10:22 · 14 września 2026

Ropa wraca powyżej 100 USD

Ropa ponownie przekroczyła poziom 100 USD za baryłkę, a Brent zbliża się już do 110 USD. Tym razem wzrost cen nie wynika jednak wyłącznie z samej premii geopolitycznej. Rynek coraz mocniej obawia się, że przedłużający się konflikt zaczyna realnie ograniczać dostępność ropy.

Najważniejszym problemem pozostaje cieśnina Ormuz, przez którą normalnie przepływa znacząca część światowego handlu ropą. Zapowiadane rozmowy dotyczące jej odblokowania zostały przełożone, więc inwestorzy nadal nie mają jasnego sygnału, kiedy transport może wrócić do normy. Co więcej, problemy zaczynają pojawiać się również na alternatywnych trasach. Ataki Huti zwiększają ryzyko dla żeglugi przez Morze Czerwone i Bab el Mandeb, a uszkodzenie saudyjskiego rurociągu East West dodatkowo ogranicza możliwość przesyłania ropy z pominięciem Ormuzu.

To ważna zmiana z punktu widzenia rynku. Im mniej dostępnych alternatywnych tras, tym trudniej zastąpić baryłki, które nie mogą trafić na rynek z Bliskiego Wschodu. Dlatego każda kolejna informacja o ataku na infrastrukturę czy problemy z transportem przekładają się obecnie na bardzo szybką reakcję cen.

Na rynku pojawia się również drugi ważny czynnik, czyli Chiny. Chińskie rafinerie zwiększają zakupy ropy z Rosji, Afryki i obu Ameryk, próbując zastąpić dostawy z Bliskiego Wschodu. Oznacza to, że w momencie, gdy podaż jest ograniczona, jeden z największych importerów ropy zaczyna mocniej konkurować o dostępne baryłki. Ceny fizycznych dostaw do Chin osiągają już bardzo wysokie premie względem Brent. 

Chiny jeszcze niedawno mogły częściowo amortyzować problemy z dostawami, korzystając ze zgromadzonych zapasów. Teraz jednak ta możliwość stopniowo się zmniejsza, a import zaczyna ponownie rosnąć. Jeżeli chińskie rafinerie będą dalej zwiększać zakupy, presja na i tak ograniczoną podaż może się utrzymać.

Właśnie dlatego obecny ruch ropy wygląda inaczej niż typowy, krótkotrwały skok wywołany geopolityką. Rynek zaczyna wyceniać scenariusz, w którym problemem staje się nie tylko ryzyko dalszej eskalacji, ale faktyczna dostępność surowca. Przy ograniczonych możliwościach zastąpienia dostaw nawet niewielkie dodatkowe zakłócenia mogą mieć duży wpływ na ceny.

W najbliższych dniach kluczowe będą informacje dotyczące Ormuzu, sytuacji na Morzu Czerwonym oraz saudyjskiej infrastruktury przesyłowej.

 

Źrodło: xStation5

Mikołaj Sobierajski

Analityk Rynku Akcji

Przejdź do eksperta
14 września 2026, 10:20

Wykres dnia: AI spowolni; IPO OpenAI "odwołane" 🚨US100 traci 1,7% na otwarciu tygodnia💥

14 września 2026, 08:36

Kalendarz ekonomiczny: Inflacja w Kandzie oraz przemówienie Lagarde z EBC 🎯

14 września 2026, 07:36

Fed: czas na męską decyzję – LIVE 7:50⏰

14 września 2026, 07:32

Poranna odprawa: Ponure otwarcie tygodnia w cieniu drożejącej ropy i wstrząsów wokół OpenAI 🚨

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.