USDJPY znalazł się pod presją po zakończeniu październikowych posiedzeń Rezerwy Federalnej i Banku Japonii. Oba banki centralne zdecydowały się pozostawić stopy procentowe bez zmian, jednak różnice w komunikacji wskazują na odmienne podejście do kolejnych etapów polityki pieniężnej. Szczególnie istotny okazał się przekaz z Tokio, gdzie decydenci wyraźniej zasygnalizowali gotowość do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.
Źródło: XTB Research
Czynniki, które obecnie kształtują USDJPY
Bank Japonii utrzymał stopy, ale wysłał wyraźnie jastrzębi sygnał
Bank Japonii pozostawił główną stopę procentową na poziomie 1,25%, zgodnie z oczekiwaniami rynku. Towarzyszący decyzji komunikat okazał się jednak istotny z punktu widzenia przyszłej polityki pieniężnej. BoJ wskazał, że inflacja bazowa w Japonii jest już zasadniczo zgodna z celem banku wynoszącym 2%. To ważna zmiana w ocenie sytuacji gospodarczej, ponieważ osiągnięcie trwałej stabilizacji cen było jednym z głównych warunków dalszej normalizacji polityki pieniężnej.
Dodatkowo bank podniósł prognozę inflacji bazowej na rok fiskalny 2027 z 2,4% do 2,6%, jednocześnie wskazując, że bilans ryzyk dla cen pozostaje skierowany w górę. Oznacza to, że decydenci dostrzegają możliwość utrzymywania się presji inflacyjnej na wyższym poziomie, niż wcześniej zakładano.
Warto zwrócić uwagę również na wynik głosowania. Decyzja o utrzymaniu stóp zapadła stosunkiem głosów 8:1. Członek zarządu Hajime Takata opowiedział się za natychmiastową podwyżką do 1,50%, argumentując, że przy inflacji zbliżonej do celu bank powinien szybciej zmierzać w kierunku bardziej neutralnego poziomu stóp procentowych. Rozbieżność ta pokazuje, że wśród decydentów pojawiają się coraz wyraźniejsze głosy za przyspieszeniem normalizacji polityki pieniężnej.
Grudniowa podwyżka BoJ coraz bardziej realna
Październikowe posiedzenie wzmocniło oczekiwania dotyczące kolejnego ruchu BoJ jeszcze przed końcem roku. Jeżeli bank zdecyduje się na podwyżkę w grudniu, stopa procentowa wzrośnie z 1,25% do 1,50%. Nie jest to jednak przesądzone. Decydenci będą musieli ocenić kondycję konsumpcji, sytuację na rynku pracy oraz wpływ dotychczasowego zacieśniania na aktywność gospodarczą.
Ważnym czynnikiem pozostaną również ceny energii i ich przełożenie na inflację. BoJ będzie musiał rozstrzygnąć, czy presja cenowa ma wystarczająco trwały charakter, aby uzasadnić dalsze podwyżki. Z perspektywy rynku walutowego istotne będzie przede wszystkim to, czy kolejne wypowiedzi przedstawicieli banku potwierdzą grudzień jako realny termin następnej zmiany stóp.
Fed również utrzymał stopy, ale inflacja nie pozwala na gołębi zwrot
Rezerwa Federalna zdecydowała się pozostawić stopy procentowe bez zmian w przedziale 3,75–4,00%. Przebieg głosowania pokazał jednak, że wśród członków FOMC nie ma pełnej zgodności co do dalszego kierunku polityki pieniężnej. Dwóch przedstawicieli Fedu, Lisa Cook i Beth Hammack, opowiedziało się za podwyżką o 25 punktów bazowych. Był to sygnał, że część decydentów uważa obecny poziom stóp za niewystarczający do skutecznego ograniczenia presji cenowej.
Przewodniczący Kevin Warsh podkreślił natomiast potrzebę uzyskania większej ilości informacji przed podjęciem kolejnych decyzji. Fed chce ocenić, jak dotychczasowe zacieśnianie warunków finansowych wpływa na gospodarkę, szczególnie w kontekście wysokich kosztów energii i rosnących nakładów inwestycyjnych związanych z rozwojem sztucznej inteligencji.
Inflacja PCE ponownie przyspiesza. Dolar zachowuje istotny argument
Dodatkowym czynnikiem komplikującym perspektywy USDJPY są najnowsze dane inflacyjne ze Stanów Zjednoczonych. Wrześniowy indeks PCE, czyli preferowana przez Fed miara inflacji, wzrósł o 0,5% w ujęciu miesięcznym wobec 0,3% w sierpniu. Roczna dynamika przyspieszyła natomiast z 3,4% do 3,6%. Presja cenowa pozostaje więc uporczywa i nadal wyraźnie przekracza cel inflacyjny wynoszący 2%.
