Ostatnia sesja tego tygodnia była bardzo ciekawa. Przede wszystkim najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem była decyzja OPEC. Po długich negocjacjach udało się dojść do porozumienia. Całkowite cięcie produkcji wyniesie 1,2 mln brk dziennie, z czego Rosja obniży produkcję o 400 tysięcy baryłek. Iran zostanie wyłączony z cięć, co było głównym punktem spornym wewnątrz kartelu. Ropa rośnie ponad 4%, a baryłka Brent (OIL) notowana jest w okolicach 63$.
Kolejnym punktem dnia była publikacja raportu z amerykańskiego rynku pracy. Odczyt zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wypadł poniżej oczekiwań. Zarówno gorzej od oczekiwań wypadł odczyt zmiany zatrudnienia. Rozczarował również wzrost płac, co daje kolejny pstryczek w nos dolarowi, który pomimo negatywnych informacji trzyma się dosyć solidnie. Po godzinie 19:00 EURUSD rośnie o tylko 0,15%, a kurs ma problemy z trwałym wyłamaniem 1,14.
Rynki akcji przez większość czasu podczas sesji europejskiej utrzymywały się powyżej kreski. Po słabym raporcie NFP, indeksy poszybowały w górę, jednak ostatnie dwie godziny sesji na Starym Kontynencie przyniosły silne spadki w akompaniamencie ruchów na Wall Street. Po godzinie 19:00 amerykańskie US500 koryguje większość czwartkowych wzrostów, z kolei US100 traci około 2%. Trzeba jednak pamiętać, że zmienność w ostatnich dniach jest bardzo duża, a bliskość wsparcia na US500 daje nadzieję na wyprowadzenie ruchu wzrostowego w ostatnich dwóch godzinach sesji za oceanem. Spadki również odnotowaliśmy na Książęcej, chociaż przez większość czasu WIG20 meldował się na mocnych plusach.
Tracą również kryptowaluty, a spadkom wtóruje Bitcoin, który testuje okolice wsparcia powyżej 3000$. Rynkowi nie sprzyjają informacje o tym, że Amerykański SEC przekłada termin decyzji o bitcoinowym ETF od VanEck. Kilkumiesięczne minima osiągają także inne kryptowaluty jak Ethereum, czy Ripple.
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.