Akcje Webull (BULL.US) spadają dziś o ponad 20% po publikacji raportu ponadpartyjnej komisji Izby Reprezentantów USA ds. Chin, która wskazała na ryzyka bezpieczeństwa narodowego związane z powiązaniami platformy z Chinami. Kurs spółki zniżkuje do około 5,80 USD, a inwestorzy reagują na obawy dotyczące struktury własności, infrastruktury technologicznej i przepływu danych. Webull odrzuca część zarzutów i twierdzi, że raport zawiera istotne nieścisłości. Spółka została założona przez byłego pracownika Xiaomi i Alibaby, a jej potencjalne związki z Chinami były przedmiotem debat od wielu lat.
-
Komisja wskazała, że struktura własnościowa, zaplecze technologiczne, infrastruktura, finansowanie i systemy compliance Webull są w istotny sposób powiązane z Chinami.
-
Według raportu spółka prezentuje się publicznie jako firma amerykańska, podczas gdy część kluczowych operacji technologicznych ma być prowadzona przez podmiot z Chin kontynentalnych.
-
Od października 2025 roku Webull zaczął bezpośrednio przechowywać środki klientów, co według komisji zwiększyło ekspozycję amerykańskiego kapitału na potencjalne ryzyko.
-
Raport podkreśla, że część oprogramowania, infrastruktury danych i operacji inżynieryjnych może podlegać chińskiemu prawu, które w określonych sytuacjach może wymagać współpracy z władzami.
-
Webull kwestionuje wnioski raportu i twierdzi, że komisja nie zwróciła się wcześniej do spółki o dodatkowe wyjaśnienia.
-
Firma podkreśla, że jej działalność w USA jest prowadzona z biur na Florydzie i w Nowym Jorku, a dane amerykańskich klientów są przechowywane w USA, z dostępem kontrolowanym lokalnie.
Raport komisji może być istotnym ciosem wizerunkowym w firmę, która prowadzi rachunki dla Amerykanów, choć spółka oficjalnie nie przyznała racji Komisji. Niemniej jednak negatywne otoczenie regulacyjne może okazać się dla spółki problemem i stawiać przed nią istotne wyzwania w walce o klientów na rynku USA.

Źródło: xStation5
Przegląd rynkowy: Ropa znów w górę, obawy o sytuację fiskalną Francji ciążą euro (07.10.2026)
Puls GPW: Gra o stopy dopiero się zaczyna. Ceny paliw mogą przesądzić o decyzjach w 2027 roku
🥩Kabanosy z niską płynnością? Spółka Tarczyński | Bliżej Giełdy, Przemek Staniszewski
US Open: Wall Street odsuwa widmo kolejnej podwyżki Fed
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.