- S&P500 (US500) wraca w rejon wsparcia
- Wiele kluczowych czynników dla ropy (OIL)
- Czy to koniec spadków na tureckiej lirze?
Początek tygodnia przynosi ponownie podwyższoną zmienność na światowych indeksach. Wątek handlowy cały czas jest główny czynnikiem cenotwórczym na rynkach finansowych i nie zanosi się na to, żeby ta sytuacja miała ulec zmianie w najbliższym czasie. Wczorajsza przecena na Wall Street spowodowała, że indeks S&P500 (US500) spadł w okolice wsparcia na poziomie 2800 punktów. Ten poziom wcześniej stanowił istotny punkt zwrotny w notowaniach amerykańskiego indeksu, a biorąc pod uwagę ostatnią przecenę istnieje szansa, że choć na chwilę powstrzyma on spadki tego benchmarku. Dodatkowo, wspierany jest on przez zniesienie 23,6% ostatniej fali wzrostowej. Niewiele niżej, bo na poziomie 2775 punktów zlokalizowana jest obecnie średnia 200-sesyjna, która również wcześniej działała jako wsparcie dla indeksu. W związku z tym byki stoją przed szansą na odreagowanie, a wsparciem dla takiego scenariusza mógłby być przynajmniej na chwilę brak kolejnych negatywnych doniesień w najbliższych dniach, w szczególności, że duża część “złych” informacji wydaje się chwilowo zdyskontowana przez rynki.
Źródło: xStation5.
Zacznij inwestować dziś lub wypróbuj darmowe konto treningowe
Załóż rachunek rzeczywisty WYPRÓBUJ KONTO TRENINGOWE Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilnąKolejnym rynkiem, na który warto zwrócić uwagę jest ropa naftowa (OIL). Tutaj głównym rozgrywającym są spekulacje na temat podaży surowca po nałożeniu pełnych sankcji na Iran, dalszych poczynań OPEC (czy limity produkcyjne zostaną utrzymane), problemów Wenezueli oraz oczywiście konfliktu handlowego, który może odbić się na światowym wzroście gospodarczym i obniżyć popyt na ropę naftową w kolejnych latach. To właśnie ten ostatni czynnik w ostatnich dwóch tygodniach wpływał najmocniej na ceny ropy i spowodował realizację zysków ze wzrostowego rajdu. Obecnie znajdujemy się jednak w ciekawej strefie wsparcia, która może powstrzymać spadki oraz doprowadzić do ponownego ataku na tegoroczne maksima. Pokrywa się ona z kanałem średnich 50-okresowych, średnią 200-sesyjną oraz lokalnymi maksimami z marca i lutego tego roku. Przełamanie tej strefy będzie negatywnym sygnałem dla byków i może być pierwszym sygnałem, że ostatni rajd na ropie ma się ku końcowi i niedźwiedzie przejmą kontrolę na dłużej.
Źródło: xStation5.
Ostatnim rynkiem, na którym dużo się dzieje jest turecka lira. Duże ruchy zaczęły się po anulowaniu wyników wyborów samorządowych w Stambule, gdzie “o włos” przegrała rządząca partia AK. Spowodowało to wyprzedaż liry, która napędzana była obawami o stabilność polityczną, co stwarza ryzyko kolejnego mocnego ataku spekulacyjnego na turecką walutę, tak jak to miało miejsce w ubiegłe wakacje. W międzyczasie bank centralny próbował bronić kursu i zawiesił transakcję repo, co zmusiło banki do pożyczek po wyższej stopie. W efekcie na wykresie dziennym EURTRY dotarliśmy do zniesienia 50% całej fali spadkowej od sierpnia 2018 roku, a istotność tego poziomu potwierdzają również lokalne minima z II połowy zeszłego roku. Jeśli ten poziom pęknie, to turecka lira może stać przed wyzwaniem utrzymania minimów z 2018 roku, a katalizatorem takiej sytuacji mogłoby być kolejne zaostrzenie relacji między USA a Turcją. Na ten moment obecne poziomy w przypadku ustabilizowania się sytuacji wydają się być dobrą okazją dla byków na tureckiej na lirze, jednak są obarczone bardzo dużym ryzykiem w przypadku dalszej eskalacji napięć.
Źródło: xStation5.
Regulamin sporządzania rekomendacji (link)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.