W takich warunkach Fed ma ograniczone możliwości łagodzenia polityki pieniężnej. Utrzymywanie się inflacji na podwyższonym poziomie może wręcz uzasadniać dalsze zacieśnianie warunków monetarnych. Po październikowym posiedzeniu rynek wyceniał prawdopodobieństwo podwyżki stóp w grudniu na ponad 80%. To istotny argument przeciwko założeniu, że różnica w polityce pieniężnej obu banków centralnych będzie szybko zmniejszana.
USDJPY po decyzjach banków centralnych: dalsza korekta czy powrót do wzrostów?
Obecna sytuacja wskazuje na rosnące ryzyko dalszego umocnienia jena, ale nie przesądza o trwałym odwróceniu trendu na USDJPY. W scenariuszu spadkowym kluczowe będzie potwierdzenie przez BoJ gotowości do podwyżki stóp w grudniu. Dodatkowym wsparciem dla japońskiej waluty byłby dalszy spadek rentowności amerykańskich obligacji.
Odwrotny wariant zakłada utrzymanie mocnego dolara dzięki uporczywej inflacji w USA oraz przesunięcie oczekiwań dotyczących kolejnej podwyżki BoJ. W takim przypadku obecne umocnienie jena mogłoby okazać się jedynie korektą w szerszym trendzie wzrostowym pary.
Warto również pamiętać o ryzyku interwencji japońskich władz. Poziom 160 pozostaje ważnym punktem odniesienia, choć nie stanowi automatycznej granicy, po której Tokio musi podjąć działania. Perspektywa interwencji może nadal ograniczać potencjał wzrostowy pary, szczególnie w przypadku gwałtownego osłabienia jena.
Wnioski
Październikowe posiedzenia Fed i BoJ przyniosły utrzymanie stóp procentowych bez zmian, ale to japoński bank centralny wysłał bardziej jastrzębi sygnał. Podwyższenie prognozy inflacji bazowej na przyszły rok do 2,6% oraz głos za natychmiastowym podniesieniem stóp do 1,50% zwiększają znaczenie grudniowego posiedzenia.
Jednocześnie uporczywa inflacja w USA i jastrzębie głosy wewnątrz FOMC sprawiają, że dolar nadal ma istotne wsparcie fundamentalne. W krótkim terminie przewaga komunikacyjna BoJ może sprzyjać jenowi i ograniczać potencjał wzrostowy USDJPY. Ostateczny kierunek pary będzie jednak zależał od tego, czy grudniowe oczekiwania dotyczące polityki obu banków znajdą potwierdzenie w kolejnych danych gospodarczych.
Kluczowe czynniki dla USDJPY:
-
Jastrzębi BoJ: utrzymanie stóp na poziomie 1,25% przy jednoczesnym wskazaniu na możliwość dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.
-
Inflacja w Japonii: osiągnięcie poziomu zgodnego z celem 2% oraz podwyższenie prognozy inflacji bazowej na FY2027 do 2,6%.
-
Grudniowa podwyżka: możliwość wzrostu stóp BoJ z 1,25% do 1,50% pozostaje istotnym czynnikiem wspierającym jena.
-
Fed i inflacja PCE: przyspieszenie inflacji do 3,6% r/r ogranicza przestrzeń do złagodzenia polityki pieniężnej.
-
Rentowności obligacji USA: ich spadek może dodatkowo osłabiać dolara względem jena.
-
Ryzyko interwencji: japońskie władze nadal mogą reagować na nadmierne osłabienie krajowej waluty, szczególnie w pobliżu 160.
-
Scenariusz bazowy: przewaga jastrzębiego przekazu BoJ zwiększa ryzyko dalszej korekty spadkowej USDJPY, ale utrzymująca się presja inflacyjna w USA ogranicza potencjał umocnienia jena.
PULS GPW: Rozczarowanie sektorem technologii dociera do Polski
Komentarz walutowy: Jastrzębi Bank Japonii to za mało. Dlaczego jen pozostaje słaby?
Binance po największym ataku hakerskim w historii rynku kryptowalut. Straty mogą sięgnąć 6,3 mld USD
Kalendarz Ekonomiczny: Wstępne dane PKB z Europy oraz inflacja w Niemczech w centrum uwagi rynków
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.