15:56 · 7 września 2026

Przegląd walutowy: Trump wywiera presję na Fed, jen kontynuuje umocnienie (07.09.2026)

Kalendarz ekonomiczny nie był w minionym tygodniu przesadnie obfity. Inwestorzy wyczekiwali na jeden, kluczowy odczyt – piątkowe dane NFP. Publikacja nie rozwiała wątpliwości odnośnie dalszych ruchów Fedu, pozostawiając decydentom swobodę w zakresie decyzji na przyszłotygodniowym posiedzeniu. Wiele wskazuje na to, że o tym czy zobaczymy wówczas podwyżkę stóp procentowych zadecyduje piątkowy raport inflacyjny. 

Wykres 1: Zmiana implikowanego rynkowo prawdopodobieństwa wrześniowej podwyżki stóp procentowych Fedu (2025 - 2026)

Źródło: XTB Research, 07.09.2026

Warto w tym kontekście przypomnieć słowa Christophera Wallera, który stwierdził w miniony czwartek, że proces dezinflacji postępuje, a inflacja bazowa wygląda w zasadzie jeszcze lepiej niż wskazują główne wskaźniki. Zaznaczył wówczas, że jeśli nadchodzący odczyt inflacji CPI nie będzie stanowił negatywnej niespodzianki, najpewniej poprze na najbliższym posiedzeniu utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Wykres 2: Notowania walut G10 (31.08.2026 - 07.09.2026)

Źródło: XTB Research, 07.09.2026

Dolar amerykański (USD)

Jak wspomnieliśmy, dane NFP znacznie przekroczyły oczekiwania. W sektorach pozarolniczych przybyło aż 162 tysiące miejsc pracy, a odsetek branż zwiększających zatrudnienie wzrósł do najwyższego poziomu od grudnia 2024 r. (55,6%). Co więcej, dane za dwa ostatnie miesiące zrewidowano w górę o 55 tys.

Wykres 3: NFP – Liczba nowych wakatów w sektorach pozarolniczych (2021 - 2026)

Źródło: XTB Research, 07.09.2026

Reakcja rynku nie była jednak równie silna, jak można by wnioskować na podstawie powyższych danych. Inwestorzy odnotowali to, że wzrost płac zaskoczył w ujęciu rocznym bardzo nieznacznie (3,1%), a stopa bezrobocia (4,1%) nie uległa zmianie (choć to po części kwestia wzrostu stopy aktywności zawodowej). 

Wydaje się, że bilans ryzyk był przed odczytem asymetryczny. Kolejny słaby odczyt mógł w praktyce przekreślić szanse na podwyżkę na zaplanowanym na 16 września posiedzeniu. Silny przeniósł uwagę w stronę danych inflacyjnych, których publikacja będzie miała miejsce w najbliższy piątek (11.09).

Naszym scenariuszem bazowym pozostaje pauza. Rynkowym scenariuszem bazowym wciąż jest podwyżka (wyceniona w ok. 60%). 

W ostatnich dniach presję na komitet wzmocnił Donald Trump. Prezydent zagroził, że jeśli Fed nie obniży stóp procentowych, USA wstrzyma handel z państwami z którymi ma deficyt handlowy. Choć ciężko stwierdzić jak owa groźba – nawet zakładając jej realizację – miałaby uderzyć w Fed, to sam fakt intensyfikacji presji politycznej jest warty odnotowania.

W obliczu owych komentarzy, bardzo prawdopodobnym wydaje się to, że w razie utrzymania przez komitet stóp procentowych na niezmienionym poziomie dalszemu wzrostowi ulegną rentowności amerykańskich obligacji o długim terminie zapadalności – i to nawet zakładając, że jest to racjonalne z czysto makroekonomicznego punktu widzenia (a w naszej opinii jest). W obliczu ostatnich działań oraz wypowiedzi prezydenta Trumpa, mogłoby zostać odebrane to przez rynki jako kontynuacja erozji amerykańskiego instytucjonalizmu.

W takiej sytuacji można byłoby spodziewać się wzmożenia tzw. debasement trade, na którym mogą zyskiwać metale szlachetne oraz kryptowaluty.

Euro (EUR)

Mówiąc o polityce monetarnej, nie sposób nie wspomnieć o czwartkowej decyzji Europejskiego Banku Centralnego. 

Wykres 4: Implikowana rynkowo ścieżka stóp procentowych EBC (2026 - 2027)

Źródło: XTB Research, 07.09.2026

Jako, że podwyżka jest obecnie przez rynki w pełni wyceniona, uwaga skupi się na wszelkich wskazówkach odnośnie kolejnych ruchów. W ostatnim czasie wzrosły zakłady za bardziej agresywnym zacieśnianiem polityki monetarnej (przede wszystkim ze względu na dynamiczny wzrost cen gazu TTF). Rynek spodziewa się łącznie trzech ruchów w górę do połowy 2027 r.

Dla samego euro istotna jest także informacja o wygranej skrajnie prawicowego AfD w wyborach regionalnych w landzie Saksonia-Anhalt. Rzeczone AfD uzyskało około 44% głosów, deklasując chadeków (CDU), którzy otrzymali ok. 18% głosów. To druga od II wojny światowej sytuacja w której skrajnie prawicowa partia wygrywa wybory regionalne w Niemczech (w 2024 r. AfD wygrało wybory w Turyngii).

