-
Bycze nastroje na rynkach europejskich
-
WIG20 pośród najlepiej radzących sobie indeksów na świecie
-
Nasdaq powyżej 16300 punktów
-
BOE utrzymuje stopy na niezmienionym poziomie, CNB podwyższa do 2,75%
-
Claimsy najniżej od początku pandemii
-
Jutro raport NFP
-
Złoto odrabia wczorajsze straty
-
Ropa najniżej od 4 tygodni
-
Bitcoin z niewielkimi spadkami
Rynki na Starym Kontynencie notują dzisiaj wzrosty wynikające z sprzyjających danych makroekonomicznych oraz optymistycznego przyjęcia przez inwestorów informacji płynących z wczorajszego posiedzenia FOMC, w którym poinformowano o rozpoczęciu dawno już zapowiadanego taperingu, oraz utrzymaniu rekordowo niskich stóp procentowych. WIG20 zamknął dzisiejsze notowania z 2,5% wzrostem, oddalając się od kluczowych wsparć na poziomie 2400 punktów. Polski rynek akcyjny odreagowuje wczorajsze spadki podyktowane posiedzeniem RPP w sprawie stóp procentowych. Dla przypomnienia, Rada ogłosiła podwyżkę stopy referencyjnej do poziomu 1,25%.

“Wygrani” i “przegrani” dzisiejszej sesji w Europie. Źródło: Bloomberg
Rynki amerykańskie w większości kontynuują falę wzrostową rozpoczętą po wczorajszym posiedzeniu FED. Indeks US100 rośnie obecnie niemal 1,17%, wspierany przez spadek rentowności obligacji rządowych USA oraz najmniejszą ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, która spadła do najniższego poziomu od momentu wybuchu pandemii COVID-19 . Indeks amerykańskich gigantów technologicznych zyskuję już 9 dni z rzędu. Rentowność krótkoterminowych obligacji skarbowych USA mocno spadły, naśladując zachowanie obligacji brytyjskich, które zanurkowały po informacji o utrzymaniu obecnych stóp procentowych w Wielkiej Brytanii, podczas gdy rynek spodziewał się pierwszej podwyżki. Czeski Bank Narodowy zaskoczył dzisiaj analityków i podwyższył stopy procentowe do poziomu 2,75% wobec prognozowanych 2,25%. Prezes Czeskiego Banku Narodowego, Pan Jiří Rusnok powiedział, że podwyżka podstawowych stóp procentowych nie byłaby tak znacząca, gdyby polityka budżetowa czeskiego rządu nie była tak ekspansywna.
Kolejnym wydarzeniem, które będzie kluczową wskazówką dla rynków odnośnie obecnego stanu i zdrowia gospodarki USA, będzie jutrzejszy raport NFP (13:30 czasu polskiego).

Złoto gwałtownie wzrosło i zdołało odrobić wczorajsze straty. Na początku sesji cena odbiła się od wsparcia na poziomie 1770 USD, które jest oznaczone 61,8% zniesieniem Fibonacciego oraz poprzednimi reakcjami cenowymi. Obecnie złoto zbliża się do psychologicznego oporu na poziomie 1800 USD, który jest wzmacniany przez linię trendu spadkowego. W przypadku wybicia w górę, aprecjacja może przyspieszyć w kierunku kolejnego oporu na poziomie 1826,53 USD. Źródło: xStation 5
Ceny ropy spadły o ponad 1% do najniższego poziomu od czterech tygodni po tym, jak rząd USA ogłosił, że rozważa pełny zakres rozwiązań ochrony gospodarki w odpowiedzi na decyzję OPEC, ktory zdecydowal sie na utrzymaniu poziomu produkcji ropy na niezmienionym poziomie. W międzyczasie Iran ogłosił, że 29 listopada planuje wznowić negocjacje w sprawie umowy nuklearnej z krajami zachodnimi w zamian za zniesienie sankcji nałożonych przez USA, co może przyczynić się do zwiększenia światowych dostaw ropy naftowej. Na dodatkową presję cenowa wpływa fakt, iz dostawy ropy w USA rosną już od dwóch tygodni w tempie wyższym niż zakładano.
Metale szlachetne gwałtownie wzrosły podczas dzisiejszej sesji, po tym jak inwestorzy przetrawili wczorajsze komentarze Rezerwy Federalnej. Również gołębi zwrot Banku Anglii nie wpłynął na ceny złota i srebra, które wzrosły odpowiednio o 1,10% i 0,80%.
Bitcoin spadł o prawie 2,5% i obecnie kosztuje około 61 200 USD, podczas gdy Ethereum cofnęło się z historycznych szczytów do poziomu 4 460 USD.
RPP utrzymuje stopy bez zmian. W tle groźba wyższej inflacji
Wykres dnia: Zmienność na GOLD zamarła w obliczu kruchego zawieszenia broni 🟡 (09.04.2026)
Kalendarz ekonomiczny: Decyzja RPP - co ze stopami proc. w Polsce? (09.04.2026)
Bliżej Rynków - Poranne webinarium (09.04.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.