Akcje Alphabet (GOOGL.US) tracą dziś ponad 7% ponieważ konferencja AI w Paryżu, na której spółka zaprezentowała własne narzędzie 'generative AI', napędzane silnikiem językowym laMDA zaliczyło wpadkę podając niedokładne odpowiedzi. Przez tą sytuację rynek zaczął postrzegąć Google jako spółkę potencjalnie będącą w tyle za Microsoftem, którego inwestycja w OpenAI i narzędzie ChatGPT ostatnio bije rekordy popularnści:
- Chatbot AI 'Bard' próbował wyjaśnić prostym językiem (w zamyśle, 9 letniemu dziecku) funkcje teleskopu Webba jednak po weryfikacji okazało się, że nie wszystkie podane przez niego informacje były prawidłowe;
- Alphabet zamierza udostępnić funkcję wyszukiwania 'multisearch' w ramach Google Lens napędzanego technologią AI MUM (Multitask Unified Model) dzięki której użytkownicy mogą zsychronizować wyszukiwanie obrazem z funkcjami, które pomoże osiągnąć AI (m.in. wyszukiwanie przedmiotów, podobnych obiektów, instrukcje działania etc.)
- Wczoraj Microsoft ogłosił pogłębienie współpracy z OpenAI oraz implementację funkcji AI we własnej, mało popularnej wyszukiwarce Bing co rynek może postrzegać jako rosnącą konkurencję dla najpopularniejszej od lat przeglądarki Google.
O ile błąd laMDA na prezentacji Alphabet istotnie był 'publiczny' i pechowy oraz wskazuje na niedoskonałość produktu, ChatGPT również nie jest narzędziem pozbawionym błędów, co pośrednio wynika z bazy danych na której operuje. Podkreślał to ostatnio m.in Sam Altman, CEO OpenAI. Chatbot wielokrotnie podawał błędne odpowedzi, czego efektem było m.in. odsunięcie wykorzystywania go do analizy zagadnień związanych z prawem.
Mimo odwrotu od ryzyka na Wall Street po jastrzębich komentarzach Williamsa i Cook z Fed walory C3.ai (AI.US) zyskują, rośnie też Microsoft (MSFT.US) choć spółka wymazała znaczą część zysków z otawrcia. Na polskim parkiecie ponad 12% dodały dziś walory LiveChat Software (LVC.PL). Cena do wartości księgowej polskiej spółki wynosi ok. 27 i jest blisko 10 krotnie wyższa od C3.ai, której technologie bank inwestycyjny D.A.Davidson określił w ostatnim raporcie badawczym jako 'deficytową i przełomową'.
Akcje Google (GOOGL.US), interwał H4. Mimo dzisiejszych głębokich spadków średnie SMA200 (czerwony) i SMA100 (czarny) są coraz bliższe utworzenia byczej formacji zwanej 'złotym krzyżem'. Źródło: xStation5
Podsumowanie dnia: Nadzieje na pokój i spółki kosmiczne w centrum uwagi
Intuitive Machines: Flywheel of the space economy?
Tesla ponownie rozczarowuje dostawami
Spółka Tygodnia: Rheinmetall – zbrojeniowy boom w liczbach
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.