11:34 · 23 października 2026

Komentarz walutowy: Złoty pod ostrzałem drogiej ropy. Dolar powyżej 3,92 zł, euro zbliża się do 4,40 zł

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Złoty notuje wyraźne straty wobec głównych walut, a kurs USDPLN rośnie do 3,9254.
  • Wysokie ceny ropy przekraczające 100 USD za baryłkę silnie obciążają polską walutę.
  • Saudi Aramco rozważa sprzedaż polskich aktywów, co budzi niepokój na rynku.

Polska waluta kończy tydzień wyraźnymi stratami. W piątek złoty traci wobec wszystkich głównych walut i to druga z rzędu tak słaba sesja. Kurs USDPLN rośnie o 0,7% do 3,9254, czyli najwyżej od niemal dwóch tygodni. Euro drożeje o 0,5% do 4,3924 zł, frank o niemal 0,5% do 4,7682 zł, a funt o blisko 0,6% do 5,2496 zł. Jeszcze w czwartek rano euro kosztowało około 4,36 zł, a dolar 3,88 zł. W dwa dni złoty oddał więc ponad 1% wobec dolara. Presja na polską walutę wynika z połączenia drogiej energii, ucieczki od ryzyka i słabnącej koniunktury w Europie.

Droga ropa jest ciosem dla importujących gospodarek

Najważniejszym czynnikiem pozostaje ropa. Notowania WTI przebiły w piątek psychologiczną barierę 100 USD za baryłkę po kolejnych incydentach z tankowcami w Cieśninie Ormuz. Brent utrzymuje się w okolicach 110 USD (kontrakt styczniowy), a europejski gaz drożeje o ponad 3% dziennie i blisko 6%. Dla Polski, która importuje niemal całą ropę i znaczną część gazu, to bezpośredni cios w bilans handlowy i perspektywy inflacji. Dlatego waluty importerów energii, w tym złoty i inne waluty regionu, tracą najmocniej. Dolar korzysta z faktu, że Stany Zjednoczone są eksporterem netto surowców. Dopóki baryłka kosztuje ponad 100 USD, amerykańska waluta najprawdopodobniej pozostanie w cenie.

Kurs euro spada przez słabszą gospodarkę 

Euro nie jest dla złotego żadną kotwicą, bo samo ma problemy. Wstępne październikowe odczyty PMI rozczarowały: indeks dla usług w strefie euro obniżył się do 51,7 pkt przy oczekiwanych 52,5 pkt. We Francji indeks zbiorczy tąpnął do 48,4 pkt, a więc wyraźnie poniżej granicy 50 pkt oddzielającej wzrost od spadku aktywności. Niemcy nie zrekompensowały tej słabości, bo tamtejszy przemysł wciąż zmaga się z wysokimi kosztami energii. Spready francuskich obligacji względem niemieckich się rozszerzają, przy francuskich rentownosciach utrzymujących się powyżej 5%, a w dzisiaj wieczorem poznamy ewentualną aktualizację oceny francuskiego długu przez agencję Moody's. Para EURUSD krąży wokół 1,12. Przed posiedzeniem EBC 28-29 października bank centralny stoi przed stagflacyjnym dylematem. Gospodarka hamuje, ale droga energia i rosnące oczekiwania inflacyjne konsumentów nie pozwalają na zmianę kierunku w polityce, choć jednocześnie październik powinien być przystankiem przed kolejną podwyżką. 

Bezpieczne przystanie w cenie

Kapitał płynie do bezpiecznych przystani. Po wyprzedaży z sesji azjatyckiej jen znów się umacnia się, a para USDJPY zeszła poniżej 157. Pomagają mu dane o inflacji bazowej w Japonii, która osiągnęła tegoroczny szczyt na poziomie 2,1% r/r, oraz rosnące oczekiwania na podwyżki stóp przez Bank Japonii. Frank szwajcarski zyskuje i jest już najdroższy od dłuższego czasu. Rentowności amerykańskich obligacji spadają, co świadczy o popycie na bezpieczny dług. Wyjątkiem jest złoto, które mimo risk-offu straciło w tym tygodniu ponad 3,5% i testowany jest poziom 4000 USD za uncję. Rynek obawia się, że drożejąca energia utrwali inflację i wymusi wyższe stopy procentowe, a fundusze redukują pozycje w kruszcu.

Saudi Aramco chce wyjść z Polski?

Do globalnej presji dochodzą krajowe obciążenia. Zmiany personalne w rządzie i odejście minister funduszy nie budują zaufania inwestorów. Wczorajsze dane o sprzedaży detalicznej okazały się słabsze od oczekiwań, a WIG20 traci w ślad za Europą. Skala wyprzedaży WIG20 dzisiaj wynosi aż 1,2%. Niepokój budzą też sygnały z sektora paliwowego. Orlen ujmie w wynikach za III kwartał 1,6 mld zł odpisów. To jednak możliwa strategia związana z chęcią obniżenia zysku. Ważniejsza jest jednak inna informacja. Według „Rzeczpospolitej” Saudi Aramco rozważa sprzedaż polskich aktywów, łącznie z możliwym wyjściem z Rafinerii Gdańskiej. Doniesienia nie zostały potwierdzone. W czasie, gdy saudyjska ropa odpowiada za blisko połowę surowca przerabianego w polskich rafineriach, a sytuacja w Zatoce Perskiej pozostaje napięta, kwestia bezpieczeństwa dostaw zyskuje jednak na wadze.

Co dalej z kursem złotego?

Przy obecnym sentymencie trudno liczyć na szybkie odbicie złotego. Kurs USDPLN dotarł już do wskazywanej przez nas w ostatnich komentarzach strefy 3,90-3,92 i ją przebił. Jeśli ropa utrzyma się powyżej 100 USD, kolejnym celem może być okolica 3,95. Para EURPLN wyszła ponad 4,39 i szykuje się do zamknięcia najwyżej od stycznia 2024 roku. Rośnie ryzyko testu psychologicznego poziomu 4,40, choć w przypadku euro presję powinna ograniczać słabość samej wspólnej waluty. Na EURUSD bardziej prawdopodobne jest zejście trwale poniżej 1,12, a przy kolejnych rozczarowaniach nawet test 1,11. Najbliższy czas będzie pełen ważnych wydarzeń z perspektywy rynku walutowego: piątkowa decyzja Moody's w sprawie Francji, 28 października budżet Wielkiej Brytanii, decyzja Fed w środę, a następnie posiedzenie EBC w czwartek. Każdy z tych punktów może zwiększyć zmienność na EURUSD, a w konsekwencji także na złotym.

Przed godziną 12:00 za dolara płacimy 3,9256 zł, za euro 4,3944 zł, za franka 4,7739 zł, za funta 5,2509 zł. 

Michał Stajniak, CFA

Szef Działu Analiz XTB

michal.stajniak@xtb.pl


 

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz

Wicedyrektor Działu Analiz. W XTB od 2014 roku. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. Absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej. Specjalista rynku surowcowego. Częsty gość w mediach branżowych.

Przejdź do eksperta
23 października 2026, 09:47

PILNE: Francja hamuje, Niemcy się trzymają. Euro spada poniżej 1,12

22 października 2026, 19:45

Podsumowanie Dnia: Wyceny znów pod presją, kapitał ucieka od technologii

22 października 2026, 15:01

Przegląd rynkowy: “Niezłe” wyniki to za mało – techy pogłębiają spadki; ropa najdroższa od maja (22.10.2026)

22 października 2026, 12:05

Komentarz walutowy: Znów nerwowo na kursie złotego. Inwestorzy uciekają do franka i jena

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.