Dzisiaj na rynkach obserwujemy wyraźne odbicie rentowności obligacji. Prym w tym wszystkim wiodą obligacje w USA, które wyraźnie tanieją w ostatnim tygodniu stycznia. Z drugiej strony przecena rozpoczęła się 19 stycznia za sprawą serii mieszanych danych z amerykańskiej gospodarki oraz z wypowiedziami bankierów z USA, którzy wskazują na dłuższe podnoszenie stóp procentowych, choć w niższym tempie (25 pb).
W ślad za wyższymi rentownościami w USA idzie amerykański dolar i wraz z rozpoczęciem sesji w USA obserwujemy silną wyprzedaż złota. Patrząc na trend wzrostowy na złocie rozpoczęty końcem listopada obserwowaliśmy korekty spadkowe na poziomie 40-45 USD. Zakładając teraz podobną korektę, spadki mogą sięgnąć 1795-1790 USD za uncję. Znajdują się tam lokalne dołki z 19 stycznia. Poziomy te są kluczowe do utrzymania sekwencji wzrostowej (wyższe szczyty, wyższe dołki). Jednocześnie wyprzedaż na EURUSD nie jest na tyle silna, aby wskazywała na rozpoczęcie nowego trendu spadkowego na złocie.
Co więcej z perspektywy spekulacyjnej obserwujemy coraz większe zaangażowanie inwestorów w kontrakty. Jeszcze większym sygnałem byłoby odbicie kupowania złota przez ETFy, co póki co nie ma miejsca.

Źródło: xStation5
Podsumowanie dnia – Rynki czekają na wystąpienie Trumpa
⚫Ropa na drodze do rekordów? LIVE 19:00
Komentarz Giełdowy: Czy Trump w nocy zdecyduje o losach Ormuz?
Co po wojnie w Iranie? Rynek i Ceny
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.