Panika na rynkach finansowych trwała bardzo krótki. W zasadzie nie zmaterializowała się nawet w pełni. Indeksy nie spadły bardzo mocno, jen nie zyskał jakoś potężnie, a złoto nawet nie przebiło znacząco 1300 USD za uncję. Oczywiście spore spadki były widoczne zarówno w piątek jak i w poniedziałek, kiedy Stany Zjednoczone oraz Chiny obłożyły się wyższymi stawkami taryf celnych. Rynki jednak zawsze doszukują się w negatywnych rzeczach czegoś pozytywnego i również tym razem mamy taką sytuację. Trump zapowiadający odłożenie w czasie decyzji na temat taryf celnych na samochody powoduje, że rynki finansowe reagują z euforią, czego wynikiem jest odrobienie ponad 50% strat z ostatniej korekty.
Dobre nastroje na giełdach to nie tylko efekt Trumpa, ale również danych z amerykańskiej gospodarki. Dzisiejsze dane dotyczące sektora nieruchomości zaskoczyły pozytywnie i doszło do pozytywnej rewizji poprzednich odczytów. Pozostałe dane również wypadły świetnie: mniejsze claimsy oraz dobry odczyt indeksu Fed z Filadelfii. TO wspomogło nie tylko giełdy, ale również dolara amerykańskiego, który umacniał się wraz z rosnącymi rentownościami.
Brytyjski funt nie miał się dzisiaj najlepiej. GBPUSD notuje najniższe poziomy od 3 miesięcy nie tylko ze względu na mocnego dolara, ale również ze względu na Brexit. Theresa May zapowiedziała przed Komitetem 1922, że zamierza ustalić datę swojego odejścia po pierwszym głosowaniu w sprawie Brexitu w parlamencie w czerwcu. Inwestorzy nie odczytują potencjalnego odejścia May za pozytywną kwestię ze względu na możliwe przejęcie władzy przez zwolenników twardego Brexitu.
Przegląd rynkowy: Dolar rozpędzony przed CPI, mieszane wyniki francuskich gigantów (13.02.2026)
Wykres Dnia: USD/JPY w wysokiej zmienności przed CPI w USA
Inflacja w Polsce spada! Obniżka w marcu wciąż pewna?
Komentarz walutowy – dzień inflacji
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.