Dziś reakcja euro jest niewielka, inwestorzy wydają się bowiem zakładać, że szanse AfD na realne przejęcie sterów państwa wciąż są na ten moment niewielkie (należy pamiętać, że Saksonia-Anhalt to region w którym ugrupowania antysystemowe notują historycznie ponadprzeciętnie wysokie poparcie, co nie musi automatycznie przekładać się na popularność w wyborach w innych częściach kraju).

W dłuższym terminie rosnąca popularność AfD to jednak dla inwestorów poważny czynnik ryzyka. Wśród głównych postulatów partii znajduje się przywrócenie relacji z Rosją. Liderka partii, Alice Weidel, zapowiada także chęć opuszczenia strefy euro, argumentując iż przed wprowadzeniem wspólnej waluty niemiecka gospodarka radziła sobie znacznie lepiej.

Polski złoty (PLN) 

Zmiany poziomu stóp nie spodziewamy się natomiast w Polsce. Ciężko rozważać obecnie scenariusz w którym zapowiadany na ostatnim posiedzeniu RPP wniosek o obniżkę stóp procentowych prezesa Glapińskiego znajduje szersze poparcie Rady (a w zasadzie że w ogóle zostanie złożony).

Sierpniowa inflacja okazała się istotnie wyższa od oczekiwań (3,4% r/r), a ostatnie dane wskazują na wyższe niż dotychczas się wydawało prawdopodobieństwo wystąpienia efektów drugiej rundy (czyli przełożenia się inflacji wynikającej z szoku podażowego na tę motywowaną czynnikami popytowymi).

Nie czas jednak na panikę – bardzo prawdopodobna wydaje się rewizja w dół przy finalnym odczycie inflacji, co wynika z kwestii metodologicznych. GUS poinformował o wzroście cen paliw o przeszło 5% m/m, co sugeruje, że okres zbierania danych nie obejmował wprowadzania CPN.

Wykres 5: Notowania wybranych walut CEE (31.08.2026 - 07.09.2026)

Źródło: XTB Research, 07.09.2026

Jen japoński (JPY)

Jen kontynuuje zapoczątkowaną 2 września aprecjację. W skali tygodnia japońska waluta umocniła się względem dolara amerykańskiego już o blisko 3,5%.

Wiele wskazuje na to, że ruch nie był efektem bezpośredniej interwencji na rynku, a wsparty został przez jastrzębi repricing będący pokłosiem zmiany retoryki ze strony oficjeli Banku Japonii.

2 września podczas przemówienia do liderów biznesu w Sapporo, Hajime Takata, jeden z decydentów BoJ, określił obecny rok mianem “roku zmiany reżimu” co ma oznaczać większą elastyczność w zakresie odpowiedzi na napływające dane. Stwierdził wówczas, że bank powinien być bardziej agresywny niż oczekuje tego rynek, wskazując na potrzebę dynamicznych podwyżek stóp procentowych w celu stłumienia nabierającej rozpędu presji inflacyjnej.

Oczekiwania względem podwyżek stóp procentowych tego samego dnia podsycił sam prezes banku, Kazuo Ueda. Jak sam podkreślił: “doszliśmy do wniosku, że w ramach naszej polityki pieniężnej musimy zwracać większą uwagę niż dotychczas na ryzyko dalszego wzrostu inflacji”.

Najbliższe posiedzenie już 18 września (w kolejny piątek). Inwestorzy nie mają wątpliwości co do tego, że przyniesie ono podwyżkę stóp procentowych. Ważniejsze będzie to czy jeszcze przed końcem roku nastąpi kolejna (i czy istnieje szansa na kolejny ruch w górę jeszcze w październiku).

Wykres 6: Implikowana rynkowo ścieżka stóp procentowych BoJ (2026 - 2027)

Źródło: XTB Research, 07.09.2026

Istotna zmiana w zakresie polityki monetarnej BoJ jest dokładnie tym, na co czekały rynki. W poprzednich miesiącach otrzymywaliśmy regularne interwencje ze strony Ministerstwa Finansów oraz Banku Japonii – nie prowadziły jednak one do trwałej stabilizacji kursu. 

Nie oznacza to oczywiście, że wciąż nie stanowią cennego narzędzia w arsenale MF oraz BoJ, Rezerwy walutowe, choć skurczyły się w sierpniu o rekordowe 80 miliardów dolarów, wciąż znajdują się na bardzo wysokim poziomie (1,21 biliona dolarów), odpowiadającym blisko 20 miesiącom importu. To kilkakrotnie więcej niż w przypadku większości innych państw rozwiniętych.

Michał Jóźwiak, Analityk Rynków Finansowych XTB

Michał Jóźwiak

Analityk Rynków Finansowych

Analityk rynków finansowych w XTB, wielokrotnie nagradzany za trafność prognoz walutowych w rankingach Bloomberga. W swojej pracy skupia się na analizie makroekonomicznej, działaniach banków centralnych oraz polityce międzynarodowej. Wiedzę i warsztat analityczny zdobywał w Szkole Głównej Handlowej oraz w paryskim Instytucie Nauk Politologicznych (Sciences Po).

Przejdź do eksperta 
7 września 2026, 14:51

Przegląd rynkowy: Skrajna prawica wygrywa w Niemczech, ropa dalej w górę (07.09.2026)

7 września 2026, 13:15

Koniec CPN: ceny paliw w Polsce idą na rekord

7 września 2026, 11:42

⬇️USDJPY traci 1% przełamuje 155, przebijając się przez poziomy interwencji z sierpnia

7 września 2026, 11:15

Wykres dnia: USDJPY najniżej od lutego – co stoi za spadkiem? (07.09.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.