania potwierdzane są przez tzw. twarde dane. W niemieckim przemyśle tak źle nie było od czasu eurokryzysu.

Z perspektywy globalnych rynków często same niemieckie dane nie mają takiego znaczenia. Inwestorzy patrzą na indeksy PMI, zaś dane o produkcji czy sprzedaży nie wywołują już takich emocji. Być może wynika to z faktu, iż w Europie są one mocno opóźnione. Dopiero poznaliśmy dane za listopad, a w wielu innych krajach strefy euro i ta publikacja nie ujrzała jeszcze światła dziennego. Niestety dane są bardzo słabe, słabsze niż wskazywałby nawet spadający indeks PMI. W listopadzie produkcja przemysłowa w Niemczech spadła o 4,6% r/r. Był to trzeci miesiąc spadku w ciągu ostatnich czterech, zaś w przypadku samego przetwórstwa szósty miesiąc kolejnego spadku! Jednak rym razem spadek był wyjątkowo głęboki – tak głęboko ujemnych wartości nie widzieliśmy od kryzysu europejskiego w 2012 roku. Co istotne odbywa się to w okresie, kiedy euro nie jest przesadnie mocne, zatem trudno usprawiedliwiać te spadki brakiem konkurencyjności cenowej. Warto zwrócić uwagę, że sytuacja wygląda nieciekawie w momencie, gdy cła w globalnym handlu dopiero zaczynają dawać się we znaki. Nie oznacza to niczego dobrego dla polskiej gospodarki i faktycznie mocne spadki indeksów PMI należy traktować poważnie.

Na Wall Street tym czasem mamy powrót optymizmu. Wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze, sygnały z Fed sugerują wsłuchanie się w oczekiwania rynku, który nie widzi w tym roku podwyżek stóp procentowych, po drugie są nadzieje na efekty rozmów handlowych z Chinami. Pierwsze spotkanie zakończy się dziś, jednak tak naprawdę nie wiemy, czy przyniesie ono jakiekolwiek konkrety. Być może zatem optymizm amerykańskich rynków jest na wyrost, szczególnie, że tamtejszy indeks koniunktury w usługach również zaliczył mocny spadek (choć z bardzo wysokiego poziomu), a kwestia paraliżu rządu pozostaje nierozwiązana. Jako ciekawostkę można podać fakt, iż w efekcie paraliżu nie są publikowane niektóre raporty rynkowe, takie jak zestawienie pozycjonowania przez CFTC, czy też raport dla rynków zbóż ze strony WASDE. Nie poznamy też na czas danych o handlu zagranicznym.

Wtorek przynosi zauważalne osłabienie złotego, które po części można łączyć ze słabymi danymi z Niemiec. Wtorkowy kalendarz zapowiada się dość spokojnie, o godzinie 11:00 poznamy dane przedstawiające nastroje biznesu i konsumentów w strefie euro. O 9:25 euro kosztuje 4,3045 złotego, dolar 3,7609 złotego, frank 3,8341 złotego, zaś funt 4,8018 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB

przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

Niniejszy materiał stanowi publikację handlową w rozumieniu art. 24 ust. 3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę 2011/61/UE (MIFID II). Publikacja handlowa nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów lub jakiejkolwiek innej porady, w tym w zakresie doradztwa inwestycyjnego, w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2019, poz. 875 z póź. zm.). Publikacja handlowa sporządzona jest z zachowaniem najwyższej staranności, obiektywizmu, przedstawia stan faktyczny znany autorowi na datę sporządzenia i pozbawiona jest wszelkich elementów ocennych. Publikacja handlowa sporządzana jest bez uwzględnienia potrzeb klienta, jego indywidualnej sytuacji finansowej oraz nie prezentuje w żaden sposób jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Publikacja handlowa nie stanowi oferty sprzedaży, oferowania, subskrypcji, zaproszenia do nabycia, reklamy, promocji jakichkolwiek instrumentów finansowych. X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A. nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta, w tym w szczególności za nabywanie lub zbywanie instrumentów finansowych podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszej publikacji handlowej. W przypadku, w którym publikacja handlowa zawiera jakiekolwiek informacje odnośnie jakichkolwiek wyników dotyczących instrumentów finansowych w niej wskazanych, nie stanowią one jakiejkolwiek gwarancji lub prognozy odnośnie wyników w przyszłości.

Przekaż:
powrót