18:14 · 27 maja 2026

🛢️Ropa Brent traci 3%

Po wczorajszym odbiciu cen na rynku energii dzisiaj obserwujemy powrót do spadków wobec nadziei na osiągnięcie pokoju w Iranie. Inwestorzy z optymizmem zareagowali na początku dzisiejszej sesji na doniesienia o możliwym przełomie dyplomatycznym pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem. Jednak mimo wyraźnej poprawy rynkowych nastrojów, fizyczna sytuacja w strategicznej Cieśninie Ormuz pozostaje niemal bez zmian. Ruch statków jest wciąż drastycznie ograniczony, a w rejonie dochodzi do regularnych starć militarnych.

Gwałtowne spadki cen ropy naftowej

Informacje o potencjalnym porozumieniu pokojowym doprowadziły do gwałtownej przeceny na giełdach paliw. Jak wygląda to pod względem statystyk?

  • Cena ropy Brent spadła na moment poniżej poziomu 92 USD za baryłkę, najniżej od miesiąca, ale później doszło do powrotu cen do 94 USD za baryłkę. W ujęciu tygodniowym ceny tracą ponad 6%, natomiast od początku miesiąca jest to spadek nawet o 15%.  
  • Amerykański benchmark, czyli ropa WTI z dostawą na lipiec, zaliczyła jeszcze głębszy spadek, w pewnym momencie o ponad 5%. Obecnie obniżka ograniczona jest do 3,5% i cena powraca minimalnie powyżej 90 USD za baryłkę.

Ropa może zaliczyć największe cofnięcie od kwietnia 2025 roku. Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB

 

Projekt porozumienia budzi optymizm

Źródłem dzisiejszego spadku cen stały się doniesienia irańskiej telewizji państwowej, która poinformowała o wejściu w posiadanie nieoficjalnego projektu tymczasowego porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem. Zgodnie z zapisami tego dokumentu ruch komercyjny i przepływ statków przez Cieśninę Ormuz miałyby powrócić do normalności w ciągu miesiąca od sfinalizowania umowy. Projekt przewiduje m.in., że siły amerykańskie zniosą blokadę morską nałożoną na irańskie porty i wycofają swoją marynarkę wojenną z wód otaczających Iran. Likwidacja blokad mogłaby doprowadzić do nagłego napływu dużej liczby baryłek na globalny rynek paliw.

Należy jednak pamiętać, że umowa nie została jeszcze zawarta, a sekretarz stanu USA Marco Rubio ostrzegł, iż wypracowanie ostatecznego porozumienia może zająć co najmniej kilka dni. Co więcej, w ostatnich kilkunastu tygodniach takich stwierdzeń pojawiało się co najmniej kilka, dlatego nie można wykluczyć tego, że obecne ruchy to jedynie korekta przed kolejną falą wzrostową w trendzie bocznym, który trwa już od 8/9 marca. Warto podkreślić, że wśród głównych punktów spornych wymienia się irańskie żądanie natychmiastowego odblokowania połowy z $24 miliardów zamrożonych aktywów oraz niechęć Teheranu do zapewnienia całkowicie swobodnej żeglugi bez pobierania opłat za usługi nawigacyjne. Sam Iran informował, że w ostatnim czasie przepuścił kilkadziesiąt statków. Pojawiły się również informacje o wypłynięciu dwóch supertankowców. Z drugiej strony, to jedynie kropla w morzu potrzeb globalnego rynku ropy naftowej. 

Warto podkreślić, że wyjście tych tankowców oznaczało pierwszy od tygodnia przypadek, gdy przez cieśninę przetransportowano 4 miliony baryłek nieobjętej sankcjami ropy, choć łączny wtorkowy ruch zamknął się w zaledwie 5 jednostkach płynących w obu kierunkach. Analitycy z rynku energii podkreślają, że ten chwilowy wzrost może zostać szybko zniwelowany przez całkowity brak jednostek w kolejnych dniach, jako że statki opuszczają ten rejon wyłącznie w zorganizowanych grupach. Ponadto śledzenie ruchu utrudniają masowe zakłócenia sygnałów AIS oraz fakt, że statki powiązane z Iranem rutynowo wyłączają swoje transpondery, by uniknąć wykrycia.

Ropa znajduje się już w trendzie spadkowym, co również sugeruje historia napięć na rynku ropy z 1990 oraz 2022. Z drugiej strony, ta sama historia pokazuje, że droga do poziomów sprzed konfliktu może być bardzo wyboista, a obecny kryzys na rynku ropy naftowej jest największym w historii. Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB

 

Spojrzenie techniczne

Technicznie mamy do czynienia z ważną sytuacją na rynku ropy Brent. Po pierwsze, jesteśmy wyraźnie poniżej 50-dniowej średniej, już kilka dni z rzędu, co może być ważnym sygnałem. SMA 50 zalicza również punkt przegięcia, podobnie jak miało to miejsce w lipcu 2022 roku. Z drugiej strony, średnia 100-okresowa jeszcze rośnie i pozostaje poniżej obecnego poziomu ropy. Wydaje się również, że stabilizacja rynku po osiągnięciu pokoju będzie wymagała utrzymania cen przynajmniej w zakresie 80–85 USD za baryłkę, natomiast w 2022 roku ostatecznie spadły one nawet poniżej 80 USD.

 

 

27 maja 2026, 19:21

PILNE: Indeksy cofają się wobec odrzucenia przez Biały Dom porozumienia z Iranu

26 maja 2026, 16:50

Rosja przegrywa wojnę o rynek ropy

26 maja 2026, 08:09

Poranna odprawa: USA dokonuje ataku na Iran – co dalej z negocjacjami? (25.05.2026)

25 maja 2026, 17:57

Komentarz giełdowy: Rynek wycenia prędkie udrożnienie Cieśniny Ormuz?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.